moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
„Jaskółka” na wodzie

Posłuży do poszukiwania, klasyfikacji i niszczenia min morskich. Będzie strzegł polskich wód Bałtyku, ale też reprezentował marynarkę wojenną w zespołach NATO. W Gdańsku odbył się dziś chrzest i wodowanie czwartej już jednostki projektu 258. Za dwa lata ORP „Jaskółka” zasili 12 Dywizjon Trałowców ze Świnoujścia.

Dzisiejsza uroczystość odbyła się na terenie stoczni Remontowa Shipbuilding. To właśnie to przedsiębiorstwo stoi na czele konsorcjum, które z myślą o marynarce wojennej buduje kolejne niszczyciele min projektu 258. W proces ten zaangażowane są również dwa podmioty z sąsiedniej Gdyni – PGZ Stocznia Wojenna i Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej. Kilka minut po 12.00 o burtę „Jaskółki” rozbita została butelka szampana, a po nabrzeżu poniosła się zwyczajowa formuła: „Płyń po morzach i oceanach, sław imię polskiego stoczniowca i marynarza, przynoś chwałę Rzeczypospolitej Polskiej”. Wypowiedziała ją matka chrzestna okrętu – Małgorzata Zdonek, żona niegdysiejszego dowódcy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża, a dziś kontradmirała w stanie spoczynku – Krzysztofa Zdonka. Wkrótce też kadłub jednostki został opuszczony na wodę. Tak oto dokonał się jeden z najważniejszych etapów w budowie każdej jednostki pływającej.

 

W polskiej marynarce służyły dotychczas trzy „Jaskółki”. Najpierw był poniemiecki trałowiec bazowy, który do linii wszedł w 1921 roku i pozostawał w niej przez dekadę. Potem kolejny okręt tej klasy, tyle że w całości zaprojektowany i zbudowany przez polską stocznię. Jednostka wzięła udział w wojnie obronnej, w połowie września 1939 roku zaś została zatopiona przez samoloty Luftwaffe. I wreszcie „Jaskółka” numer trzy – pozyskany od Sowietów trałowiec projektu 253Ł. On z kolei pod biało-czerwoną banderą służył tylko przez cztery lata – od 1946 do 1950 roku.

Każdy z tych okrętów miał swoje atuty. Żaden nie może się jednak równać z „Jaskółką”, która właśnie została zwodowana w Gdańsku. Nowoczesny niszczyciel min to czwarta jednostka typu Kormoran II. Posłuży do poszukiwania, klasyfikacji i zwalczania min morskich. Sama również będzie mogła je stawiać. Okręt będzie miał również możliwość monitorowania podwodnej infrastruktury krytycznej. Bezpieczeństwo jego załodze zapewnią kadłub z amagnetycznej stali, elektryczny napęd i pędniki cykloidalne zamiast tradycyjnych śrub. Dwa pierwsze rozwiązania wpłyną na obniżenie pól fizycznych, które w przypadku zbyt wysokich wartości mogłyby doprowadzić do niekontrolowanej detonacji miny. Pędniki z kolei zwiększą zwrotność okrętu, co przydaje się choćby podczas przejścia przez zagrodę minową. „Jaskółka” zostanie wyposażona w zestaw podwodnych pojazdów, szybkostrzelną armatę kalibru 35 mm oraz wielkokalibrowe karabiny maszynowe. Całość zostanie wpięta w system zarządzania walką SCOT-M, który gromadzi i analizuje dane spływające z okrętowych urządzeń i jednocześnie pomaga nimi sterować, podpowiadając rozwiązania optymalne w danej sytuacji.

Atuty nowego niszczyciela min można by mnożyć. Wystarczy jednak powiedzieć, że w swojej klasie „Jaskółka” będzie jednym z najnowocześniejszych okrętów na świecie. Podobnie zresztą jak trzy inne Kormorany II, które służą już w polskiej marynarce. Prototypowa jednostka weszła do służby w listopadzie 2017 roku. Nosi nazwę ORP „Kormoran”. Kolejne – ORP „Albatros” i ORP „Mewa” – dołączyły do niej odpowiednio w listopadzie 2022 i lutym 2023 roku. Były to już jednostki seryjne. Wszystkie one służą w 13 Dywizjonie Trałowców, który na co dzień stacjonuje w Gdyni. Kolejne trzy Kormorany II zasilą 12 Woliński Dywizjon Trałowców ze Świnoujścia.

– Dla nas to ogromna zmiana jakościowa. Do tej pory nie mieliśmy okrętów tej klasy. Trzon dywizjonu stanowią trałowce – przyznaje kmdr por. Sławomir Góra, dowódca 12 dTR. Dodaje, że załoga, która będzie służyła na „Jaskółce”, została już skompletowana. – Część z jej członków bierze aktywny udział w budowie okrętu, przy okazji poznając detale związane z jego konstrukcją. Współpracujemy też ściśle z 13 dTR, zdobywamy wiedzę na temat eksploatacji Kormoranów, nasi marynarze przy każdej okazji wychodzą w morze na ich pokładach – opowiada kmdr por. Góra.

„Jaskółka” trafi do dywizjonu w 2026 roku. Wtedy też nad jej pokładem po raz pierwszy załopocze biało-czerwona bandera, jednostka zaś stanie się pełnoprawnym okrętem. Od tej chwili w odniesieniu do niej będzie można używać przedrostka ORP. – Kolejne dwa Kormorany powinny wchodzić do służby w półrocznych odstępach. Budowa postępuje zgodnie z planem. W marcu została położona stępka pod „Rybitwę”, na październik planowane jest cięcie blach pod „Czajkę” – przypomina kmdr por. Góra i dodaje, że ostatni czas był dla jego dywizjonu bardzo dobry. – Wzmacniamy swój potencjał. Ostatnio cztery trałowce projektu 207 przeszły modyfikację i modernizację. Okręty dostały m.in. nowe silniki, a dwa z nich zostały doposażone w pojazdy podwodne Ukwiał i Głuptak – podkreśla kmdr por. Góra. Marynarze 12 dTR regularnie dołączają do kolejnych sztabów natowskiego zespołu przeciwminowego SNMCMG1. Mało tego, niedawno dowodzenie nad zespołem na pół roku objął oficer dywizjonu – kmdr por. Piotr Bartosewicz, pod flagą NATO zaś operowały dwa świnoujskie trałowce. Jednostki tej klasy weszły do SNMCMG1 po raz pierwszy w historii. – Wkrótce wyślemy do zespołu kolejny trałowiec – ORP „Necko”. Jego załoga utworzy polski kontyngent wojskowy. Przygotowania trwają – informuje kmdr por. Góra.

Wzmocnienie 12 dTR będzie miało kluczowe znaczenie dla budowy nowoczesnych sił obrony przeciwminowej. – Oprą się one na trzech filarach. Wprowadzenie do służby drugiej serii Kormoranów II sprawi, że skompletujemy dwa z nich. Będziemy mieli nowoczesne okręty oraz rozbudowany pakiet różnego typu okrętów podwodnych, które operują z ich pokładów. Do tego dojdą modernizowane i wyposażane w nowe zdolności trałowce 207. Pozostanie praca nad bezzałogowymi platformami nawodnymi – podkreślał niedawno kadm. Piotr Sikora, dowódca 8 Flotylli Obrony Wybrzeża.

Budowa kolejnych Kormoranów II wpisuje się także w szerszy proces modernizacji marynarki wojennej. Obecnie w stoczni Remontowa Shipbuilding powstają również dwa nowoczesne okręty rozpoznania radioelektronicznego – ORP „Jerzy Różycki” i ORP „Henryk Zygalski”. Z kolei w PGZ Stoczni Wojennej trwa budowa ORP „Wicher” – pierwszej z trzech fregat rakietowych projektu „Miecznik”.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: 8 FOW

dodaj komentarz

komentarze


Defendery dla najlepszych z najlepszych
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Nominacje na nowe stanowiska
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Abordaż z polskim wsparciem
Cios w plecy
Jak przetrwać kryzys?
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Gotowi na wszystko
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Medale w skokach na celność lądowania
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Strażnicy lotniska
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Batalion Model 44 pokazał moc
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
FPV po polsku
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Polska w koalicji antybalistycznej
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Gorący lipiec PKW Łotwa
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Żołnierze z medalami w kurash
„Horyzont” przedłużony
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Drony i roboty na MSPO 2026
Czołgi, drony i... Francuzi
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Gry w wojnę w AWL-u
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Samorządy filarem odporności państwa
Wojska dronowe z nowym dowódcą
Pancerniacy i spadochroniarze
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Flanka pod strażą
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Rosja testuje wschodnią flankę NATO
Po medale na nartorolkach i w kajaku
„Czarny obrońca” zabytków
Z prądem i pod prąd
Wczoraj Ił-20, dziś Mi-8
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Ocean dronów
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Koniec okularów w służbie?
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO