moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zwycięska batalia o stolicę

15 sierpnia 1920 roku rozstrzygnęły się losy Polski i Europy. Nacierające na Warszawę oddziały Armii Czerwonej zostały zatrzymane i pokonane przez polskie wojska w Bitwie Warszawskiej, decydującej batalii wojny polsko-bolszewickiej. Oznaczało to nie tylko klęskę Sowietów, lecz także uratowanie Europy przed bolszewizmem.

Obsługa ciężkiego karabinu maszynowego 7,62 mm Colt wz. 1895/14 na pozycji pod Starą Miłosną. 1920 r. Źródło zdjęcia: Wojskowe Biuro Historyczne

„Ojczyzna w potrzebie! Wzywa się wszystkich zdolnych do noszenia broni, by dobrowolnie zaciągali się w szeregi armii; jak jednolity, niewzruszony mur stanąć musimy do oporu, o pierś całego narodu rozbić się ma nawała bolszewizmu! (…) Wszystko dla zwycięstwa (…). Do broni!” – apelowała w pierwszych dniach sierpnia 1920 roku Rada Obrony Państwa w obliczu zbliżającej się do Warszawy bolszewickiej ofensywy.

Wojna polsko-bolszewicka rozpoczęła się 14 lutego 1919 roku, niedługo po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Rosja Sowiecka chciała przeniesienia rewolucji komunistycznej na Zachód, a Polska stanowiła pierwszy etap na drodze tego podboju. Działania bojowe przyniosły początkowo sukcesy polskiemu wojsku. Jednak w maju 1920 roku Armia Czerwona rozpoczęła ofensywę, zmuszając Polaków do chaotycznego odwrotu. Dowodzone przez Michaiła Tuchaczewskiego wojska parły na Warszawę.

Na przełomie lipca i sierpnia sytuacja stawała się dramatyczna. – Niepowodzeniem zakończyła się próba powstrzymania ofensywy bolszewickiej na linii Bugu, a szybszy niż sądzono odwrót polskich wojsk wymusił przesunięcie sił na linię Wisły – mówi dr Tomasz Zieliński, historyk zajmujący się dziejami I wojny światowej i okresu międzywojennego.

6 sierpnia według dyrektywy Józefa Piłsudskiego, Naczelnego Wodza, plan operacyjny opracował gen. Tadeusz Rozwadowski, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Wydał też rozkaz nr 8358/III, na podstawie którego rozpoczęło się przegrupowanie sił polskich i przygotowania do obrony stolicy oraz kontruderzenia. – Plan zakładał związanie głównych sił nieprzyjaciela walką na linii Wisły na przedpolach Warszawy przy równoczesnym uderzeniu znad Wieprza w kierunku północno-wschodnim silnej grupy, która rozetnie rosyjski front i zmusi bolszewików do odwrotu – tłumaczy historyk.

Polska piechota podczas Bitwy Warszawskiej, 1920 r.

Linię obrony Piłsudski podzielił na trzy fronty: Północny pod dowództwem gen. Józefa Hallera, który miał odpierać główne natarcie bolszewików na Warszawę, Środkowy podlegający gen. Edwardowi Rydzowi-Śmigłemu, którego zadaniem było uderzenie na armię Tuchaczewskiego, oraz Południowy dowodzony przez gen. Wacława Iwaszkiewicza, który osłaniał całą operację.

10 sierpnia Tuchaczewski wydał rozkaz zdobycia Warszawy. Trzy dni później rozpoczęła się bitwa. Wojska bolszewickie podjęły próbę sforsowania Wisły na północ od Modlina, aby po przejściu rzeki zaatakować Warszawę od zachodu. Walki toczyły się o przedpole stolicy – m.in. Radzymin, który przechodził z rąk do rąk. 1 Armia gen. Franciszka Latinika po ciężkich walkach 15 sierpnia wyzwoliła miasto. Z kolei 5 Armia gen. Władysława Sikorskiego podjęła działania ofensywne nad Wkrą.

Wielkim sukcesem polskim okazało się zdobycie 15 sierpnia przez 203 Pułk Ułanów sztabu 4 Armii sowieckiej w Ciechanowie wraz z radiostacją służącą do utrzymywania łączności z dowództwem w Mińsku. Rozpoczęto zagłuszanie nadajników wroga, co spowodowało utratę łączności 4 Armii sowieckiej z Tuchaczewskim i praktycznie wyeliminowanie jej z bitwy.

O świcie 16 sierpnia ruszyła polska kontrofensywa znad Wieprza. Grupa manewrowa składająca się ze związków taktycznych 3 i 4 Armii pod dowództwem Piłsudskiego uderzyła na lewe skrzydło nacierającej na Warszawę Armii Czerwonej, przełamała obronę bolszewicką w rejonie Kocka i Cycowa i dotarła na tyły wojsk atakujących stolicę. – Manewr był całkowitym zaskoczeniem dla Rosjan i doprowadził do rozbicia wojsk Tuchaczewskiego, atakujących Warszawę, zmuszając je do cofania się na północny wschód – podkreśla dr Zieliński.

19 sierpnia polskie wojska przeszły do pościgu za bolszewikami, odnosząc kolejne zwycięstwa. Porażkę Armii Czerwonej w tej wojnie przypieczętowała zwycięska dla Polaków bitwa nad Niemnem we wrześniu 1920 roku. Podczas Bitwy Warszawskiej po polskiej stronie poległo około 4,5 tys. żołnierzy, 22 tys. zostało rannych, a 10 tys. zaginęło. Straty zadane Sowietom nie są znane, ale przyjmuje się, że około 25 tys. żołnierzy zginęło i wzięto 65 tys. jeńców.

Gen. Józef Haller na froncie pod Radzyminem. Sierpień 1920 r. Źródło zdjęcia: Wojskowe Biuro Historyczne

Bitwa zadecydowała o przyszłości Polski i pozwoliła jej zachować niepodległość. Zahamowała także ofensywę bolszewicką w Europie Zachodniej i sowieckie plany szerzenia światowej rewolucji proletariackiej. „Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które byłoby tak niedocenione” – pisał o bitwie lord Edgar Vincent D’Abernon, angielski polityk, i nazwał ją osiemnastą decydującą batalią w dziejach świata.

Na pamiątkę tamtych wydarzeń, 15 sierpnia obchodzony jest jako Święto Wojska Polskiego. „Do Cudu nad Wisłą przyczynił się zbiorowy wysiłek całego Narodu, a bezpośrednio ludność stolicy, duchowieństwo, patriotyczne organizacje wojskowe i cywilne, które ofiarując swoje siły i wiedzę w chwili najbardziej przełomowej, przetworzyły zmęczenie w rześkość, zwątpienie w zapał, cofanie w natarcie, odwrót w zwycięstwo i przez to dopomogły w obronie Warszawy” – zapisał w swoich wspomnieniach gen. Latinik.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Wojskowe Biuro Historyczne, Wikimedia Commons

dodaj komentarz

komentarze


Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Syndrom Karbali
Sztuka spadania
Psiakrew, harmata!
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Morska ścieżka kariery
Borsuki wyszły w pole
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Nie tylko błękitne berety
Wychodzą z cienia. Terytorialsi świętują Dzień Dumy z Munduru
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Początek wielkiej historii
Trening w tunelu aerodynamicznym
Wypadek w PKW UNIFIL
Tu będą się kształcić specjaliści od „niewidocznego pola walki”
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Zanim pojadą na wojnę
Widok z kosmosu
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Morski lis na polowaniu
Akcja młodego terytorialsa
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
F-16 na straży
Kosmiczne bezpieczeństwo
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Polski sukces w Duńskim Marszu
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Taktyka „stopniowego oślepiania”
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Debata o bezpieczeństwie
Testy autonomicznego Black Hawka
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
Szkoła w mundurze
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Muzeum na fali
Wojskowe roboty prosto z Polski
Zbrodnia i kłamstwo
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Buty żołnierzy po nowemu
Rezerwa na nowo
Prototyp E-7 dla USAF
Marynarz w koreańskim tyglu
Śmiercionośna Jarzębina
Fińska armia luzuje rygory
NATO i USA o Iranie
Pasja i fart
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Our Only One
Krew, która łączy
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Chłód Bałtyku
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Adaptacja i realizm
Pierwsze K9 w Braniewie
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Wyróżnienia za sportowe sukcesy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO