moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Poligon dla dronów, test dla sztabowców

W Portugalii poszukiwali ćwiczebnych min za pomocą bezzałogowego pojazdu podwodnego Gavia. We Włoszech dowodzili wielonarodowymi jednostkami, które prowadziły walkę minową na „wirtualnym” Bałtyku. Marynarze z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża właśnie wrócili z dwóch ćwiczeń prowadzonych pod egidą NATO.

  8 FOW podczas ćwiczeń REP(MUS'25), fot. Marynarka Wojenna

To przedsięwzięcie jest jak wielki poligon dla dronów – powietrznych, operujących pod wodą i na jej powierzchni, lądowych. Systemów, z których wojsko korzysta od lat, ale też tych dopiero testowanych. W ćwiczeniach „REP(MUS ’25)”, współorganizowanych przez NATO, portugalską marynarkę wojenną i uniwersytet w Porto, biorą udział żołnierze, naukowcy oraz przedstawiciele firm zbrojeniowych. A wszystko po to, by wspólnie pracować nad rozwijaniem i jak najefektywniejszym wykorzystaniem bezzałogowych technologii.

 

Gavia i jej podwodna misja

W tym roku nad Atlantyk zjechało ponad 2 tys. specjalistów z 20 państw Sojuszu i krajów z nim współpracujących. Wśród nich tradycyjnie już znaleźli się Polacy. W ćwiczeniach wzięli udział marynarze 8 Flotylli Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia, którzy zabrali ze sobą autonomiczny pojazd podwodny Gavia. Jeden z kilku wykorzystywanych choćby przez załogi niszczycieli min typu Kormoran II.

Polscy marynarze zostali włączeni do grupy Naval Mine Warfare, która skupiła się na walce minowej. – Każdego dnia realizowaliśmy misje polegające na poszukiwaniu ćwiczebnych min. Zostały one rozmieszczone przez gospodarzy ćwiczenia, ale też przedstawicieli kilku innych marynarek. Minowanie prowadzone było m.in. z pokładu okrętów – relacjonuje ppor. mar. Patryk Sokołowski, który dowodził polskim zespołem. Gavia operowała na akwenach o głębokości sięgającej 80 m, każda z misji zaś trwała około dwóch godzin. – Po wyłowieniu pojazdu analizowaliśmy zebrany przez niego materiał. Praca ta polegała na klasyfikacji obiektów minopodobnych. Innymi słowy ocenialiśmy, który z nich najpewniej jest miną, a który nie. Potem przygotowywaliśmy meldunek dla dowództwa grupy – wyjaśnia oficer. Proces domykało posłanie w rejon pojazdu zdolnego do ostatecznej weryfikacji znaleziska. Kolejnego dnia Polacy dostawali do sprawdzenia inny akwen, w rejonie zlustrowanym przez nich zaczynał zaś operować następny zespół. W ten sposób można było porównać skuteczność różnego typu systemów i zdolność do współdziałania.

Łącznie w zadania grupy Naval Mine Warfare zaangażowanych zostało 38 zespołów z 14 państw. Do dyspozycji miały one blisko sto różnego typu pojazdów. Wśród nich znalazło się 35 dronów powietrznych i 71 bezzałogowych pojazdów podwodnych. – „REP(MUS)” okazał się bardzo ciekawym doświadczeniem. Mogliśmy wymienić spostrzeżenia z użytkownikami różnych systemów autonomicznych, przede wszystkim jednak mieliśmy okazję prowadzić wraz z nimi realne działania na morzu. I to w warunkach, które pod wieloma względami różnią się od tych, z którymi mamy do czynienia na Bałtyku – komentuje ppor. mar. Sokołowski.

Kurs na Włochy

Tymczasem we wrześniu marynarze z 8 FOW trenowali nie tylko w Portugalii. Siedmiu oficerów z 12 i 13 Dywizjonu Trałowców pojechało do Włoch, by wziąć udział w „Dynamic Move ’25”. Pod tym kryptonimem kryją się natowskie ćwiczenia dowódczo-sztabowe, wspomagane komputerowo. Dla Polaków stanowiły one element przygotowań do misji w SNMCMG1, czyli jednym z dwóch zespołów przeciwminowych Sojuszu. – „Dynamic Move” miało nam przynieść odpowiedź na pytanie, czy jesteśmy gotowi kierować większymi siłami zaangażowanymi w walkę minową – przyznaje kmdr ppor. Kacper Sterne z 8 FOW.

 8 FOW na ćwiczeniach Dynamic Move'25, fot. Marynarka Wojenna

Podczas ćwiczenia polscy oficerowie utworzyli dowództwo, któremu podlegały dwie jednostki zadaniowe. W skład obydwu wchodzili Brytyjczycy. W drugiej obok nich znaleźli się jeszcze specjaliści z Bułgarii i Turcji. Siły te miały przeprowadzić symulowaną operację przeciwminową w fikcyjnym rejonie, którego położenie pokrywało się jednak z Bałtykiem. – Do dyspozycji mieliśmy 38 różnego typu okrętów. Były to głównie niszczyciele min, ale też trałowce przystosowane do niszczenia min kontaktowych i niekontaktowych. Mogliśmy korzystać także z pojazdów podwodnych – wylicza kmdr ppor. Sterne. I choć wszystkie one funkcjonowały na poziomie programu komputerowego, ich możliwości wiernie odwzorowywały potencjał realnych jednostek. – Podczas ćwiczeń zespoły zadaniowe oczyszczały szlaki żeglugowe z min, ale też monitorowały infrastrukturę krytyczną. Jeśli chodzi o „Dynamic Move”, to w pewnym sensie nowość. Nigdy wcześniej tego rodzaju elementy nie były ćwiczone z taką intensywnością – przyznaje kmdr ppor. Sterne i dodaje: – Generalnie sprawdzian wypadł dla nas pozytywnie.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marynarka Wojenna, NATO

dodaj komentarz

komentarze


Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Prezydent RP o szczycie NATO
Pancerne starcie
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Wsparcie ma znaczenie
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Inwestycje w bezpieczeństwo
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Atak i przejęcie dokumentów
Pierwszy krok do Invictusa
Innowacje z PERUNA
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Paliwowy krwiobieg NATO
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Ostatnia niedziela…
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Pierwszy krok do specjalsów
Śmierć w sercu Azji
Spadochronowy triumf
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Marzenia częściowo spełnione
Tour przez garnizony
Wyścig snajperów
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Pieta Michniowska
Gen wojownika
PKW Irak zostaje w Jordanii
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Polski Gnom
W drodze po oficerskie gwiazdki
Wielki sukces podchorążych z AMW
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Dawka wiedzy na trudne czasy
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Morska bryza w dwóch odsłonach
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Poskromić kolosa
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Azjatycka szansa
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Kajakiem na światowe podium
Borsuki i roje dronów
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Baobaby docierają do wojska
MON i MSZ o szczycie NATO
Test w stratosferze
Wojsko stawia na „armię talentów”
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Odniesione w walce rany łączą

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO