moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Walczyli o wolną Polskę, zginęli od kul UB

1 marca 1951 roku po pokazowym procesie przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie zostali straceni członkowie IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Wyrok wykonano w warszawskim więzieniu na Mokotowie. Strzałem w tył głowy zamordowano pułkownika Łukasza Cieplińskiego, prezesa WiN, i szóstkę jego współpracowników.

„Wszyscy oskarżeni w niniejszej sprawie są typowymi przedstawicielami obozu reakcji i wstecznictwa, złożonego z ludzi wyzbytych wszelkich skrupułów, pozbawionych jakichkolwiek ideowych pobudek działania, ludzi, którzy w zaciekłej ślepej nienawiści do Związku Radzieckiego, Polski Ludowej i całego obozu demokracji i postępu nie cofają się przed żadną zbrodnią, bez wahania dopuszczają się zdrady własnej ojczyzny i wysługują się jawnym wrogom kraju – podejmując się najbrudniejszej roboty w zakresie dywersji i szpiegostwa” – brzmiało uzasadnienie wyroku z 14 października 1950 roku Rejonowego Sądu Wojskowego w Warszawie w procesie IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

Zrzeszenie utworzone zostało przez środowiska poakowskie 2 września 1945 roku. – Organizacja konspiracyjna była próbą kontynuowania walki o niepodległość w zmienionych warunkach geopolitycznych – mówi dr Dariusz Siwek, historyk zajmujący się najnowszymi dziejami Polski. WiN domagał się przeprowadzenia w Polsce wolnych wyborów parlamentarnych, deklarował walkę w obronie praw obywateli i wolności państwa polskiego, przeciwstawiał się sowieckiej okupacji Polski i prześladowaniom politycznym.

Organizacja zakładała przede wszystkim działanie na płaszczyźnie politycznej, dopuszczała jednak możliwość zbrojnej samoobrony. – Na Lubelszczyźnie, Białostocczyźnie i Podlasiu nadal się utrzymały oddziały partyzanckie, które deklarowały podległość WiN – podaje historyk. W latach 1945–1946 zrzeszenie liczyło ponad 30 tys. członków. Z powodu aresztowań kolejne trzy zarządy zostały rozbite przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa.

W styczniu 1947 roku płk Łukasz Ciepliński „Pług”, prezes Obszaru Południowego WiN, a wcześniej m.in. inspektor rzeszowski Armii Krajowej i komendant krakowskiej Delegatury Sił Zbrojnych, wraz z grupą współpracowników powołał IV Zarząd Główny WiN. Odtwarzano strukturę rozbitą aresztowaniami, rozwinięto działalność wywiadowczą, aby gromadzić informacje o działalności komunistycznych władz i sowieckich jednostek na ziemiach polskich.

Działania te przerwała kolejna fala aresztowań jesienią 1947 roku. Funkcjonariusze UB po kolei zatrzymywali członków Zarządu, w tym płk. Cieplińskiego. Przetrzymywano ich w warszawskim więzieniu przy ul. Rakowieckiej na Mokotowie i brutalnie przesłuchiwano. 5 października 1950 roku rozpoczął się pokazowy proces. Na ławie oskarżonych obok płk. Cieplińskiego zasiedli: mjr Adam Lazarowicz, wiceprezes IV Zarządu WiN, kpt. Józef Batory, szef łączności zewnętrznej, por. Karol Chmiel, doradca polityczny, mjr Mieczysław Kawalec, szef wydziału informacji, por. Franciszek Błażej, szef propagandy, kpt. Józef Rzepka, szef działu politycznego, Ludwik Kubik, szef wydziału organizacyjnego i dwie łączniczki Janina Czarnecka i Zofia Michałowska.

Rozprawa została tak wyreżyserowana, aby skompromitować w oczach społeczeństwa zarówno podsądnych jako liderów konspiracji niepodległościowej, jak i Rząd RP na uchodźstwie – tłumaczy dr Siwek. „To zwykła szajka szpiegów i morderców, którzy działali na rzecz imperialistów, a przede wszystkim na rzecz amerykańskich podżegaczy wojennych” – pisała o nich komunistyczna „Trybuna Ludu”.


Żołnierze 5 Brygady Wileńskiej AK - plut. Jerzy Lejkowski „Szpagat”, plut. Zdzisław Badocha „Żelazny”, plut. Henryk Wieliczko „Lufa”, Białostocczyzna, 1945 r.

Po kilkudniowym procesie sąd wydał wyroki. Płk Ciepliński został skazany na pięciokrotną karę śmierci, utratę praw publicznych oraz przepadek mienia. Najwyższy wymiar kary orzeczono także wobec sześciu jego współpracowników. Tylko Kubik, dzięki staraniom rodziny, otrzymał wyrok dożywocia, a łączniczki skazano na kilkanaście lat pozbawienia wolności. Prezydent Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski. 1 marca 1951 roku w mokotowskim więzieniu między godziną 20 a 21 kat Aleksander Drej zabił strzałem w tył głowy siedmiu skazanych działaczy WiN-u.

Po rozbiciu IV Zarządu WiN funkcjonariusze UB przeprowadzili prowokację. W 1948 roku powołano fikcyjny „V Zarząd WiN", w którego skład weszli m.in. funkcjonariusze UB i zmuszeni do współpracy oficerowie WiN. Przez cztery lata UB prowadziło grę wywiadowczą pod kryptonimem „Cezary”. – W jej efekcie rozpracowano większość struktur WiN, aresztowano jego członków i zlikwidowano oddziały zbrojne – mówi historyk.

„Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany, jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą, jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę dziś bardziej niż kiedykolwiek, że Idea Chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska, a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona” – napisał przed śmiercią w grypsie do żony i syna płk Ciepliński.

Do dziś nieznane jest miejsce pochówku zamordowanych członków IV Zarządu. Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego 17 września 1992 roku stwierdził nieważność wydanych na nich wyroków śmierci, a dzień 1 marca Sejm ustanowił Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

AD

autor zdjęć: IPN

dodaj komentarz

komentarze


Outside the Box
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Torami po horyzont
Wojsko wraca do Ełku
Oko na Bałtyk
Gorąco wśród lodu
Kierunek Rumunia
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Arktyka pod lupą NATO
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Engineer Kościuszko Saves America
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Sprintem do bobsleja
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Czarne Pantery na śniegu
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
PGZ szykuje Baobaba na eksport
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Multimedaliści górą
Together on the Front Line and Beyond
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Debiut skialpinizmu
Chciałem być na pierwszej linii
Arktyczne polowanie NATO
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Fenomen podziemnej armii
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
„Wicher” rośnie w oczach
Polska poza konwencją ottawską
Partnerstwo dla artylerii
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Finlandia dla Sojuszu
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Rubio: należymy do siebie
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Skromny początek wielkiej wojny
W NATO o inwestycjach w obronność
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Chwała bohaterom AK
Zielone światło dla konwoju
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO