moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pułkownik Ciepliński w rękach UB

27 listopada 1947 roku w ręce bezpieki wpadł płk Łukasz Ciepliński, prezes IV Zarządu Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość". Po brutalnym śledztwie został 1 marca 1951 roku skazany na śmierć i zamordowany wraz ze współpracownikami. Dzień jego śmierci obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Por. Łukasz Ciepliński na czele pododdziuału 62 Pułku Piechoty.

„Staję przed zarzutem zdrady narodu polskiego, a przecież już w młodości życie moje Polsce ofiarowałem i dla niej chciałem pracować. Dla mnie sprawa polska była największą świętością” – mówił płk Łukasz Ciepliński „Pług”, szef IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość" w październiku 1950 roku zeznając przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie. Oficer stał na czele największej wówczas podziemnej organizacji niepodległościowej w Polsce i został oskarżony przez komunistyczne władze m.in. o współpracę z hitlerowcami podczas okupacji.

 

Heroiczna decyzja

Pułkownik Ciepliński związany był z wojskiem od młodości. Podczas kampanii wrześniowej walczył m.in. w bitwie nad Bzurą i w obronie Warszawy. Potem działał w konspiracji, stał m.in. na czele Inspektoratu Rejonowego Rzeszów Armii Krajowej. – Był twórcą wywiadu i kontrwywiadu okręgu, a jego podwładni przechwycili części pocisków rakiet V1 i V2, wykryli też tajną kwaterę Adolfa Hitlera niedaleko Strzyżowa – mówi dr Dariusz Siwek, historyk zajmujący się najnowszymi dziejami Polski.

Po wojnie „Pług” włączył się w konspirację antykomunistyczną. Działał w organizacji „NIE”, Delegaturze Sił Zbrojnych na Kraj oraz Zrzeszeniu „Wolność i Niezawisłość”. Organizacja powołana we wrześniu 1945 roku, choć miała akowskie korzenie, skupiała się nie na walce zbrojnej, lecz na tajnej działalności politycznej. Jej rozbicie stało się priorytetem dla komunistycznych służb bezpieczeństwa. Już kilka miesięcy po założeniu WiN-u bezpieka aresztowała jej kierownictwo wraz z pierwszym prezesem płk. Janem Rzepeckim. Do stycznia 1947 roku zlikwidowano trzy kolejne zarządy WiN-u.

Wówczas płk Ciepliński doprowadził do powstania IV Zarządu. – To była heroiczna decyzja, bo był to moment załamania się postaw społeczeństwa po sfałszowanych wyborach do Sejmu w styczniu 1947 roku, fali represji wobec członków opozycji i amnestii, która miała rozbić struktury podziemia – podkreśla historyk. Wznowiono działalność propagandową i wywiadowczą, WiN utworzył ekspozytury zagraniczne m.in. w Moskwie, Berlinie i Londynie.

Na ławie oskarżonych

Szef WiN-u wpadł w ręce bezpieki w Zabrzu 27 listopada 1947 roku. W tym samym czasie aresztowano też innych członków zarządu. Cieplińskiego przewieziono do Warszawy i osadzono w więzieniu na Mokotowie. – Początkowo uwierzył w obietnicę urzędników Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i w zamian za amnestionowanie jego podkomendnych zgodził się na ujawnienie części informacji związanych z działalnością WiN-u – podaje dr Siwek. Szybko jednak oficer zorientował się, że MBP nie ma zamiaru dotrzymywać umowy i wycofał się ze współpracy.

Przez blisko trzy lata płk Ciepliński poddawany był brutalnemu śledztwu prowadzonemu pod bezpośrednim nadzorem NKWD. „Wielokrotnie Łukasza Cieplińskiego na przesłuchania wynoszono na kocu, gdyż miał połamane kości rąk i nóg, a później przynoszono do celi nieprzytomnego” – wspominał jeden z jego współwięźniów.

Kadeci z Korpusu Kadetów nr 3 w Rawiczu w mundurach drelichowych podczas nauki strzelania karabinem maszynowym Maxim wz. 1908 na podstawie saneczkowej. Szósty od prawej stoi kadet Łukasz Ciepliński.

5 października 1950 roku przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie rozpoczęła się rozprawa przeciwko IV Zarządowi WiN-u. Składowi sędziowskiemu przewodniczył płk Aleksander Warecki. Na ławie oskarżonych zasiadło dziesięć osób, w tym płk Ciepliński. Zarzucano im m.in. współpracę z hitlerowcami i działania przeciw władzy. – Proces miał wymiar propagandowy, miał pokazać, że władza komunistyczna jest bezlitosna wobec swoich przeciwników – tłumaczy historyk.

„Odbiorą mi tylko życie”

Po tygodniu komunistyczny sąd skazał płk. Cieplińskiego na pięciokrotną karę śmierci i 30 lat więzienia. Najwyższy wymiar kary otrzymało również sześciu członków IV Zarządu: mjr Adam Lazarowicz, mjr Mieczysław Kawalec, kpt. Franciszek Błażej, kpt. Józef Rzepka, por. Karol Chmiel i por. Józef Batory. „Wyrok ten przeto powinien stanowić przestrogę dla każdego, kto ośmieliłby się podnieść rękę na Władzę Ludową w Polsce i zdobycze mas pracujących” – napisano w uzasadnieniu. Prezydent Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski.

„Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą. Jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość” – napisał płk Ciepliński w jednym z ostatnich grypsów do rodziny.

Wyrok na wszystkich skazanych wykonano 1 marca 1951 roku w więzieniu mokotowskim. Zostali zamordowani strzałem w tył głowy. Wedle relacji jednego ze współwięźniów Ciepliński obiecał, że będzie trzymał w ustach medalik, aby łatwiej można było zidentyfikować jego zwłoki.

Niestety do dziś miejsce jego pochówku jest nieznane. W 1992 roku Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego unieważnił wyrok z 1950 roku, a 25 lat później prezydent Lech Kaczyński nadał Cieplińskiemu Order Orła Białego.

Dziś imię „Pługa” nosi 3 Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej, a 1 marca, rocznica wykonania wyroku śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu WiN-u, obchodzona jest jako Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: IPN

dodaj komentarz

komentarze


DIANA szansą dla polskich innowacji
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Ślady, których nie widać
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Bez zmian w emeryturach
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Oswoić „latający komputer”
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
F-35 zmienia wszystko
Polsko-kanadyjska współpraca
Wielka gra na ukraińskim froncie
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Sojusz kontra drony
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Latający dron – broń na okręty podwodne
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Generał z cienia
Śmierć w sercu Azji
Husarze dla mieszkańców Polski
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Wsparcie ma znaczenie
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Biało-czerwona na Monte Cassino
Nowa baza US Army w Polsce?
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Co dalej z orderem Zełenskiego?
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
NATO rozkłada lotniczy parasol
Czerwieńsze będą…
Lotnisko w zanadrzu
Koszykarskie widowisko
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Hegseth odznaczył polskiego generała
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Kraków zaprosił weteranów
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Groźny incydent w Libanie
Bałtyk, wspólna sprawa
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
K9, ognia!
Marsz prawdę ci powie
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Równanie z „Iksem”
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Polski wkład w operację „Overlord”
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO