moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
„Wicher” na wodzie

Dziś wczesnym rankiem przyszły ORP „Wicher” po raz pierwszy opuścił PGZ Stocznię Wojenną w Gdyni. Na razie na pokładzie potężnej barki Boabarge 33, która wywiezie go na Zatokę Gdańską i osadzi na wodzie. W ten sposób dopełni się rozpoczęta wczoraj ceremonia chrztu i wodowania pierwszej fregaty budowanej w ramach programu „Miecznik”.

Widok był imponujący. Budzący się dzień, a na wodzie dwa holowniki i potężny kadłub przyszłego ORP „Wicher”. Jednostka osadzona na pokładzie barki Boabarge 33 z wolna przesuwała się przed oczami widzów zgromadzonych na Ostrodze Pilotowej, nieopodal wyjścia z gdyńskiego portu. Około 6:30 barka wraz z asystą wyszła na Zatokę Gdańską. Tam już niebawem dokona się ceremonia wodowania pierwszej fregaty budowanej w ramach programu „Miecznik”.

Proces ten wieńczy długotrwałe przygotowania. W niedzielę wieczorem jednostka o masie około 6 tys. ton została wytoczona z Hali Kadłubowej. Stoczniowcy skorzystali z zespołu samojezdnych platform SPMT. Następnym krokiem stało się osadzenie jej na wspomnianej już półzanurzalnej barce. Baobarge 33 została sprowadzona z Norwegii. Jej długość wynosi 140, zaś szerokość nieco ponad 57 m. Część pokładu przeznaczona do transportu ma powierzchnię 5800 metrów kwadratowych. Można na niej posadowić ładunki o masie 30,2 tys. ton. Barka została stworzona po to, by przewozić obiekty o ogromnych gabarytach. Tak było choćby w 2019 roku, kiedy to Boabarge 33 transportowała podniesiony z dna Morza Północnego norweskiej fregaty KNM „Helge Ingstadt”. Kilka miesięcy wcześniej okręt zatonął po zderzeniu z tankowcem „Sola TS”. Barka wielokrotnie była też wykorzystywana przy okazji inwestycji związanych z morską infrastrukturą krytyczną.

REKLAMA

Realizacja: Łukasz Zalesiński, Aleksander Kruk

Zainstalowany na jej pokładzie „Wicher” wczoraj został ochrzczony. W ceremonii, która odbyła się na terenie PGZ Stoczni Wojennej wzięli udział między innymi prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk, wiceszefowie resortów obrony Polski i Wielkiej Brytanii, marynarze i stoczniowcy. Matką chrzestną okrętu została Agata Ziemiańska, żona inspektora marynarki wojennej, wiceadm. Jarosława Ziemiańskiego. Wkrótce też jednostka po raz pierwszy osiądzie na wodzie.

Jak do tego dojdzie? Boabarge 33 już niebawem zatrzyma się na Zatoce Gdańskiej i zacznie się zanurzać. Krok po kroku aż zainstalowany na niej kadłub „Wichra” stanie na powierzchni morza. Świadkami tej chwili będą między innymi goście zgromadzeni na fregacie ORP „Gen. T. Kościuszko”. Operacji tej nie można przeprowadzić w samej stoczni ze względu na uwarunkowania techniczne. Aby barka zeszła pod wodę, a przyszła fregata na niej swobodnie stanęła, potrzeba głębokości przekraczającej 25 metrów.

Tymczasem kontrolę nad wodowaną jednostką przejmą holowniki. Stoczniowcy sprawdzą szczelność jej kadłuba. Późnym popołudniem przyszły ORP „Wicher” zostanie odholowany do stoczni. Tam rozpocznie się kolejny etap jego budowy. Stoczniowcy zajmą się instalacją szeregu kluczowych systemów, na przykład uzbrojenia. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w 2029 roku okręt zostanie przekazany marynarce wojennej. Potem Polska pozyska dwie kolejne fregaty – ORP „Burza” i ORP „Huragan”. Ich budowa już trwa. Program „Miecznik” powinien zostać sfinalizowany do 2031 roku.

Nowe jednostki mają wynieść marynarkę na zupełnie nowy poziom. Okręty zostaną wyposażone w nowoczesne sensory i uzbrojenie, które pozwoli zwalczać zagrożenia w powietrzu, na morzu i pod jego powierzchnią, a także na lądzie. Zastąpią wysłużone fregaty typu Oliver Hazard Perry – przejęte u progu XXI wieku od Amerykanów ORP „Gen. K. Pułaski” i ORP „Gen. T. Kościuszko”.

Program „Miecznik” to także ogromna szansa dla polskiego przemysłu. Bo choć fregaty zostały oparte na brytyjskim projekcie Arrowhead 140, w dużej mierze są budowane przez rodzimych specjalistów. Zajmuje się tym konsorcjum PGZ-Miecznik, utworzone przez Polską Grupę Zbrojeniową i PGZ Stocznię Wojenną w Gdyni.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Łukasz Kermel

dodaj komentarz

komentarze

~Scooby
1786629900
wichry wojny można rzec ...
97-25-35-17

Walka w dwóch światach
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Flanka pod strażą
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
PZL Mielec w planach MON-u
Najpierw poligon, potem studia
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
„Horyzont” przedłużony
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Battalions of the Future
Pomerania Has Potential
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Oczekujemy partnerstwa
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Abordaż z polskim wsparciem
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Oręż przeciw dronom
Pancerna premiera HSW
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Pomorze ma potencjał
Prezydencka wizyta na MSPO
Ciężki BWP z Huty Stalowa Wola
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Z prądem i pod prąd
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Anatomia pocisku
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Czołgi bez tajemnic
Wielkie zakupy
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
Wzmacnianie potencjału
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Wystartował MSPO 2026
Polska wzmacnia ochronę nieba
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
PGZ stawia na eksport
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Homar-K coraz bardziej polski
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Wojskowe konstelacje
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
„Mewa” na północnym szlaku
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Wyrzutnie iLauncher będą serwisowane nad Wisłą
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO