moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Saperzy na Odrze

Kuter ostrożnie podpływa do tzw. wstęgi pojedynczej, odcinka mostu pontonowego. Żołnierze przymocowują kuter do wstęgi i ciągną ją w górę rzeki. Muszą tak manewrować maszyną, aby precyzyjnie wprowadzić ją w oś przeprawy. 34 żołnierzy uczy się we Wrocławiu, jak zostać operatorami kutrów holowniczych KH-200 oraz pływających transporterów samobieżnych.


Na kurs do Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych przyjechali żołnierze z jednostek inżynieryjnych z całej Polski. Czternastu z nich chce zdobyć uprawnienia operatorów kutrów, a 20 – to kandydaci na operatorów PTS-ów.

Trudne wodowanie

– Każdy kandydat na operatora kutra przechodzi 126 godzin intensywnego szkolenia. Blisko 80 godzin to zajęcia praktyczne zarówno na lądzie, jak i na wodzie – mówi Dariusz Dyląg, wykładowca cyklu technicznego.

Żołnierze podkreślają, że nie mają łatwego zadania. Zajęcia odbywają się w Ośrodku Szkolenia Wodnego na otwartym dla żeglugi odcinku Odry. Rzeka w tym miejscu ma 70 metrów szerokości i płynie z szybkością 0,5 metra na sekundę. Saperzy ćwiczą na 6 transporterach i 6 kutrach holowniczych. Mają miesiąc, by opanować ich obsługę. Żołnierze uczą się manewrowania dużą konstrukcją mostową, która waży blisko 20 ton, ma ponad 6 metrów szerokości i ponad 20 metrów długości. Poza tym muszą dobrze opanować podpływanie i podejmowanie na kuter tonącego.


Film: Bogusław Politowski / portal polska-zbrojna.pl

Bardzo ważną częścią szkolenia jest wodowanie, a potem wyciąganie kutra z wody. Ze względu na grząskie zazwyczaj brzegi rzek wymaga to od operatora dużej precyzji i współpracy całej załogi holownika. Żołnierze uczą się także, jak montować i konserwować układ hamulcowy przyczepy kutra, na której można go transportować.

Operator wie, jak naprawić gąsienicę

W tym samym czasie na terenie Ośrodka Szkolenia Wodnego szkolenie przechodzą przyszli operatorzy pływających transporterów samobieżnych. Żołnierze uczą się bezpiecznego wprowadzania transportera do wody, pływania nim oraz wyprowadzania z wody na ląd. Podzieleni na grupy ćwiczą wyciąganie maszyny w przypadku ugrzęźnięcia, ładowanie na transporter pojazdów, towarów i ludzi. Muszą nauczyć się także, jak przeprowadzić drobną naprawę w PTS-ie, np. uszkodzonej gąsienicy.


– Z doświadczenia wiemy, że miesiąc wystarczy, aby zdobyć niezbędną wiedzę i doświadczenie do samodzielnej obsługi sprzętu. Ale zanim przyznamy uprawnienia, kursant musi jeszcze zdać egzamin teoretyczny i praktyczny. Bywa, że niektórzy żołnierze wracają do swoich jednostek bez uprawnień – mówi kpt. Rafał Żurawik, wykładowca cyklu technicznego.

Kurs operatorów kutrów KH-200 odbywa się we wrocławskim Centrum raz w roku. Częściej, bo trzy razy w roku, przeprowadzane są kursy dla operatorów PTS-ów. Uprawnienia podczas nich zdobywa około 60 saperów. Dodatkowo, co roku uprawnienia operatorów zdobywa 50 elewów z Narodowych Sił Rezerwowych.

Kurs prowadzą instruktorzy z batalionu zabezpieczenia Centrum, którym dowodzi ppłk Zbigniew Łabuda.

W Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych żołnierze mogą szkolić się w 24 specjalnościach inżynieryjnych i 11 specjalnościach jednostek wojsk chemicznych. W ubiegłym roku podczas 144 kursów w Centrum przeszkolono blisko 3,5 tysiąca osób.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: Bogusław Politowski

dodaj komentarz

komentarze

~scooby
1403372340
Nie idzie tego jakoś taniej zrobić . Np : łodziami pontonowymi ? Mam wrażenie , że dużo paliwa , hałasu i roboty.
39-FF-C3-6D

Wsparcie ma znaczenie
Syndrom Karbali
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Oswoić „latający komputer”
Hegseth odznaczył polskiego generała
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Sojusz kontra drony
Śmierć w sercu Azji
Czerwieńsze będą…
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Kraków zaprosił weteranów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Za sterami DORSZ i myśliwców
Marsz prawdę ci powie
Generał z cienia
Bałtyk, wspólna sprawa
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Od indeksu do munduru
Chcą budować dla Amerykanów
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Nowa baza US Army w Polsce?
Polsko-estońska współpraca
Polsko-kanadyjska współpraca
Latający dron – broń na okręty podwodne
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Groźny incydent w Libanie
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Biało-czerwona na Monte Cassino
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Ślady, których nie widać
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
NATO rozkłada lotniczy parasol
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Lotnisko w zanadrzu
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
K9, ognia!
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Bez zmian w emeryturach
Równanie z „Iksem”
Wielka gra na ukraińskim froncie
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
DIANA szansą dla polskich innowacji
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO