moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojsko szkoli z zarządzania kryzysowego

Kogo i kiedy poprosić o wsparcie wojska w razie kryzysu? Jak się komunikować z armią i innymi służbami w sytuacji zagrożenia? Samorządowcy i funkcjonariusze służb ratowniczych szkolą się z zarządzania kryzysowego. Zajęcia prowadzą wykładowcy Akademii Sztuki Wojennej i żołnierze WOT-u, którzy jesienią sprawdzili się w walce z powodzią, a dziś dzielą się doświadczeniem.

W Opolskim Urzędzie Wojewódzkim trwa szkolenie z zarządzania kryzysowego prowadzone przez wojska obrony terytorialnej dla samorządowców. To już trzeci urząd wojewódzki, w którym zorganizowano tego rodzaju zajęcia dla władz lokalnych. Kolejne szkolenie odbędzie się w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. – Takie są najbliższe plany, ale to na pewno jeszcze nie koniec. Zgłaszają się już kolejne urzędy wojewódzkie zainteresowane naszą ofertą. I choć obecne szkolenia z zarządzania kryzysowego organizowane są w ramach operacji „Feniks”, to jej zakończenie nie będzie oznaczało końca naszej pracy z samorządami – wyjaśnia Dominik Urbański z biura prasowego Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej.

WOT odgrywają główną rolę w zarządzaniu sytuacją kryzysową z ramienia resortu obrony narodowej. – Terytorialsi mają też duże doświadczenie wynikające z operacji „Feniks”, dlatego uczą innych, w jakich sytuacjach wojsko może zostać wykorzystane do wsparcia administracji państwa podczas zarządzania kryzysowego – mówi płk Tomasz Pietruczuk, szef Oddziału Zarządzania Kryzysowego Dowództwa WOT. Ta rola najmłodszego rodzaju sił zbrojnych wynika także z ustawy o obronie ojczyzny. Na jej mocy za zarządzanie kryzysowe (z wyłączeniem działań militarnych) z ramienia resortu obrony odpowiadają WOT. Dowódca WOT-u został też szefem Centrum Zarządzania Kryzysowego MON.

Szkolenia, które prowadzą żołnierze, organizowane są w urzędach wojewódzkich, ale zgłosić się na nie mogą przedstawiciele wszystkich szczebli administracji terenowej. – Zainteresowanie jest duże, w szkoleniu w Gorzowie Wielkopolskim wzięło udział ponad 50 osób. We Wrocławiu prawdopodobnie zorganizujemy je po raz kolejny, bo nie wszyscy chętni mieli możliwość skorzystania – mówi Dominik Urbański.

Gotowi na kryzys

Celem szkolenia jest przygotowanie władz samorządowych na potencjalne zdarzenia kryzysowe i wzmacnianie odporności społeczeństwa. Program zajęć został oparty na doświadczeniach między innymi z działań podczas powodzi, do której doszło jesienią ubiegłego roku na południu Polski. Program opracowali wykładowcy i pracownicy Akademii Sztuki Wojennej.

Zajęcia prowadzone przez żołnierzy WOT-u i wykładowców z Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej trwają trzy dni, z tego pierwsze dwa poświęcone są głównie na wykłady. Szkolenie ma pomóc samorządowcom w usystematyzowaniu wiedzy na temat zarządzania kryzysowego, ustawowych zadań sił zbrojnych i ich współdziałania z lokalną administracją. Samorządowcy dowiadują się między innymi, kiedy i na jakich zasadach wojewoda może w sytuacji kryzysowej wnioskować o wsparcie wojska. Żołnierze i wykładowcy omawiają także procedurę komunikacji i łączności w sytuacji kryzysowej oraz kwestię rozwiązań informatycznych, które mogą być zastosowane. To przede wszystkim znany już dobrze w siłach zbrojnych system Jaśmin, który jako zautomatyzowany system zarządzania kryzysowego może być wykorzystywany nie tylko przez wojsko, lecz także przez inne służby mundurowe i ratunkowe oraz administrację publiczną.

Drugi dzień szkolenia to czas na przećwiczenie zdobytej wiedzy. W programie są dwie tzw. gry decyzyjne, które wymagają od uczestników podejmowania określonych działań i decyzji. – Scenariusz pierwszej gry zakłada wyciek gazu w małej miejscowości. Chodzi o niewielki kryzys, który jednak wymaga reakcji władz lokalnych i współpracy z odpowiednimi służbami. Druga gra wymaga koordynacji różnych szczebli zarządzania kryzysowego: wojewody, policji, straży pożarnej, wojska – opisuje Dominik Urbański. I dodaje, że najpierw uczestnicy ćwiczą planowanie działania, potem rozpoczyna się etap reagowania na zdarzenie kryzysowe, a na koniec szkolenia czekają ich warsztaty, podczas których uczą się informować społeczeństwo o kryzysie.

W tej części szkolenia wzięli udział wielkopolscy terytorialsi. – Dzieliliśmy się doświadczeniem medialnym z urzędnikami. Podczas sytuacji kryzysowych media i społeczeństwo oczekują szybkich i krótkich komunikatów – mówi kpt. Anna Jasińska-Pawlikowska, rzecznik prasowy 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Pracownicy urzędu wcielali się w rolę poszczególnych postaci sztabu kryzysowego i musieli zorganizować konferencję prasową. – Podsumowaliśmy zaproponowane przez nich rozwiązania, a także doradziliśmy, jak opanować stres przed kamerą – dodaje oficer prasowy. Z samorządowcami pracowali również instruktorzy z 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Po pierwsze: współpraca

Samorządowcy chwalą inicjatywę WOT-u. – Choć dużo wiemy, na pewno takie szkolenie poszerza nasze umiejętności z zarządzania kryzysowego – mówi Natalia Wdowikowska z Referatu Zarządzania Kryzysowego w Nysie, która uczestniczyła w ostatniej edycji szkolenia. – Warto dodać, że poznaliśmy działanie wojskowego systemu Jaśmin. Mamy nadzieję, że będzie on funkcjonował w ramach zarządzania kryzysowego, po prostu ułatwi nam życie – zaznacza. System Jaśmin, wcześniej używany tylko w siłach zbrojnych, w czasie powodzi okazał się użytecznym narzędziem wpierającym przepływ informacji między samorządami a wojskiem. W czasie szkoleń samorządowcy mają okazję zobaczyć, jak działa stanowisko dowodzenia i jak można wykorzystać system Jaśmin w sytuacji kryzysowej. – Takie szkolenia są potrzebne, bo wiadomo, że powódź się powtórzy. Musimy być przygotowani, a gdy spotykają się przedstawiciele wszystkich służb, możemy wspólnie przećwiczyć działanie na wypadek kryzysu – podsumowuje Maciej Podobiński, wicestarosta powiatu brzeskiego.

Szkolenia prowadzone przez wojsko są przeznaczone dla administracji lokalnej, przedstawicieli służb ratunkowych, policji i straży pożarnej.

Anna Pawłowska

autor zdjęć: WOT

dodaj komentarz

komentarze


Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Czerwieńsze będą…
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Lotnisko w zanadrzu
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Bez zmian w emeryturach
K9, ognia!
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Groźny incydent w Libanie
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Oswoić „latający komputer”
Chcą budować dla Amerykanów
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Śmierć w sercu Azji
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
DIANA szansą dla polskich innowacji
NATO rozkłada lotniczy parasol
Od indeksu do munduru
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Generał z cienia
Ślady, których nie widać
Polski wkład w operację „Overlord”
Polsko-kanadyjska współpraca
Równanie z „Iksem”
Kraków zaprosił weteranów
Nowa baza US Army w Polsce?
Wsparcie ma znaczenie
Latający dron – broń na okręty podwodne
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Wielka gra na ukraińskim froncie
Biało-czerwona na Monte Cassino
Marsz prawdę ci powie
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Hegseth odznaczył polskiego generała
Syndrom Karbali
Bałtyk, wspólna sprawa
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Za sterami DORSZ i myśliwców
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Sojusz kontra drony
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Polsko-estońska współpraca
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Rosyjski dron uderzył w Rumunii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO