moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Pilica w linii

Do 34 Dywizjonu Rakietowej Obrony Powietrznej trafił pierwszy z szesnastu zakontraktowanych w 2022 roku w ramach programu „Pilica” seryjnych systemów rakietowo-artyleryjskich Pilica. – Mamy wiele wyzwań, ale to związane z obroną powietrzną jest najdroższe, najtrudniejsze i najbardziej wymagające – podkreślał w czasie uroczystości wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Budujemy wielowarstwową obronę powietrzną państwa polskiego – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej w 34 Dywizjonie Rakietowym Obrony Powietrznej w Bytomiu. Odbyła się tam dziś uroczystość przekazania polskiej armii Przeciwlotniczego Systemu Rakietowo-Artyleryjskiego (PSR-A) Pilica. Stanowi on pierwszy z szesnastu seryjnych systemów, które zgodnie z umową zawartą pomiędzy Agencją Uzbrojenia oraz Konsorcjum PGZ-PILICA+, zostaną dostarczone do sił zbrojnych.

 

W swoim wystąpieniu szef MON-u podkreślił, że wielowarstwowość obrony powietrznej oznacza pozyskiwanie systemów o różnych zasięgach: od najkrótszych, czyli Pilica i Pilica+, przez program „Narew”, aż do programu „Wisła”. Dodał też, że wymienione programy są bardzo kosztowne i skomplikowane, ale muszą być traktowane priorytetowo. – Mamy wiele wyzwań, ale to związane z obroną powietrzną jest najdroższe, najtrudniejsze i najbardziej wymagające – stwierdził wicepremier.


Realizacja: Bernadeta Waszkielewicz, Marcin Łobaczewski
Zdjęcie na miniaturze: MON i mł. chor. Andalukiewicz/3 BROP

Obecny na uroczystości Konrad Gołota, wiceminister Aktywów Państwowych podkreślał, że zestawy Pilica to nie tylko realne wzmocnienie obronności, ale i szansa na rozwój zbrojeniówki na Dolnym Śląsku, gdzie powstaje większość ich elementów. – Pilica to uzbrojenie, którym możemy się nie tylko szczycić, ale również eksportować do innych krajów w ramach programu SAFE, nad czym intensywnie pracujemy – wskazywał wiceminister.

Przedstawiciele Polskiej Grupy Zbrojeniowej zapowiedzieli, że jeszcze w tym roku do wojska trafi drugi, fabrycznie nowy, system przeciwlotniczy Pilica.

Polski oręż

Opracowany przez polskich inżynierów PSR-A Pilica składa się z sześciu Jednostek Ogniowych, stanowiska dowodzenia, stacji radiolokacyjnej oraz dwóch wozów amunicyjnych oraz dwóch pojazdów transportowych. Pojedyncza jednostka ogniowa to umieszczony na podwoziu ciężarówki Jelcz zestaw rakietowo-artyleryjski, którego orężem jest podwójna armata o kalibrze 23 mm oraz dwa pociski przeciwlotnicze bardzo krótkiego zasięgu Piorun.

Zgodnie z programem tzw. Tarczy Polski, czyli nowego, wielowarstwowego systemu obrony powietrznej kraju, Pilica miała stanowić podstawę warstwy bardzo krótkiego zasięgu VSHORAD. Dysponujące zasięgiem około 25 km zestawy Narew mają tworzyć warstwę krótkiego zasięgu SHORAD, a mogące razić cele oddalone o około 100 km zestawy Wisła - warstwę średniego zasięgu tzw. MRAD.

Ostatecznie trzy lata temu MON zdecydowało, że aby zwiększyć przeciwlotnicze i przeciwrakietowe zdolności Tarczy Polski, jej najniższą warstwę tworzyć będą zestawy Pilica+, czyli Pilica wzmocniona wyrzutniami pocisków przeciwlotniczych CAMM, Zautomatyzowanym Systemem Dowodzenia ZENIT-MP+ oraz Zdolną do Przerzutu Stacją Radiolokacyjną Bystra. Jej zadaniem jest ochrona wojsk oraz infrastruktury krytycznej przed zagrożeniami powietrznymi, takimi jak samoloty, śmigłowce, bezzałogowe statki powietrzne czy pociski manewrujące.

W 2022 roku resort obrony podpisał z konsorcjum PGZ–Pilica+ umowę na dostawę 22 baterii Pilicy+. 16 z nich to mają być produkty fabrycznie nowe, a sześć opierać się na już dostarczonych systemach Pilica, które zostaną zmodernizowane do standardu „+”. Zgodnie z harmonogramem kontraktu dostawy wszystkich Pilic+ mają zakończyć się w 2029 roku.

Liderem konsorcjum PGZ-Pilica+ jest Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. a w jego skład wchodzą ponadto: Zakłady Mechaniczne „Tarnów” S.A, PIT-Radwar S.A., PCO S.A., Jelcz Sp. Z o.o., Mesko S.A., Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A., Wojskowe Zakłady Elektroniczne S.A. i Wojskowe Zakłady Uzbrojenia S.A.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: mł. chor. Andalukiewicz/3 BROP; st. szer. spec. Radosław Kocięba/ 25BKPow

dodaj komentarz

komentarze


Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
„Horyzont” przedłużony
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Polska w koalicji antybalistycznej
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Samorządy filarem odporności państwa
Ocean dronów
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Jak przetrwać kryzys?
Koniec okularów w służbie?
FPV po polsku
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Drony i roboty na MSPO 2026
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
„Czarny obrońca” zabytków
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Nominacje na nowe stanowiska
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Batalion Model 44 pokazał moc
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Gry w wojnę w AWL-u
Flanka pod strażą
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Studia w mundurze
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Tarantula z plecaka
Cios w plecy
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Rosja testuje wschodnią flankę NATO
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Ukraińska tarcza antydronowa
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Abordaż z polskim wsparciem
Medale w skokach na celność lądowania
Pancerniacy i spadochroniarze
Wczoraj Ił-20, dziś Mi-8
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Wojska dronowe z nowym dowódcą
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Żołnierze z medalami w kurash
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Gorący lipiec PKW Łotwa
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Z prądem i pod prąd
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Dron z Bałtyku był uzbrojony
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO