moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Systemy antydronowe poszukiwane

Systemy zdolne wykryć mikro- i minidrony już 3000 m przed zabezpieczanym obiektem, zakłócić ich działanie i zniszczyć – takiego sprzętu poszukuje Agencja Uzbrojenia, która ogłosiła wstępne konsultacje rynkowe z firmami, które mogą dostarczyć wojsku tego typu technologie. Mają one chronić lotnicze bazy wojskowe i składy materiałowe.

Zdjęcie ilustracjne

Rozmowy, o których Agencja Uzbrojenia poinformowała pod koniec marca, mają charakter wstępny i nie są wiążące. Na chwilę obecną zgłosiło się do niej blisko 40 podmiotów. Na razie AU chce poznać ofertę rynkową, parametry oraz ceny systemów do zwalczania dronów, oferowanych przez zainteresowane firmy. Na tej podstawie zostanie docelowo przeprowadzone postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego. – Wstępne konsultacje rynkowe prowadzone są w celu poinformowania potencjalnych wykonawców o planach zamawiającego. Jednocześnie powinny one pozwolić na uzyskanie podstawowych informacji na temat planowanego do nabycia sprzętu wojskowego, w tym jego dostępności, danych niezbędnych do oszacowania kosztów zakupu i eksploatacji itp. – zaznacza rzecznik AU płk Grzegorz Polak.

 

REKLAMA

Zabezpieczenie nawet do 3 km od bazy

Czego konkretnie szuka Agencja Uzbrojenia? – Chodzi o niekinetyczne systemy do wykrywania bezzałogowych statków powietrznych i przeciwdziałania im, składające się z podsystemów detekcji, zakłócania oraz kierowania rażeniem – wyjaśnia płk Polak.

Jak podano w załączniku do ogłoszenia o konsultacjach, AU chce pozyskać systemy zdolne wykryć wrogie drony i zakłócić ich działanie. Sprzęt ma zabezpieczać teren całych obiektów. Agencja zaznaczyła, że chodzi o lotnicze bazy wojskowe oraz składy materiałowe. W przypadku dronów klasy I kategorii mikro (do 2 kg; np. DJI Phantom) zasięg wykrycia radiolokacyjnego i klasyfikacji ma obejmować cały obiekt i nie mniej niż 1000 m od jego granicy. W przypadku dronów mini (do 20 kg) system ma je wykryć na terenie bazy i do 3000 m przed nią.

Ponadto systemy mają mieć możliwość prowadzenia rozpoznania kierunkowego i dookólnego; umożliwiać identyfikację optyczną do pół kilometra od chronionego obiektu, a oprócz kamery dziennej mają być wyposażone w termowizję. Do tego mają umożliwiać zakłócanie działania dronów na całym terenie osłanianego obiektu i nie mniej niż 500 m od jego granicy – w przypadku rozwiązania kierunkowego. Zakłócanie dookólne natomiast ma być skuteczne na obszarze nie mniejszym niż 300 m od wskazanych obiektów.

W opisie wymagań dotyczących poszukiwanego sprzętu agencja podkreśliła również, że powinien on być wyposażony w podsystem kierowania rażeniem, który, jak zaznaczono, „ma mieć zdolność zarządzania i kierowania wszystkimi elementami systemu dla potrzeb wykrycia, klasyfikacji, identyfikacji i neutralizacji zagrożeń typu BSP klasy I”. – Chodzi o rażenie niekinetyczne tych celów, czyli sytuacje, kiedy dron porażony wiązką ukierunkowanego promieniowania elektromagnetycznego (WRE) przestaje działać i na przykład spada – mówi płk Marcin Szymański, emerytowany oficer wojsk specjalnych i ekspert FORT-u Kraków – ośrodka, który jako jedna z 16 placówek na świecie współpracuje ze start-upami rozwijającymi technologie dronowe i antydronowe dla NATO w ramach programu DIANA.

Ochrona nie tylko podczas konfliktu

– Polski rynek z całą pewnością umożliwia pozyskanie systemów, których poszukuje Agencja Uzbrojenia – podkreśla płk Szymański. Jak dodaje, metod walki radioelektronicznej i rozwiązań, które mogą być wyposażone w odpowiednie technologie, jest bardzo wiele. Mogą one np. bez wiedzy operatora wrogiego drona przechwytywać obraz, który „widzi” bezzałogowiec, po to, by operator dowiedział się, co jest przedmiotem zainteresowania przeciwnika. – Tego typu zabezpieczenia są potrzebne nie tylko podczas regularnego konfliktu, sprawdzają się również w kontekście szeregu działań nieregularnych, z którymi mamy przecież coraz częściej do czynienia. Chodzi m.in. o sabotaż. Proszę pamiętać, że wystarczy człowiek z tanim dronem ze sklepu, który wykonując przeloty np. nad lotniskiem czy jakąś bazą, może ją skutecznie zdestabilizować, nawet bez chęci zrzucenia ładunku wybuchowego – zaznacza płk Szymański.

Agencja Uzbrojenia nie ujawnia, ile systemów antydronowych do zabezpieczania obiektów zamierza zakupić armia. Wstępne konsultacje rynkowe z firmami, które mogą zaproponować takie rozwiązania, potrwają do 30 czerwca.

Marcin Moneta

autor zdjęć: Sztab Generalny WP

dodaj komentarz

komentarze


Powrót WAM-u
Jest nowy szef BBN
Od cyberkursu po mundurówkę
Ostrosz zamiast Mureny
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Borsuk po słowacku
Wyścig Stalina
Początek wielkiej historii
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Granatnik M72 EC MK1 bez tajemnic
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Adaptacja i realizm
Przyszłość „Łucznika”
Strykery w akcji
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Terytorialsi zapraszają
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Skrzydlate tygrysy nad Morzem Jońskim
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
NATO i USA o Iranie
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Polsko-słowackie granaty dla NATO
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Zbrodnia bez kary
Bez zmian w emeryturach
Podsekretarz stanu USA na granicy polsko-białoruskiej
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Syndrom Karbali
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Gotowi na każdy scenariusz
Ogień Strykerów. Tak ćwiczy US Army w Polsce
Nauki i nauczki z Afganistanu
Rzeźnik w rękach GROM-u
Bieg ku pamięci bohaterów
Więcej strzelnic w powiecie
Trzynasty Husarz w powietrzu
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wielkie strzelanie na „Baltic Shield”
Psy na… materiały wybuchowe
Uczczono ofiary zamachu majowego
Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Nowe łodzie wojsk specjalnych
SAFE staje się faktem!
Desant na Bornholm
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Kluczowe 30 dni
Przygotowania do lotu do Polski
Kosmiczne oko armii
Ostatni most
WAM coraz bliżej Łodzi
Groźny incydent w Libanie
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Bez schematów
PKP Cargo przewiezie ciężki sprzęt wojskowy
Wypadek w PKW UNIFIL
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Hornet czyli „polski Shahed”
Specjalsi przeciw flocie cieni
Nitro-Chem będzie montował Hydry
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO