Zawarta dzisiaj umowa podwykonawcza na produkcję czołgów K2PL oraz wozów zabezpieczenia technicznego to kolejny krok w kierunku uruchomienia linii montażowej tych pojazdów w Zakładach Mechanicznych „Bumar-Łabędy” w Gliwicach. – Dokonujemy przeskoku generacyjnego polskiej zbrojeniówki – ocenił Konrad Gołota, wiceminister aktywów państwowych.
Kontrakty podpisano w siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej, do której należą Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy”. To w sumie cztery umowy dotyczące produkcji spolonizowanej wersji koreańskich czołgów K2 Black Panther. Oprócz umowy podwykonawczej pomiędzy „Bumar-Łabędy” a Hyundai Rotem Company dotyczącej produkcji czołgów K2PL i wozów zabezpieczenia technicznego ARV, podpisano także umowy dotyczące wsparcia serwisowego oraz dostaw, w które będą zaangażowane spółki: PCO SA i Wojskowe Zakłady Elektroniczne wchodzące w skład PGZ.
J.E. Jun Jolu Tae, ambasador Republiki Korei w Polsce podkreślił, że dzisiejszy kontrakt formalizuje udział strony polskiej w produkcji czołgów K2PL. Ponadto, jak mówił, Bumar-Łabędy będzie uczestniczyć w serwisowaniu maszyn obecnie eksploatowanych w Polsce. – Dzięki przekazaniu technologii i doświadczenia dotyczących czołgów K2, Polska ma szansę stać się centrum produkcji i utrzymania czołgów w Europie – ocenił ambasador Korei.
Z kolei Yong-bae Lee, prezes Hyundai Rotem Company zaznaczył, że ta współpraca stanowi fundament programu K2PL, umożliwiając transfer zaawansowanych technologii oraz rozwój nowoczesnych zdolności produkcyjnych w Polsce.
Obecny podczas uroczystości Konrad Gołota, wiceminister aktywów państwowych wskazał na historyczne znaczenie umów. – Jeżeli chodzi o produkcję czołgów, wykonujemy przeskok generacyjny polskiej zbrojeniówki, przywracamy w Polsce produkcję czołgów – zaznaczył wiceminister.
Podpisane dziś dokumenty to ostatnie z porozumień w ramach zawartej w 2025 roku drugiej umowy wykonawczej dotyczącej K2. – To porozumienie jest fundamentem budowy w Gliwicach kompleksowego zaplecza produkcyjnego, obsługowo-serwisowego, logistycznego oraz szkoleniowego dla czołgów podstawowych rodziny K2 oraz wozów towarzyszących. Chcemy zapewniać pełen cykl z życia czołgu K2 – mówiła Monika Kruczek, prezes Bumar-Łabędy.
Jak wyjaśniła, trwa przygotowanie linii produkcyjnej oraz poligonu pod wymogi tego czołgu. Prezes Bumar-Łabędy wskazała też, że w ramach obecnej umowy do 2030 roku wyprodukowanych zostanie 61 K2PL. Podkreśliła przy tym, że spółka liczy na kolejną umowę, dzięki której zyska możliwość nie tylko montażu, ale także produkcji korpusów podwozia i wieży do tych pojazdów. – Z każdym kolejnym etapem przybliżamy się do uruchomienia nowoczesnej linii K2 w Bumarze-Łabędy – mówiła Kruczek.
Przypomniała, że planowane są kolejne fazy kontraktu dotyczącego czołgów K2 w Polsce. Łącznie do polskich żołnierzy ma trafić 1000 tych pojazdów, z czego połowa ma zostać wyprodukowana w naszym kraju.
W ramach pierwszej umowy zawartej w 2022 roku Polska zakupiła 180 czołgów podstawowych typu K2. W 2025 roku podpisano drugą umowę dotyczącą dostaw kolejnych 180 pojazdów tego typu oraz 81 wozów wsparcia. 64 czołgi mają powstać w wersji K2PL, w tym 61 z nich ma zostać wyprodukowanych w Polsce.
W październiku 2025 roku Hyundai Rotem porozumiał się z Bumarem-Łabędy w sprawie transferu technologii, w grudniu przekazał Bumarowi licencje dotyczące serwisowania, obsługi oraz remontów czołgów. Jak zapewnia strona koreańska, K2PL zaprojektowano z uwzględnieniem polskich wymagań i przyszłego pola walki.
autor zdjęć: 20BZ, PGZ

komentarze