Katastrofa awionetki pod Ślężą i fala powodziowa na Odrze to tylko dwa z trzynastu scenariuszy ćwiczeń „OLEK 2026”. W manewrach wzięło udział 25 instytucji, w tym żołnierze 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej, straż pożarna i policja. Służby ćwiczyły m.in. procedury ratunkowe, współpracę przy ewakuacji, reakcję na skażenia chemiczne i klęski żywiołowe.
Helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował rannych drogą powietrzną do szpitala
Epizod, który był podstawą ćwiczeń z udziałem terytorialsów z 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej, zakładał, że w rejonie miejscowości Uliczno, w gminie Łagiewniki, w sąsiedztwie masywu Ślęży doszło do rozbicia awionetki z kilkunastoma osobami na pokładzie. Potrzebna była natychmiastowa pomoc rannym, konieczna okazała się też akcja poszukiwawcza.
– Ćwiczenia „OLEK 2026” miały wysoki poziom wiarygodności. Zaangażowane w nie służby, w tym nasza brygada, nie znały dokładnego scenariusza epizodu, który był podstawą działań – mówi por. Paweł Deka, rzecznik prasowy 16 DBOT. – Od początku do końca ćwiczenia były realizowane tak, jakby sytuacja naprawdę miała miejsce, a więc m.in. faktycznie wykonany został telefon na numer 112 przez mieszkańca, świadka katastrofy – dodaje por. Deka.
Katastrofa i powódź
W rolę rannych w katastrofie wcielili się studenci Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Pozoranci zostali ucharakteryzowani na osoby poszkodowane. – Zachowywali się wiarygodnie, jak osoby, które mają faktycznie dany typ obrażeń,
np. złamania, co dodatkowo wzmacniało walor autentyczności ćwiczeń – podkreśla rzecznik 16 DOBT. Po udzieleniu im pierwszej pomocy, wezwany helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował rannych drogą powietrzną do szpitala.
Na miejscu działało kilkudziesięciu terytorialsów z Dolnego Śląska, z psem służbowym. Współdziałali z czterema zastępami strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Dzierżoniowie i Ochotniczą Strażą Pożarną z okolicznych miejscowości. Teren zabezpieczało kilkunastu policjantów, na miejscu była również Straż Leśna.
Ponieważ kilkoro z osób poszkodowanych w katastrofie, będąc w szoku, oddaliło się od miejsca zdarzenia, dowódcy służb działający w tymczasowym sztabie kryzysowym podjęli decyzję o wspólnych poszukiwaniach. – To była dla nas cenna współpraca, która pozwalała sprawdzić procedury i przetestować współdziałanie służb – podkreśla mł. kpt. Leszek Paziński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Dzierżoniowie.
Terytorialsi wspólnie ze strażakami, policjantami i przedstawicielami innych służb tyralierą przeszukiwali okoliczny, zarośnięty teren. Po ponadgodzinnej akcji udało się odnaleźć i udzielić pomocy wszystkim zaginionym.
Drugi epizod ćwiczeń, w ramach którego do akcji ruszyli żołnierze z kompanii saperów 16 DBOT, miał miejsce we Wrocławiu i związany był z zagrożeniem powodziowym. Na potrzeby scenariusza założono, że przez miasto przechodzi fala powodziowa na Odrze. W związku tym konieczna była ewakuacja mieszkańców. Istniało też ryzyko, że wskutek tzw. cofki wody powodziowej, w rejonie ulicy Żabia Ścieżka przeleje się ona do sąsiedniej rzeki Oława i spowoduje dodatkowe zalania.
Na miejscu intensywnie działała straż pożarna, która użyła m.in. specjalnej zapory przeciwpowodziowej. Zadaniem terytorialsów było wspieranie strażaków, budowa zabezpieczeń i wzmacnianie wałów przeciwpowodziowych oraz pomoc mieszkańcom w trakcie ewakuacji.
Anna Żabska, wojewoda dolnośląska
Wielki „OLEK”
W sumie w ramach ćwiczeń OLEK 2026 służby sprawdzały współdziałanie w ramach 13 epizodów kryzysowych. Oprócz rozbicia awionetki i zagrożenia powodziowego, doszło m.in. do ataku terrorystycznego w budynku Urzędu Wojewódzkiego (do akcji musiał przystąpić oddział kontrterrorystyczny policji), konieczna była też likwidacja skażenia chemicznego w zakładach chemicznych PCC Rokita w Brzegu Dolnym.
– Sprawdzaliśmy reakcję służb w różnorodnych sytuacjach zagrożenia, w działania było zaangażowanych 25 podmiotów i instytucji, w tym służby ratownicze i administracja. Ćwiczenia pozwoliły nam zweryfikować procedury, poprawić komunikację między jednostkami, ale także sprawdzić gotowość operacyjną każdej z tych służb i zaangażowanych podmiotów – mówiła na zakończenie ćwiczeń Anna Żabska, wojewoda dolnośląska.
Zapowiedziała, że z całość ćwiczeń zostanie sporządzony raport, który będzie analizowany pod kątem m.in. czasu reakcji służb, współdziałania i procedur. „OLEK 2026” zrealizowano w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Były to największe od dziesięciu lat ćwiczenia reakcji i współdziałania służb na Dolnym Śląsku.
autor zdjęć: Marcin Moneta

komentarze