moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Saperzy z Chełmna dotrzymali słowa

16 września 2024 roku między miejscowościami Wawrzeńczyce i Mietków w powiecie wrocławskim na drodze powiatowej DP 2075D wezbrane wody rzeki Strzegomka doszczętnie zniszczyły most. Od dzisiaj dzięki żołnierzom z Chełmna uczestniczącym w operacji „Feniks” mieszkańcy mają nową przeprawę.

Przez ostatnie miesiące wielu mieszkańców Wawrzeńczyc, aby dostać się do szkoły, sklepu czy urzędu gminy w Mietkowie, pokonywało rzekę Strzegomkę po prowizorycznej kładce umieszczonej na zwalonym przez powódź pniu drzewa, co było bardzo niebezpieczne. Aby dostać się do Wrocławia samochodem, ludzie musieli pokonywać 20-kilometrowy objazd. Od teraz to przeszłość. We wtorek żołnierze z 3 Pułku Saperów z Chełmna w miejsce zerwanego mostu ustawili za pomocą wielkiego dźwigu nową przeprawę.

 

Terminy niezależne od wojska

Mieszkańcy bardzo się denerwowali, że od powodzi minęło kilka miesięcy, a mostu jak nie było, tak nie ma. Co prawda wojsko do Wawrzeńczyc dotarło tuż po niej, ale jedyne, co żołnierze mogli wtedy zrobić, to oczyścić okolicę przeprawy z pni naniesionych przez wodę. Terminy budowy nowego mostu zależały od administracyjnych terminów procedowania poszczególnych etapów dokumentacji projektowej, od terminów związanych z procedurą przetargową na wyłonienie wykonawców robót budowlanych (głównie budowy przyczółków) oraz od warunków atmosferycznych.


Film: Bogusław Politowski, Michał Korsak / ZbrojnaTV

Zasadnicza część prac ruszyła 20 stycznia. Na miejscu budowy zjawili się specjaliści inżynierii wojskowej z 3 Pułku Saperów z Chełmna. Przywieźli ze sobą elementy mostu DMS 65, z których powstała nowa przeprawa, oraz potrzebny sprzęt. Nazajutrz, po przygotowaniu terenu i placu montażowego, 12 żołnierzy pod dowództwem por. Pawła Pietraszki przystąpiło do składania konstrukcji. Doświadczeni w budowie mostów specjaliści z kompanii mostowej pracowali bardzo sprawnie. 27 stycznia ukończyli montaż zasadniczej konstrukcji 39-metrowej przeprawy.

Dzień później, we wtorek, wykonali bardzo ważną operację. Za pomocą potężnego dźwigu z firmy cywilnej, ważącego około 40 t, most został uniesiony z placu montażowego i przeniesiony nad koryto rzeki. Wymagało to precyzji, ponieważ konstrukcja musiała zostać ustawiona na łożyskach osadzonych w betonowych przyczółkach z dokładnością co do centymetra.

Najtrudniejszy moment budowy

– Ta operacja była najbardziej newralgicznym momentem całej budowy i zarazem najbardziej niebezpiecznym – podsumowuje por. Paweł Pietraszko, dowódca saperów. – W momencie ustawiania mostu na rzece pracujący żołnierze muszą zachować jak najdalej idące warunki bezpieczeństwa.

Wszystko poszło zgodnie z planem. We wtorkowe przedpołudnie stalowa konstrukcja już stała w korycie rzeki. Korzystając z obecności dźwigu w miejscu budowy, wojskowi specjaliści za jego pomocą przetransportowali na most ciężkie kratownice przestrzenne. Były one od razu nakładane z obu stron, aby zwiększyć udźwig przeprawy oraz zapobiec nadmiernemu uginaniu.

Dziś był ostatni dzień pracy saperów przy moście. Żołnierze ułożyli na nim boczne, ażurowe chodniki rewizyjne oraz 80 płyt nośnych o masie 220 kg każda. Zbudowali także drewniany chodnik dla pieszych. Po zakończeniu budowy wojskowi specjaliści przekazali most władzom samorządowym, a konkretnie pracownikom Wydziału Dróg Starostwa Powiatowego z Wrocławia.

– To jest dla nas i mieszkańców bardzo ważny most, ponieważ znajduje się na drodze, która biegnie przez trzy powiaty. Zawsze panuje na niej spory ruch. Brak mostu dawał się wszystkim we znaki. Można stwierdzić, że jest to przeprawa strategiczna – mówi Katarzyna Popowicz, zastępca dyrektora Wydziału Dróg Starostwa Powiatowego z Wrocławia.

Jak dodaje, współpraca jej wydziału z wojskiem była doskonała. Saperzy i samorządowcy cały czas mieli ze sobą kontakt. – Żołnierze wszystko robili w określonym terminie z należytą starannością. Dotrzymali słowa, oddając most do użytku na czas – podsumowuje.

Przeprawa strategiczna

Most zbudowany w Wawrzeńczycach jest jednojezdniowy. Ruch na nim będzie wahadłowy. Cała przeprawa ma 39 m długości. Jej szerokość wynosi 4,20 m. Na tej szerokości powstał jednak drewniany chodnik dla pieszych, w związku z czym szerokość jezdni to 3,10 m. Nośność mostu dla pojazdów kołowych wynosi 30 t. W razie potrzeby mogą przejechać nim pojazdy gąsienicowe o masie do 60 t. Cała konstrukcja waży ponad 70 t.

Po przekazaniu mostu przez wojsko władzom lokalnym potrzeba kilku dni, aby mógł zostać oddany do użytkowania. Firmy cywilne muszą wykonać dojazdy do przeprawy oraz najazdy na nią. Potem cała konstrukcja musi przejść próby obciążeniowe. Ostatnim etapem będzie zamontowanie przy drodze odpowiedniego oznakowania.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: Bogusław Politowski

dodaj komentarz

komentarze


Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Abordaż z polskim wsparciem
Medale strzelców z „armii mistrzów”
„Horyzont” przedłużony
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Cios w plecy
Leopardy bez tajemnic
Flanka pod strażą
Saperzy przesiadają się na nowe mosty PFM
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Gry w wojnę w AWL-u
Oni podjęli wyzwanie
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Obrona powietrzna będzie strzelać szybciej
Offset za Apache'e
Dwie dekady Jastrzębi
Urzędnicy na poligonie
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Pierwszy „europejski” Husarz już w Polsce
Silny gryf na Litwie
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
FA-50 na straży polskiego nieba
Nowi obrońcy polskiego nieba
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Konstelacja MikroGlob już w kosmosie
Kłopotliwa pamiątka na dnie Bałtyku
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
Za kulisami zlotu tygrysich eskadr NATO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Latający miecz przy granicy
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Latające oko dla polskich żołnierzy
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Z prądem i pod prąd
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Batalion Model 44 pokazał moc
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Okoń z bezzałogowcami
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
„Rybitwa” wyszła na morze
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
Polska w koalicji antybalistycznej
Długa droga do domu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO