moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Polskie PRT zakończyło działalność

Dzięki Polakom w Afganistanie powstały nowe szpitale, szkoły oraz świetlice dla dzieci i kobiet. W Ghazni zbudowano Centrum Zarządzania Kryzysowego, wyremontowano drogi i przeszkolono tysiące Afgańczyków. Po pięciu latach pracy działalność zakończył Zespół Odbudowy Prowincji. Jego pracownicy zrealizowali blisko 200 projektów za 156 mln złotych.


– Dzisiaj w bazie Ghazni podczas uroczystej ceremonii zdjęto polską i amerykańską flagę z masztów stojących na placu przed budynkiem PRT – informuje mjr Marek Pietrzak, rzecznik Dowództwa Operacyjnego SZ.

– Jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni za to co zrobiliście dla naszego kraju i jego mieszkańców. Wasza pomoc była nieoceniona i nigdy o tym nie zapomnimy – mówił Mohammad Ali Ahmadi, zastępca gubernatora Ghazni.

Wraz ze schodzącą dziś z posterunku XIII zmianą kontyngentu wojskowego pracę zakończył także polski Zespół Odbudowy Prowincji (PRT – Provincial Reconstruction Team). Do jego ostatnich osiągnięć zalicza się stworzenie Centrum Zarządzania Kryzysowego. To pierwsza taka instytucja w Afganistanie. Dzięki Centrum lokalne służby ratunkowe, wojsko i policja będą mogły współpracować w sytuacjach zagrażających bezpieczeństwu mieszkańców. Za pomocą kamer mają być monitorowane ulice, a całodobowe dyżury w Centrum pełnić będą policjanci, strażacy i lekarze.

Żołnierze Polskiego Kontyngentu Wojskowego pomogli wyremontować szkołę, która została zniszczona podczas sierpniowego ataku rebeliantów na bazę w Ghazni. Wówczas po wybuchu samochodu pułapki uszkodzone zostały nie tylko pomieszczenia w samej bazie, ale też okoliczne budynki. W odbudowę szkoły, w której uczą się dzieci od 7 do 18 lat, zaangażowali się polscy specjaliści z Zespołu Odbudowy Prowincji. W ciągu kilku tygodni wymienili okna i drzwi, odnowili ściany i elewację. – Wcześniej w tej szkole zamontowano elektryczność i system solarny. Wybudowano studnię głębinową, a dzieciom przekazano przybory szkolne i plecaki. Żołnierze nauczyli je ponadto zasad pierwszej pomocy – wyliczał kilka dni temu mjr Marek Pietrzak z DOSZ.

– To co tu robiliście miało i ma wielkie znaczenie. Pamiętajcie o tym jak bardzo pomogliście tym ludziom, jak zmieniliście ich życie – podkreśliła na zakończenie działalności PRT Karen Decker, przedstawicielka rządu amerykańskiego.

Zagospodarowanie terenów dziedzińców przedszkola oraz gimnazjum.

Zespół specjalistów poprzez swoją pracę miał umożliwić rozwój polityczny, społeczny i gospodarczy regionu po zakończeniu misji sił koalicyjnych w Afganistanie. Priorytetowo traktowano zawsze wzmocnienie lokalnych władz i administracji publicznej. Zadania zespołu koncentrowały się na dziedzinach energetyki, infrastruktury drogowo-mostowej, dostępu do wody, zdrowia, wymiaru sprawiedliwości czy lokalnych mediów. Polacy prowadzili też projekty mające na celu poprawę warunków sanitarnych i dotyczące resocjalizacji.

Bardzo dużo wysiłku specjaliści wkładali w projekty związane z infrastrukturą. Powstawały nowe świetlice dla kobiet i dzieci, budowano szkoły, przychodnie, szpitale oraz remontowano i budowano drogi i mosty. W prowincji przybyło oświetlonych ulic, pojawiły się parki zieleni i łaźnie miejskie.

Nie bez znaczenia były także projekty edukacyjne. Dokładnie rok temu trzymiesięczne szkolenie ukończyło stu lokalnych urzędników, wśród nich byli także wicegubernatorzy wszystkich dystryktów, osoby odpowiedzialne za edukację, rolnictwo, reprezentanci wymiaru sprawiedliwości i finansiści. Uczyli się oni opracowywania różnego rodzaju dokumentów oraz tego, jak poprawnie przygotowywać budżet i zaplanować rozwój poszczególnych dystryktów.

Wachlarz prowadzonych szkoleń był bardzo duży. Z jednej strony oferowano kursy fryzjerskie i kosmetyczne dla kobiet, z drugiej przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości zapraszano na warsztaty dotyczące prawa, szkolono policjantów i strażaków. Większość z prowadzonych przez lata projektów dotyczyła szkoleń zawodowych dla osób zaczynających i prowadzących działalność gospodarczą, nauki czytania i pisania, matematyki, krawiectwa, tkania dywanów, języka angielskiego, obsługi komputerów.

Kto tworzył PRT? Przez pięć lat istnienia pracowali w nim oficerowie z tzw. grupy dowódczej oraz wojskowi z plutonu ochrony. Poza nimi przez pięć lat w Afganistanie pracowało około 70 cywilnych ekspertów (część z nich kilkukrotnie wyjeżdżała na misje). – Wielu z nas było tu, gdy PRT rozpoczynało swoją działalność i widzimy jak wiele się zmieniło przez te pięć lat – mówi podpułkownik Marek Klimasara, szef polskiego PRT na XIII zmianie.

Byli to specjaliści w różnych dziedzinach, m.in. w zakresie mediów i public relations, infrastruktury, kultury, edukacji, prawa oraz pomocy humanitarnej. Prowadzili inwestycje warte miliony złotych. To do nich mieszkańcy prowincji Ghazni zgłaszali swoje problemy, takie jak brak szkół czy dróg. Odpowiedzią na zgłaszane przez Afgańczyków potrzeby były różnego rodzaju projekty. Polacy czuwali później nad ich realizacją i monitorowali stan inwestycji już po zakończeniu prac.

Most na rzece Saye Do Ab.

Początki polskiego udziału w Zespole Odbudowy Prowincji w Ghazni sięgają 2008 roku. Wówczas pierwsza grupa naszych specjalistów dołączyła do amerykańskiego zespołu PRT. Rok później Polacy prowadzili już samodzielne projekty. Skład kolejnych zmian PRT zmieniał się w zależności od zadań, jakie zespół miał wykonywać. Od 2008 do 2012 roku integralną częścią PRT był pluton ochrony, który zabezpieczał działania specjalistów poza bazą. To właśnie żołnierze z plutonu ochrony zapłacili za służbę w Afganistanie najwyższą cenę. W grudniu 2011 roku w wyniku wybuchu miny pułapki zginęło pięciu wojskowych wracających z otwarcia mauzoleum (jeden z polskich projektów).

Projekty pomocowe prowadzone przez PRT od 2008 do 2012 finansowało MSZ z rezerwy celowej budżetu państwa. Od stycznia 2013 roku finansowanie PRT wzięło na siebie Ministerstwo Obrony Narodowej. MON przeznaczył na działania zespołu 6 mln złotych. Przez pięć lat na blisko 200 projektów pomocowych z polskich i amerykańskich funduszy wydano 156 mln złotych.

Podczas XIV zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie funkcjonował będzie Zespół ds. Administracji i Rozwoju (w miejsce dawnego PRT), którego głównymi zadaniami będą monitorowanie dotychczas zakończonych projektów oraz dalsze wspieranie administracji lokalnej. XIV zmiana PKW nie będzie prowadziła nowych projektów.

Magdalena Kowalska-Sendek, Monika Krasińska

autor zdjęć: arch. PRT Afganistan, ppor. Radosław Gruźlewski

dodaj komentarz

komentarze

~Dottore
1398733980
Mauzoleum nie było polskim projektem, a patrol nie wracał z otwarcia. Reszta się zgadza.
A9-B0-ED-CF

„Horyzont” przedłużony
Serwis silników do śmigłowców Apache w Dęblinie
„Rybitwa” wyszła na morze
Studia w mundurze
Abordaż z polskim wsparciem
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Ocean dronów
Oni podjęli wyzwanie
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Samorządy filarem odporności państwa
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Silny gryf na Litwie
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Pancerniacy i spadochroniarze
Jak przetrwać kryzys?
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Poczuć się jak działonowy
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Ukraińska tarcza antydronowa
Polska w koalicji antybalistycznej
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Gry w wojnę w AWL-u
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Pojazdy jak żywe
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
CMI – szybka odpowiedź na atak dronów
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Nominacje na nowe stanowiska
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Gorący lipiec PKW Łotwa
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Batalion Model 44 pokazał moc
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Z prądem i pod prąd
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Flanka pod strażą
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Moriana – nawodny dron
Żołnierze z medalami w kurash
Medale w skokach na celność lądowania
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Koniec okularów w służbie?
FA-50 na straży polskiego nieba
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Tarantula z plecaka
Cios w plecy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO