moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

PZL-Świdnik proponuje nowy system szkolenia pilotów

Nowe śmigłowce szkolno-bojowe mogą wkrótce zastąpić wysłużone Mi-2, a Siły Zbrojne RP będą potrzebowały ok. 600 dobrze wyszkolonych pilotów. Dlatego uważam, że nowy system szkolenia pilotów śmigłowcowych SZ RP jest potrzebny – mówi Jacek Libucha, prezes PZL-Świdnik, w rozmowie z „Polską Zbrojną”. Firma przygotowała taką propozycję dla wojska.

PZL-Świdnik jako część koncernu Leonardo zaprezentował na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego propozycję nowego systemu szkolenia śmigłowcowego Sił Zbrojnych RP. Skąd pomysł zmiany obecnego systemu w Wojsku Polskim?

Jacek Libucha, prezes PZL-Świdnik: Wynika to bezpośrednio z obiektywnych potrzeb, które w tym zakresie sygnalizują przedstawiciele polskiej armii, żołnierze zaangażowani w szkolenie śmigłowcowe oraz sami piloci. Wskazują oni, z czym się całkowicie zgadzam, że skoro Siły Zbrojne RP chcą wprowadzić do służby w najbliższych latach około 200 nowoczesnych śmigłowców kilku typów, to będą potrzebowały około 600 pilotów, których trzeba wyszkolić, a potem – co ważne – cały czas podtrzymywać ich umiejętności i doskonalić je.

A jakie dostrzega Pan wyzwania dla obecnego systemu szkolenia śmigłowcowego w Wojsku Polskim?

Jego największą bolączką jest fakt, że pierwszym śmigłowcem dwusilnikowym, za którego sterami zasiadają młodzi piloci po opuszczeniu Lotniczej Akademii Wojskowej, jest Mi-2. To maszyna przestarzała, analogowa. To może być frustrujące dla pilotów, którzy szkolą się na takich śmigłowcach, a potem mają wykonywać zadania na docelowych, nowoczesnych platformach z cyfrowym glass cockpitem, jak AW101 czy AW149.

Co obejmuje Wasza propozycja?

Proponowany przez nas nowy system szkolenia śmigłowcowego Sił Zbrojnych RP składa się z trzech filarów. Pierwszy to nowoczesne symulatory i urządzenia szkoleniowe. Drugi to nowy śmigłowiec szkolno-bojowy. Trzecim jest pakiet wsparcia logistycznego, w tym nowe podejście do serwisowania śmigłowców, np. na podstawie umowy typu performance-based logistics.

Przybliżmy pierwszy filar – nowe symulatory.

Jeżeli szkolenie pilotów śmigłowców w takiej liczbie, o której mówimy, czyli około 600 osób, ma się odbywać w określonych reżimach czasowych i w ramach określonego budżetu, to Siły Zbrojne RP muszą oprzeć je na symulatorach i wirtualnej rzeczywistości. Żadna nowoczesna akademia lotnicza nie wykorzystuje wyłącznie śmigłowców. Wszystkie opierają się na szkoleniu symulatorowym.

Jako nowy śmigłowiec proponujecie AW109 TrekkerM.

To, że trzeba wymienić wysłużone i przestarzałe Mi-2 na nową konstrukcję, jest dla mnie absolutnie poza dyskusją. Dobry śmigłowiec szkolenia zaawansowanego musi być dwusilnikowy, mieć nowoczesną awionikę i cyfrowy glass cockpit, a przy tym powinien być tani w eksploatacji. PZL-Świdnik proponuje polskiej armii platformę sprawdzoną, wykorzystywaną do szkolenia m.in. przez amerykańską marynarkę wojenną – w US Navy jest to TH-73A zbudowany na bazie AW119, a więc wariant jednosilnikowy. Nasza konstrukcja, mówiąc kolokwialnie, wiele wybacza kursantowi, jest prosta i intuicyjna w pilotażu i ma wiele cech wspólnych z nowym śmigłowcami wprowadzanymi do służby.

Na targach pokazujecie jednak AW109 w odmianie szkolno-bojowej.

Tak, wynika to bezpośrednio z naszych rozmów z Wojskiem Polskim, które jasno formułuje, że chciałoby nie tylko nowy śmigłowiec szkolenia zaawansowanego, lecz także maszynę, którą można w razie czasu „W” uzbroić i wykonywać nią część zadań bojowych.

W jakie uzbrojenie można wyposażyć „109”?

AW109 można uzbroić w karabiny burtowe jak również w niekierowane i kierowane pociski rakietowe.

Elementem trzeciego filaru jest performance-based logistics, brzmi to nieco tajemniczo. Co to jest?

To kompleksowy system zabezpieczenia logistycznego, serwisowania i bieżącej obsługi, w którym za całość prac, tj. naprawy, dostawę części zamiennych i obsługę techniczną, odpowiada dostawca statku powietrznego. Taki system mają m.in. samoloty F-35, w przypadku których wojsko nie musi zajmować się żadnymi sprawami związanymi z logistyką. Dowódcę interesuje tylko planowanie zadań czy szkolenia. On wymaga od producenta dostępności określonej liczby maszyn w określonej liczbie godzin. I tyle.

To dość rewolucyjne podejście. Wojsko może mieć spore opory w stosunku do oddania zabezpieczenia logistycznego pod kontrolę cywilnych firm.

Jako oficer i były żołnierz rozumiem te obawy i mam świadomość, że jednostki bojowe mogą mieć wątpliwości co do takiego systemu zabezpieczenia logistycznego. Uważam jednak, że jednostki szkolne nie powinny absolutnie mieć oporów wobec tak zorganizowanego systemu logistycznego. Mamy pod opieką różne platformy z naszej „rodziny” – to duża flota rozmieszczona na całym świecie, która pozwoliła nam zgromadzić doświadczenie, a miarą sukcesu jest pełne osiąganie zakładanych wskaźników operacyjnych na każdej platformie w ten sposób zarządzanej. Utrzymujemy odpowiednie zapasy niezbędnych części i podzespołów we współpracy z wojskiem, a łatwo można policzyć, jaki jest koszt takiego magazynu na potrzeby, na przykład, tylko 20 śmigłowców szkolnych. Efekt skali ma znaczenie. I na koniec, dla wojska zawsze się liczy sprawność i zrealizowane zadania, tak w czasie „P”, jak i w czasie „W”.

Rozmawiał: Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


„Wicher” rośnie w oczach
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
PGZ szykuje Baobaba na eksport
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
W NATO o inwestycjach w obronność
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Fenomen podziemnej armii
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Skromny początek wielkiej wojny
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Wojsko wraca do Ełku
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Gorąco wśród lodu
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Chwała bohaterom AK
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Zielone światło dla konwoju
Rubio: należymy do siebie
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Torami po horyzont
Together on the Front Line and Beyond
Outside the Box
Kierunek Rumunia
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Arktyka pod lupą NATO
Debiut skialpinizmu
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Czarne Pantery na śniegu
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Engineer Kościuszko Saves America
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Oko na Bałtyk
Multimedaliści górą
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Finlandia dla Sojuszu
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Polska poza konwencją ottawską
Chciałem być na pierwszej linii
Arktyczne polowanie NATO
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Partnerstwo dla artylerii
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO