moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Plymouth na stulecie

Dla polskich marynarzy Plymouth to miejsce wyjątkowe. Właśnie w tym brytyjskim porcie w listopadzie 1939 roku została reaktywowana uczelnia, w której szkolili się oficerowie dla sił morskich. Fakt ten upamiętnili członkowie załóg oraz podchorążowie odbywający praktyki na ORP „Wodnik” i ORP „Iskra”. A wszystko z okazji 100-lecia Akademii Marynarki Wojennej.

Okręty zawinęły do Plymouth w sobotę 3 września. Do portu weszły w odstępie niespełna godziny i zacumowały obok siebie. Następnego dnia marynarze wzięli udział w uroczystościach, które miały przypomnieć o jednym z rozdziałów polskiego szkolnictwa morskiego. – Rankiem na okrętach została podniesiona wielka gala banderowa, a głos zabrał zastępca polskiego attaché obrony w Londynie płk Robert Pawlicki. Potem uroczystości przeniosły się pod pomnik upamiętniający polskich marynarzy z czasów II wojny światowej, gdzie złożyliśmy okolicznościowe wieńce – mówi kmdr por. Dariusz Żołnieruk z Akademii Marynarki Wojennej, kierownik praktyki astronomiczno-nawigacyjnej na ORP „Wodnik”. W obchodach prócz załóg okrętów i podchorążych, wzięli udział m.in. przedstawiciele lokalnych władz, czy reprezentant MARCOM-u – natowskiego dowództwa sił morskich. – Imprezę zakończyło okolicznościowe przyjęcie na pokładzie „Wodnika” – dodaje kmdr por. Żołnieruk. 

Miejsce i czas obchodów były nieprzypadkowe. Podczas II wojny światowej w Plymouth działała Szkoła Podchorążych Marynarki Wojennej, poprzedniczka AMW. – Uczelnia rozpoczęła działalność w listopadzie 1939 roku. Otwarcia dokonał kadm. Jerzy Świrski. Początkowo zajęcia odbywały się na pokładzie okrętu ORP „Gdynia”, czyli dawnego statku pasażerskiego SS „Kościuszko” wcielonego do marynarki wojennej. Potem Brytyjczycy udostępnili Polakom budynki na stałym lądzie. W Plymouth można je zresztą oglądać do dziś – tłumaczy kmdr por. Żołnieruk.

Uczelnia kształciła kadry na potrzeby marynarki wojennej działającej u boku aliantów. Pod biało-czerwoną banderą operowały wówczas m.in. okręt podwodny ORP „Orzeł” oraz niszczyciele ORP „Błyskawica”, ORP „Grom” i ORP „Burza”, które pod koniec sierpnia zostały wyprowadzone z Polski w ramach planu „Peking”. – Szkoła działała w Plymouth do 1943 roku, po czym została przeniesiona do Bickleigh, a następnie do Okehampton. Sama uroczystość w Plymouth wpisuje się w przypadające na ten rok obchody stulecia Akademii Marynarki Wojennej.

Tymczasem dla okrętów, które zawinęły do Plymouth, wizyta w brytyjskim porcie stanowiła część kilkutygodniowych rejsów. Żaglowiec ORP „Iskra” opuścił Gdynię jeszcze w połowie lipca. Wraz z załogą na morze wyruszyli podchorążowie AMW, którzy właśnie ukończyli pierwszy rok studiów. Rejs miał się dla nich stać okazją do odbycia praktyk marynarskich. Przez kolejnych kilka tygodni pracowali przy żaglach, pełnili wachty jako obserwatorzy na dziobie, a także przy sterze okrętu. Na tym jednak nie koniec. – Po siedmiu latach przerwy okręt dołączył do regat „The Tall Ships' Races”. Wzięliśmy udział w etapie z Antwerpii do Aalborga. Zajęliśmy miejsce w środku stawki, ale rywalizacja o najwyższe lokaty nie była dla nas kluczową sprawą. Podchorążowie pokazali, że potrafią wspólnie pracować, spisali się naprawdę bardzo dobrze. Jednocześnie jeszcze w Antwerpii „Iskra” otrzymała nagrodę dla najlepiej prezentującego się okrętu – opowiada kmdr ppor. Michał Rębiś, dowódca żaglowca. Niebawem, w Niemczech, pierwsza grupa praktykantów została zastąpiona przez kolejną, która miała okazję sprawdzić się podczas regat „House Sail Rostock”, a także organizowanej w Szczecinie imprezy „Żagle 2022”. Następnie w Świnoujściu „Iskra” uzupełniła zapasy i skierowała się do Plymouth. – Przejście okazało się bardzo ciekawe, ponieważ sprzyjał nam wiatr. Od Helgolandu aż do połowy Kanału Angielskiego szliśmy na żaglach. Łącznie pokonaliśmy w ten sposób około 500 mil – wspomina kmdr ppor. Rębiś.

Podchorążowie Akademii Marynarki Wojennej na ORP „Wodnik” na przejściu między portugalską Lizboną a francuskim Ajaccio. Podczas rejsu nawigacyjno-szkoleniowego odbywali ćwiczenia m.in. z ratownictwa morskiego.

Z kolei ORP „Wodnik” macierzysty port opuścił pod koniec lipca. Wtedy też specjalistyczne praktyki na okręcie rozpoczęli podchorążowie po drugim roku studiów – zarówno przyszli nawigatorzy, jak i mechanicy. Na pokładzie znalazło się też kilku studentów wojskowych z Ukrainy oraz funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej. – Pierwszym portem, do którego zawinęliśmy była Lizbona. Potem weszliśmy na Morze Śródziemne. W Ajaccio na Korsyce wymieniły się grupy praktykantów. Z kolejną zawinęliśmy do Melilli, hiszpańskiej enklawy w północnej Afryce, a następnie do Plymouth – wylicza kmdr por. Rafał Prętnik, dowódca „Wodnika”. Podczas praktyk podchorążowie z Wydziału Nawigacji i Uzbrojenia Okrętowego pełnili wachty na stanowisku dowodzenia. Wyznaczali też pozycję okrętu śledząc ruch ciał niebieskich. Studenci z Wydziału Mechaniczno-Elektrycznego mieli zajęcia w okrętowej siłowni.

We wtorek 6 września obydwa okręty wyszły z Plymouth na morze i skierowały się ku Gdyni. Zgodnie z planem powinny się tam pojawić sześć dni później. Nie dla wszystkich podchorążych będzie to jednak oznaczało koniec zajęć. Praktykanci z „Wodnika” na pokładzie pozostaną do 16 września. – W tym czasie będą m.in. uczestniczyli w ćwiczeniach prowadzonych przez naszych wykładowców – wyjaśnia kmdr por. Żołnieruk.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: załoga ORP „Wodnik”

dodaj komentarz

komentarze


Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Gorący lipiec PKW Łotwa
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Koń roboczy Gladiusa
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Od mikrodronów po daleki zasięg
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Polsko-fiński dron saperski
„Horyzont” przedłużony
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Kanada – wiodący kraj MSPO
Unex znaczy wszechstronny
Wspólne zakupy z SAFE
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Autonomia w kosmosie
Battalions of the Future
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Flanka pod strażą
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Z prądem i pod prąd
Karaluch pokazał się na MSPO
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
„Zielona lista” już za miesiąc
Morski game changer
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Siła lądówki
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
PZL Mielec w planach MON-u
Pioruny do 2030 roku
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Naprawianie Jelcza
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Abordaż z polskim wsparciem
Prezydencka wizyta na MSPO
Pomerania Has Potential
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Anatomia pocisku
Polska bliżej Turcji
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Pomorze ma potencjał
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Satelity ochronią Bałtyk?
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Walka w dwóch światach
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Jak oślepić drona

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO