moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Gotowi do misji w Afganistanie

Posterunek kontrolny zaatakowali rebelianci. Żołnierze zostali ostrzelani, muszą więc jak najszybciej odeprzeć atak przeciwnika i ewakuować rannych. Według takiego scenariusza w Wędrzynie szkolili się wojskowi z 15 Brygady Zmechanizowanej, którzy przygotowują się do VI zmiany polskiego kontyngentu w ramach misji Resolute Support w Afganistanie.

– Na poligonie w Wędrzynie sprawdzian z wyszkolenia przed misją zdawali żołnierze z plutonów ochrony. Już za kilka tygodni wyjadą do Afganistanu – mówi kpt. Martyna Kupis, oficer prasowy 15 Brygady Zmechanizowanej. To właśnie żołnierze z Giżycka będą główną siłą VI zmiany polskiego kontyngentu. Przygotowania do misji rozpoczęli już w grudniu 2016 roku. Przeszli m.in. szkolenia kulturowe, językowe oraz dotyczące zwyczajów religijnych w Afganistanie. To oczywiście nie wszystko. – W styczniu na poligonie w Orzyszu sprawdzaliśmy poziom wyszkolenia drużyn wchodzących w skład plutonu ochrony oraz plutonu odwodowego. Teraz ocenialiśmy umiejętności żołnierzy na wyższym poziomie – mówi płk Piotr Fajkowski, dowódca VI zmiany kontyngentu.

W Wędrzynie zameldowało się ponad 60 żołnierzy z dwóch plutonów ochrony. Wojskowi do dyspozycji mieli pojazdy, którymi posługiwać się będą w Afganistanie, czyli M-ATV. Dodatkowo wspierali ich piloci śmigłowców Mi-2. – Poziom wyszkolenia plutonów ocenialiśmy w czasie zajęć taktycznych połączonych ze strzelaniem amunicją bojową. Dowódcy plutonów scenariusza ćwiczeń nie znali do ostatniej chwili – wyjaśnia płk Fajkowski.

Zadania nie były łatwe. Zawiszacy działali bez przerwy przez trzy doby. Podczas patrolu, m.in. sprawdzali przepusty pod drogą i poszukiwali min pułapek, musieli sobie poradzić także w zasadzce. – Bardzo ważne jest w takiej sytuacji trzymanie nerwów na wodzy. Trzeba umieć odeprzeć atak i wezwać wsparcie artylerii – mówi dowódca kontyngentu. Żołnierze musieli także wystawić tymczasowy posterunek kontrolny, który został zaatakowany przez przeciwnika. Ich zadaniem było przeprowadzenie skutecznego kontrataku. Podobne działania wykonywali także w nocy, z użyciem gogli noktowizyjnych.

Pluton odpowiadał także za ochronę bazy i ludzi. I to ostatnie zadanie było dla żołnierzy najtrudniejsze. Podczas zgrupowania plutony ochraniały doradców, czyli osoby, które wyjadą w składzie PKW i będą współpracować z 201 Korpusem Armii Afgańskiej, afgańskimi MON i MSW. – To procedury były dotychczas realizowane głównie przez żandarmerię wojskową i wojska specjalne, a moi żołnierze musieli się tego nauczyć od podstaw. Kilka tygodni temu ćwiczyliśmy pod okiem instruktorów z Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu oraz żołnierzy z Oddziału Specjalnego ŻW z Warszawy, którzy pokazywali nam, jak postępować w przypadku ataku na VIP-ów i jak zorganizować ewakuację takiej osoby ze strefy zagrożenia – mówi por. Stefan Brzostowski, dowódca plutonu z 1 Batalionu Zmechanizowanego 15 Brygady. – Wśród moich żołnierzy tylko trzech nie było dotąd na misji poza granicami kraju. Pozostali mają już doświadczenia z Bałkanów, Iraku czy Afganistanu. Mimo to nie wykonywaliśmy dotychczas zadań związanych z ochroną. Dlatego szczególnie zależało mi na tym, by podczas sprawdzianu w Wędrzynie te działania wypadły dobrze. I tak się stało – dodaje porucznik.

Dodatkowo żołnierze sprawdzili się we współdziałaniu ze śmigłowcami. JTAC (Joint Terminal Attack Controller) naprowadzał lotnictwo na cele naziemne, przećwiczono wsparcie z powietrza (Close Air Support – CAS,), a w innym przypadku przeprowadzono także ewakuację medyczną Medevac.

Ostatni i najważniejszy sprawdzian przed wyjazdem do Afganistanu odbędzie się w maju. Wówczas ocenione zostanie przygotowanie całego kontyngentu. Ćwiczenie certyfikujące poprowadzi zespół z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

W Afganistanie zawiszacy zastąpią żołnierzy 1 Brygady Pancernej, którzy są główną siłą V zmiany polskiego kontyngentu.

Misja Resolute Support rozpoczęła się 1 stycznia 2015 roku, zaraz po zakończeniu trwającej 13 lat operacji stabilizacyjnej Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (International Security Assistance Force – ISAF). Jest misją szkoleniowo-doradczą, a żołnierze biorący w niej udział nie uczestniczą w operacjach bojowych.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: szer. Dawid Sofiński

dodaj komentarz

komentarze

~byku_
1492663860
Oby Panowie wrócili cali i zdrowi ! Wielki szacunek za to co robią!
77-AE-45-BA

Z prądem i pod prąd
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Wyróżnienia dla najlepszych
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Polska z tarczą
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Od mikrodronów po daleki zasięg
Technologie druku 3D dla wojska
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
„Wielka ucieczka” okiem historyka
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Robot z Piorunami w Kielcach
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
PZL Mielec w planach MON-u
Prezydencka wizyta na MSPO
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Tajfun doda pewności
Polska broń z SAFE
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Wojskowe MMA dla terytorialsów
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Orlik z nowymi możliwościami
„Nieustraszony orzeł”
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Siła lądówki
„Horyzont” przedłużony
Gorący lipiec PKW Łotwa
Krok w krok za Jastrzębiami
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Flanka pod strażą
Leopardy pokonały rzekę
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Gotowi na wszystko
Żołnierze z medalami w kurash
Abordaż z polskim wsparciem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO