moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
WOT z Pomorza ze wsparciem dla Dolnego Śląska

Choć z założenia żołnierze wojsk obrony terytorialnej pełnią służbę lokalnie, zapewniając obronę i wsparcie miejscowej społeczności, to do walki z żywiołem na południu Polski ruszyli nawet terytorialsi z Pomorza. Pomagają mieszkańcom w codziennych sprawach, jak np. wypełnienie wniosku o odszkodowanie czy pomoc medyczna. Jako specjaliści CIMIC koordynują plan prac i remontów.

Od końca września na terenach dotkniętych powodzią trwa operacja „Feniks”. Codzienne zadania realizuje ponad 22 tys. żołnierzy, do których wkrótce mają dołączyć przedstawiciele wojsk sojuszniczych. Jedną z największych grup pomagających powodzianom są wojska obrony terytorialnej. Ochrona ludności przed skutkami klęsk żywiołowych to bowiem jedno z głównych zadań terytorialsów.

 

Armia razem z cywilami

Gdy trzy tygodnie temu woda przerwała tamę w Stroniu Śląskim, pięciotysięczne miasto zostało zrujnowane. Wstępne straty oszacowano na ponad miliard złotych. Do pomocy w tym rejonie wojsko wyznaczyło zespół CIMIC zajmujący się współpracą wojskowo-cywilną (Civil-Military Co-operation). Tego rodzaju zespoły zwykle działają na misjach zagranicznych, gdzie wojska sprzymierzone zajmują się odbudową terenów dotkniętych konfliktem zbrojnym. Tym razem decyzją dowódcy WOT-u, który kieruje operacją „Feniks, specjaliści od współpracy wojskowo-cywilnej ruszyli na południe Polski. Tam zastali krajobraz jak po bitwie. Zrujnowane budynki, zniszczone drogi i mosty, ludzie pozbawieni dachu nad głową i środków do życia, wymagający pomocy medycznej. Niektórzy stracili dorobek całego życia i muszą zaczynać wszystko od nowa.

Czym na terenach popowodziowych zajmują się terytorialsi z CIMIC? – Koordynujemy plan napraw i remontów. Przyjmujemy zgłoszenia i kierujemy je do odpowiednich organów, do administracji lub do innych wojsk odpowiedzialnych za dane zagadnienie – mówi ppor. Marta Żak z 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. w Mobilnym Zespole CIMIC operacji „Feniks” służy wraz z dwoma innymi specjalistami z różnych brygad. – Jeśli na przykład pan Kowalski zgłasza, że po zniszczeniu mostu nie może dojechać do domu, to powiadamiam wojska inżynieryjne. Jeśli pan Nowak zgłasza gotowość swojej posesji do przeprowadzenia dezynfekcji, dzwonię do wojsk chemicznych – opowiada członkini zespołu CIMIC, która znalazła się kilkaset kilometrów od domu, by wspierać tych, którzy swoje domy utracili.

Oficer Pomorskiej Brygady OT pomaga w Stroniu Śląskim oraz okolicach. Jak podkreśla, „tutaj praca trwa 24 godziny na dobę i siedem dni w tygodniu”. – To niezliczona liczba wyzwań. Wszystko zmienia się w miarę postępu działań porządkowych, jakie wykonuje wojsko, inne służby i wolontariusze. Na początku trzeba było udrożnić drogi i zbierać tony błota i gruzu. Potem przychodzą inne zadania. Co wcale nie znaczy, że jest ich mniej – dodaje ppor. Żak, która podczas drugiej fazy operacji wojskowej pomagała mieszkańcom np. wypełniać wnioski o zapomogi i odszkodowania.

Dla starszych i maluchów

Takiego wsparcia na co dzień potrzeba w wielu sprawach. Zespół współpracy cywilno-wojskowej stale przemierza teren docierając do miasteczek i wsi, by wsłuchać się w potrzeby mieszkańców. Kiedy woda ustąpiła, zaczęło się sprzątanie domów, obejść i podwórzy. Wojsko dystrybuowało wodę pitną i środki czystości. Z biegiem czasu zaczęły pojawiać się inne problemy. Zwłaszcza w mniejszych osadach, gdzie kataklizm dotknął osoby samotne i starsze. Wojsko zapewnia tam nie tylko żywność, lecz także pomoc medyczną, w razie potrzeby organizuje transport do lekarzy specjalistów. Nieocenione jest również wsparcie psychologów, którzy działają w ramach komponentu wojskowego. Dojadą tam, gdzie ktoś potrzebuje wsparcia specjalisty. Jak podkreśla ppor. Żak, wojsko jest gotowe wysłać swoich psychologów, lecz to władze miast decydują, czy jest taka potrzeba.

Oficer z Pomorskiej Brygady OT włączyła się również w działania na rzecz odbudowy zniszczonego przedszkola w Stroniu Śląskim. Jedyna taka placówka w okolicy miała pod opieką 200 maluchów, w tym dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi i rozwojowymi. Budynek i plac zabaw wymagają kapitalnego remontu. Żywioł zniszczył wyposażenie sal dydaktycznych, sali sensorycznej, logopedycznej, kuchnię i zaplecze sanitarne. Dzięki zbiórce społecznościowej, uruchomionej w internecie, udało się zgromadzić ponad 300 tys. zł na odbudowę przedszkola.
Terytorialsi z Pomorza podkreślają, że mieszkańcy Stronia Śląskiego i okolic okazują im serdeczność i wdzięczność. Szczególnie wzruszające są podziękowania pisane przez dzieci. Operacja „Feniks” według planu ma potrwać do końca roku, ale w razie konieczności może zostać przedłużona. Pewnym jest, że terytorialsi nie opuszczą zniszczonych miejsc, póki nie zostaną odbudowane.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: 7PBOT

dodaj komentarz

komentarze


Test w stratosferze
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Wojsko stawia na „armię talentów”
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Polski Gnom
Paliwowy krwiobieg NATO
Pierwszy krok do specjalsów
Dawka wiedzy na trudne czasy
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Ostatnia niedziela…
Gen wojownika
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Wsparcie ma znaczenie
Poskromić kolosa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Azjatycka szansa
Morska bryza w dwóch odsłonach
Pancerne starcie
Marzenia częściowo spełnione
Inwestycje w bezpieczeństwo
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Borsuki i roje dronów
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
NATO zwiększy produkcję broni
MON i MSZ o szczycie NATO
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Pierwszy krok do Invictusa
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Prezydent RP o szczycie NATO
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
PKW Irak zostaje w Jordanii
Innowacje z PERUNA
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
W drodze po oficerskie gwiazdki
Wielki sukces podchorążych z AMW
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Kolejny incydent z udziałem rosyjskich myśliwców
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Spadochronowy triumf
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Pieta Michniowska
Tour przez garnizony
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Baobaby docierają do wojska
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Atak i przejęcie dokumentów
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Śmierć w sercu Azji

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO