moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Przerwa od działań wojennych

To były dwa tygodnie wypełnione zabiegami, ćwiczeniami na siłowni, wędrówkami nordic walking i kąpielami w Bałtyku. – Chociaż na krótko, ale odpoczęliśmy od alarmów bombowych – mówią ukraińscy żołnierze, którzy właśnie odbyli turnus rehabilitacyjny w Mrzeżynie. – Dzielili się z nami wspomnieniami o przeżyciach i doświadczeniach wojennych – dodają polscy weterani.

Już po raz drugi Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju zaprosiło do Polski na turnus rehabilitacyjny weteranów z Ukrainy. Dwa tygodnie spędzone w ośrodku wypoczynkowym SUS Travel w Mrzeżynie, w bezpiecznych warunkach, z dala od wyjących syren alarmowych i spadających rakiet, dało im chociaż krótkie wytchnienie od koszmarów wojny. – Dzięki naszym sponsorom i partnerom sfinansowaliśmy pobyt dla 51 osób. Ukraińscy żołnierze przyjechali z rodzinami, podobnie jak polscy weterani poszkodowani – mówi skarbnik stowarzyszenia Jacek Piontek.

 

Goście z Ukrainy przyznawali, że w ich kraju jest problem z dostępem do rehabilitacji, gdyż większość funduszy jest kierowana na front walki z Rosją. Dlatego byli wdzięczni za możliwość odbycia turnusu leczniczego w Polsce. – Około stu tysięcy ukraińskich żołnierzy przeszło amputację, m.in. po wejściu na minę – mówi mjr rez. Jurij Kozłowski, który stracił lewą nogę w 2015 roku pod Mariupolem, gdy wybuchł przed nim granat. Dostał protezę. Na prawej nodze nosi ortezę, bo wystrzał z granatnika zniszczył mu mięśnie łydki. Nie czuje się jednak inwalidą. W 2019 roku przebiegł dystans 10 kilometrów podczas maratonu w Waszyngtonie, bierze także udział w zawodach crossfitowych. – Pływam i biegam jak zdrowy człowiek – twierdzi. Żołnierz opowiada o jednym z ostatnich sportowych wyzwań – przebiegł maraton w Japonii. – Pokazuję innym rannym, że bariery istnieją tylko w ich głowach – podkreśla ukraiński oficer.

Wspólnej polsko-ukraińskiej rehabilitacji poprzez sport służyły także spacery nordic walking oraz zawody rozegrane na ergometrze, który do Mrzeżyna przywieźli członkowie stowarzyszenia. Uczestnicy turnusu ćwiczyli również w miejscowej siłowni, która zaoferowała bezpłatne wejściówki ukraińskim weteranom, a także wzięli udział w biegu (lub marszu) na 5 kilometrów zorganizowanym w ramach obchodów 80. rocznicy Powstania Warszawskiego.

Podczas dwutygodniowego pobytu był także czas na „żołnierskie” rozmowy. Na Rafale Korzeniewskim, wiceprzewodniczącym stowarzyszenia, duże wrażenie wywarły wspomnienia kolegów z Ukrainy, którzy mówili o swoich przeżyciach i doświadczeniach wojennych. Na przykład opowieść ojca o stracie 19-letniego syna, który zaciągnął się do armii i został artylerzystą. Chłopak zginął, a ojciec postanowił go pomścić. Wstąpił do armii, ale w walkach z Rosjanami stracił rękę. Rafał Korzeniewski przyznaje, że po takich opowieściach ukraińskich weteranów trudno było w nocy zasnąć. Z drugiej strony członkowie stowarzyszenia chętnie dzielili się własnymi doświadczeniami, opowiadając, jak w Polsce funkcjonuje państwowy system opieki nad poszkodowanymi żołnierzami oraz w jaki sposób działają organizacje pozarządowe.

Na turnus do Mrzeżyna przyjechała także Oksana Kotsukon, matka 19-letniego Ołeksandra, który jako zwiadowca służył w elitarnym pułku Azow. Po śmierci syna pomaga innym rodzinom, które straciły bliskich na wojnie z Rosją. – Musimy pamiętać, ale dalej żyć – mówi.

Na turnusie rehabilitacyjnym opiekę dzieciom zapewniały współpracujące ze Stowarzyszeniem Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju Europejska Fundacja na rzecz Edukacji, Profilaktyki i Wychowania „Norma” oraz Fundacja „Twórcze miejsce kobiet”. W ramach projektu „W rodzinie siła” przed południem, gdy weterani i ich żony korzystali z zabiegów rehabilitacyjnych, najmłodsi mieli zorganizowane zajęcia. – Mieliśmy w grupie zarówno ukraińskie, jak i polskie dzieci. W przeciwieństwie do dorosłych nie potrzebowały tłumacza, aby się porozumieć – mówi Agnieszka Mazińska, zaangażowana w prace obu fundacji.

Rafał Miłkowski, prezes fundacji „Norma”, opowiada o zajęciach, podczas których ukraińskie dzieci opowiadały, jak uciekały w nocy do schronu w piwnicy, w której wanna miała ochronić je przed rakietami. – W czasie turnusu przez dwa tygodnie mogły jednak poczuć się bezpiecznie – przyznaje.

A jakie Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju ma plany na przyszłość? – Chcemy nadal wspierać rannych ukraińskich żołnierzy i zapraszać ich na turnusy rehabilitacyjne. Mamy podobne doświadczenia bojowe. Choć nasze pochodzą ze służby na zagranicznych misjach, a ich z obrony własnego kraju, rany, które odnieśliśmy, się nie różnią – deklarują członkowie.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju, Małgorzata Schwarzgruber

dodaj komentarz

komentarze


Jarzębina i nowe miny przeciwpiechotne
Zbrodnicza farsa
Rotacja wojsk USA do Polski będzie wznowiona
Podróż w ciemność
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Równanie z „Iksem”
Promocja oficerska na WAT
Sojusznicza medycyna pola walki
Kajakarze i pięcioboista na medal!
SKON o budżecie MON-u
Pobudka 5:30 i ostra taktyka. Przetrwasz te 27 dni?
Przełomowe zdolności artylerzystów
Terytorialsi ćwiczyli z Gwardią Narodową z USA
Mundur, medale i duma
Miliardy na odbudowę i ukraińskie drony z Polski
PKW Irak zostaje w Jordanii
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Zatrzymać drona
Ramię w ramię z Amerykanami
Wszystko o Grocie, czyli „GROTowisko-26”
Apetyt Smoka rośnie
Mewa pisze historię
Śmierć w sercu Azji
Mistrzyni pożegnała się z polską publicznością
US Army zaprasza do świętowania
Szkolenia załogi okrętu podwodnego – już w sierpniu
USA i Iran z porozumieniem ws. pokoju w Zatoce
Szermierze i pięściarki na podium
Zmiana na szczytach US Army w Europie
Wojsko przeszkoliło dzieci w całej Polsce
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Priorytety na szczyt NATO
Szefowie MON i MSZ o priorytetach na szczyt Sojuszu
Westerplatte zmieni się nie do poznania
Szkolenie pilotów F-35 nabiera tempa
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ważne decyzje w Brukseli
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Powrót Iksa
Orka dobiła do brzegu
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Medale za typowo wojskowe dyscypliny
Chirurgia pod ostrzałem. Ukraińscy medycy szkolą się w Krakowie
Anglicy znów uciekną z obozu
Nowy dowódca Czarnej Dywizji
NATO liczy wydatki przed szczytem
Barakudy z Polski
Airbus A330 MRTT
Na straży odporności Polski
„Iks” nasz powszedni
Sportowe jubileusze
Królowa wspinaczki kończy karierę
Marynarka świętuje i zaprasza na pokłady
Polski wkład w operację „Overlord”
Poznański gen wolności
Niebo bez dominacji
Wsparcie ma znaczenie
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Od dronów po lufy armatnie
Bez zmian w emeryturach

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO