moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojska rakietowe i artylerii świętują

Patronuje im św. Barbara, patronka dobrej śmierci i trudnej pracy. Ich rodzaj wojsk za czasów napoleońskich zyskał nazwę „królowej bitewnych pól”, a oni sami o sobie lubią mówić, że są żołnierzami „boga wojny Aresa”. 4 grudnia przypada Święto Wojsk Rakietowych i Artylerii, którego centralne obchody odbyły się dziś w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu.

Polskie wojska rakietowe i artylerii (WRiA) są drugim pod względem liczebności rodzajem wojsk lądowych. Ich trzon tworzy pięć pułków – 5 Pułk Artylerii w Sulechowie, 11 Pułk Artylerii w Węgorzewie, 23 Pułk artylerii w Bolesławcu, 14 Pułk Przeciwpancerny w Suwałkach oraz 18 Pułk Artylerii w Nowej Dębie. Pododdziały WRiA występują także w jednostkach liniowych wojsk lądowych, m.in. w brygadach zmotoryzowanych wyposażonych w kołowe transportery opancerzone Rosomak i brygadach zmechanizowanych uzbrojonych w bojowe wozy piechoty 1 (BWP-1).

 

2 grudnia na poligonie należącym do Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu odbył się uroczysty apel z okazji przypadającego 4 grudnia – w dniu wspomnienia Świętej Barbary, patronki osób wykonujących zawody niebezpieczne – święta wojsk rakietowych i artylerii.

„Trwająca w Ukrainie wojna dobitnie pokazuje, jak ważna jest rola wojsk rakietowych i artylerii na współczesnym polu walki. Potwierdza, że aby zapewnić bezpieczeństwo państwa i jego terytorium oraz być w stanie przeciwstawić się agresji, trzeba mieć silne, dobrze wyszkolone i wyposażone jednostki rakietowe i artyleryjskie” – zwrócił się do uczestników uroczystości minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w liście odczytanym na apelu przez gen. Jarosława Mikę, dowódcę generalnego rodzajów sił zbrojnych. „Dziękuję wam, rakietowcom i artylerzystom, za waszą codzienną sumienną służbę. Za wysiłek włożony w realizowane ćwiczenia i szkolenia. Za wasz profesjonalizm. Wiem, że służąc w tym rodzaju wojsk, jesteście gotowi do szybkiej i skutecznej realizacji stawianych przed wami zadań oraz podejmowania trudnych i wymagających wyzwań” – dodał wicepremier Błaszczak.

Przemawiając już we własnym imieniu, gen. Jarosław Mika zwrócił uwagę, że podstawą rodzimych wojsk rakietowych i artylerii są doskonale wyszkoleni i maksymalnie zaangażowani żołnierze. – Chciałoby się powiedzieć, że technika rozwiąże wszystko. Nie. Zawsze najważniejszy, najcenniejszy jest człowiek. Jego determinacja, wysiłek, poświęcenie i dążenie do wypełnienia powinności – podkreślał znaczenie artyleryjskich kadr dowódca.

Gospodarz uroczystości, szef Zarządu Wojsk Rakietowych i Artylerii Inspektoratu Wojsk Lądowych DGRSZ płk Grzegorz Potrzuski, zaznaczył w okolicznościowym przemówieniu, że w ciągu ostatniego roku podpisano bardzo wiele kontraktów na broń przeznaczoną dla artylerzystów i rakietowców. Dla tych ostatnich ma ona kolosalne, historyczne wręcz znaczenie. – Jesteśmy świadkami odbudowy, a tak naprawdę odtworzenia wojsk rakietowych. Historia pisze się na naszych oczach. Dzięki wieloprowadnicowym wyrzutniom rakietowym Homar będziemy zdolni do rażenia celów na dużych odległościach w głębi operacyjnej potencjalnego przeciwnika – powiedział płk Potrzuski.

Podczas uroczystości gen. Jarosław Mika wręczył żołnierzom wojsk rakietowych i artylerii odznaczenia, wyróżnienia oraz laury w tradycyjnym konkursie Mistrza Ognia Wojsk Lądowych. Tytuł najlepszego artylerzysty wojsk lądowych zdobyła w tym roku por. Ilona Przystalska z Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu. Wicemistrzem został ppor. Mateusz Kumon z 18 Pułku Artylerii z Nowej Dęby, a na trzecim miejscu podium uplasował się kpt. Radosław Jabłoński z 6 Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski, CSAiU

dodaj komentarz

komentarze


W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Syndrom Karbali
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Buty żołnierzy po nowemu
Akcja młodego terytorialsa
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Taktyka „stopniowego oślepiania”
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Fińska armia luzuje rygory
Prototyp E-7 dla USAF
Początek wielkiej historii
Pierwsze K9 w Braniewie
Czas nadziei, czas pokoju
Program „Narew” się rozkręca
Historyczny triumf terytorialsa
Piekło „Pługa”
Kosmiczne bezpieczeństwo
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Daglezja bez tajemnic
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Borsuki wyszły w pole
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Lasery dla polskiego wojska
Wojskowe roboty prosto z Polski
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Debata o bezpieczeństwie
Ćwiczą, aby bronić granicy
Muzeum na fali
Polski sukces w Duńskim Marszu
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
„Ślązak” w warsztacie
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Wypadek w PKW UNIFIL
NATO coraz silniejsze
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Zostać pilotem Apache’a
Chłód Bałtyku
Pasja i fart
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Nie tylko błękitne berety
Ratunek na szczycie
Sztuka spadania
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
A może studia na WAT?
Psiakrew, harmata!
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Rezerwa na nowo
Testy autonomicznego Black Hawka

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO