moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Włoskie Typhoony w akcji

W kilka minut byli gotowi, by wystartować i wykonać operację przechwycenia rosyjskich samolotów. Włoscy piloci myśliwców Eurofighter Typhoon stacjonują w Malborku w ramach Baltic Air Policing i w tym miesiącu swoje misje wykonywali już kilkanaście razy. Każda z nich była spowodowana pojawieniem się rosyjskiego samolotu w pobliżu granicy polsko-rosyjskiej.

29 września dwa włoskie myśliwce Eurofighter Typhoon, które stacjonują w 22 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku w ramach misji Baltic Air Policing, poderwały się na sygnał „Alpha Scramble”. Rozkaz do lotu wydało niemieckie dowództwo Combined Air Operations Centre (CAOC), po tym jak rosyjski statek powietrzny zbliżył się do granicy z Polską, a jego lot nie został wcześniej zgłoszony kontrolerom lotu. Gdy Eurofightery podleciały do samolotu, ten wycofał się w głąb terytorium Rosji. Informację o tym zdarzeniu podały włoskie siły powietrzne w mediach społecznościowych: „To był kolejny natychmiastowy start włoskich samolotów stacjonujących w Polsce”.

Włosi przeprowadzili standardową operację przechwycenia samolotu, którą wykonują statki powietrzne patrolujące niebo krajów nadbałtyckich. Identyczne zadania wykonują Polacy m.in. na Litwie, w Estonii czy na Słowacji. Piloci i personel naziemny prowadzą nieprzerwany dyżur i 24 godziny na dobę są gotowi, aby w kilka minut poderwać samolot do lotu. Kiedy ogłaszany jest alarm „Alpha Scramble”? Najczęściej wówczas gdy granicę państwa próbuje naruszyć statek powietrzny bez transpondera (urządzenie identyfikujące) albo taki, który nie zgłosił wcześniej planu lotu. Zdarza się, że są to również statki pasażerskie. Oprócz tego, że piloci z misji BAP mogą przechwycić samolot i zmusić go do cofnięcia się, mogą również pomagać samolotom wylądować – jeśli te mają problem techniczny.

Myśliwce Eurofighter Typhoon z włoskich sił powietrznych stacjonują w Polsce od sierpnia tego roku. Z bazy w Malborku wspierają działania patrolowe Węgrów, którzy z kolei stacjonują w Szawlach na Litwie. Włosi wspierają też polskich pilotów w pełnieniu ich dyżuru bojowego w kraju. Włoskie samoloty pochodzą z 4, 36, 37 i 51 skrzydła włoskich sił powietrznych i zostaną w Malborku do końca października. Kiedy w sierpniu gen. dyw. pil. Cezary Wiśniewski, zastępca dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych, witał lotników w 22 Bazie Lotnictwa Taktycznego, zapewnili oni, że będą wzmacniać wschodnią flankę zgodnie z założeniami NATO. – Tworzymy natowską tarczę powietrzną, zwiększamy spójność państw członkowskich i gwarantujemy integralność terytorialną członków Sojuszu – mówił z kolei płk Salvatore Florio, dowódca włoskiego kontyngentu. I dodał: – Dziś nie ma nic ważniejszego w tej części świata niż ochrona państw NATO i utrzymanie w nich pokoju.

Od tamtej pory Włosi wiele razy wzbijali się w powietrze na sygnał „Alpha Scramble”. Tylko we wrześniu było 15 takich lotów. Ostatnio 26 i 27 września. Najpierw w pobliżu strefy przygranicznej namierzono jeden samolot, który nie miał włączonego identyfikatora, następnego dnia były to aż trzy samoloty z Rosji. W obu przypadkach para Eurofighterów bezzwłocznie wystartowała, aby sprawdzić, co dzieje się w powietrzu.

Z Włochami współpracują nie tylko piloci MiG-29 z Malborka, lecz również lotnicy z Krzesin i Łasku. – Wykonaliśmy wspólnie kilka misji DCA [Defensive Counter Air – działania defensywne przeciwko środkom powietrznym – przyp. red.] – mówi ppłk Łukasz Gradziński, dowódca 6 Eskadry Lotnictwa Taktycznego 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego. – Lata nam się razem świetnie, bo też dobrze się znamy. Większość z personelu pochodzi z włoskiej eskadry tygrysiej, podobnej do naszej. Wspólne loty wykonujemy więc chociażby podczas ćwiczeń „NATO Tiger Meet” – dodaje oficer.

Poza lotami treningowymi Włosi wspierają Polaków również w prowadzeniu dyżurów bojowych. – Są w Malborku, a więc bardzo blisko Bałtyku, gdzie w przestrzeń najczęściej wlatują rosyjskie samoloty. Czas ich reakcji jest więc krótszy, mogą dolecieć do samolotów szybciej niż my z Krzesin – mówi ppłk Gradziński.

Ewa Korsak

autor zdjęć: Sztab Obrony Włoch

dodaj komentarz

komentarze


Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Together on the Front Line and Beyond
Ulgi dla mundurowych coraz bliżej
Z Ustki do kosmosu
Maj polskich żywych torped
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
Nie tylko przemyt, także ataki hybrydowe
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
Żołnierze zdominowali zapaśniczą imprezę mistrzowską
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Mistrzyni schodzi ze ścianki
Ostatnia minuta Kutschery
Wojsko buduje drony
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Weterani razem przełamują bariery
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Klucz do przyszłości
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Kolejne Husarze prawie gotowe
Medal Honoru dla Ollisa
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Przez uchylone okno
Kolejne nominacje w wojsku
Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
Abramsy zaparkowały u pancerniaków z Wesołej
Gorąco wśród lodu
Taniec na „Orle”
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Kierunek Rumunia
To nie mogło się udać, ale…
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
HIMARS-y w Rumunii
Outside the Box
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Buzdygan Internautów – głosowanie
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Bojowy duch i serce na dłoni
Armia ma liczyć pół miliona!
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
POLSARIS, czyli oczy wojska
Premier wojenny
Co nowego w przepisach?
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
„Wicher” rośnie w oczach
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Oko na Bałtyk
Invictus, czyli niezwyciężony
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Husarz z kolejnym kamieniem milowym
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO