moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojskowy Sokół poleci w góry

Wojskowi lotnicy i W-3 Sokół rozpoczynają dziś dyżur w Zakopanem. Będą wspierać ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w czasie, gdy ich śmigłowiec przechodzi coroczny przegląd techniczny. – Latając w Tatrach, ćwiczymy swoje umiejętności, a jednocześnie pomagamy innym – mówi mjr pil. Mariusz Pasich z 3 Skrzydła Lotnictwa Transportowego.

Wojskowi lotnicy będą wspierać w pracy ratowników TOPR-u od połowy listopada do końca roku. W Tatry poleciała już pierwsza załoga i śmigłowiec W-3 Sokół. Żołnierze przejęli obowiązki od Policji, która pomagała Tatrzańskiemu Ochotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu od października. Zgodnie z podpisanymi porozumieniami służby mundurowe wspierają górskich ratowników, gdy ich śmigłowiec przechodzi coroczny przegląd techniczny.

– W Tatrach pełni dyżur jedna załoga, czyli dwóch pilotów i technik pokładowy, oraz śmigłowiec W-3 Sokół. Do wykonania tego zadania swoich ludzi i sprzęt delegują różne jednostki 3 Skrzydła Lotnictwa Transportowego – mówi mjr pil. Mariusz Pasich, szef Sekcji Ratownictwa Lotniczego z Dowództwa 3 SLTr w Powidzu. Przyznaje także, że choć lotnicy mogą się zmieniać, to w Tatrach będą dyżurować głównie żołnierze z 33 Bazy Lotnictwa Transportowego.

Do dyżuru w Tatrach wojskowi lotnicy przygotowywali się pod koniec października. Wtedy też w Zakopanem odbyło się tygodniowe zgrupowanie zgrywające. Żołnierze z ratownikami TOPR-u na pokładzie ćwiczyli loty w górach. – Trenowaliśmy współpracę w załodze kilkuosobowej. Większość naszych lotników ma doświadczenie we współpracy z ratownikami TOPR-u w lotach w wysokich górach, ale to trudne zadania, więc należy utrwalać te umiejętności – mówi szef Sekcji Ratownictwa Lotniczego Dowództwa 3 SLTRr. Wyjaśnia też, że w czasie lotów treningowych załoga przećwiczyła starty i lądowania na różnych lądowiskach TOPR-u, np. Bula pod Rysami, pod Mnichem, przy Morskim Oku, w Dolinie Pięciu Stawów czy na Kasprowym Wierchu. – W lotach w Tatrach kluczowa jest precyzja, dlatego ważne jest, by nasi piloci dobrze rozumieli się z ratownikami TOPR-u, którzy odpowiadają m.in. za naprowadzanie śmigłowca w czasie akcji ratunkowych – mówi mjr Pasich.

Jak będzie wyglądać służba wojskowych lotników w Zakopanem? Żołnierze będą stacjonować na terenie Wojskowego Ośrodka Szkoleniowo-Kondycyjnego „Gronik” i w gotowości pozostaną każdego dnia, od świtu do zachodu słońca. Codziennie rano uruchomią śmigłowiec do tzw. próby przedlotowej, sprawdzą silniki, agregaty oraz inne systemy maszyny, wykonają także zawis, by sprawdzić, czy zamontowana na pokładzie wyciągarka działa poprawnie. Maszynę poderwą, gdy w Tatrach dojdzie do wypadku i będzie potrzebna szybka interwencja ratowników TOPR-u. Wówczas na wystartowanie żołnierze będą mieli kilka minut, oczywiście im szybciej, tym lepiej.

W trakcie akcji ratunkowych na pokładzie wojskowego Sokoła zawsze leci dwóch pilotów, technik pokładowy oraz ratownicy TOPR-u. Jeden z nich pomaga naprowadzić śmigłowiec w czasie zadania tak, by pozostali mogli jak najszybciej i najbezpieczniej dotrzeć do poszkodowanych.

W ubiegłym roku, podczas podobnego dyżuru, żołnierze pomagali TOPR-owcom wielokrotnie. Sokół leciał np. do turystów, którzy z powodu ciężkich warunków panujących na szlaku nie mogli kontynuować wędrówki. Dzięki wojskowym ratownicy dotarli też np. do jednego z taterników, który niedaleko wierzchołka Rysów stracił rak i z trudem utrzymywał się w skale jedynie za pomocą czekana. Pomogli też turystce, która poważnie zraniła się w nogę i gdyby nie natychmiastowa ewakuacja ze szlaku, mogłaby się wykrwawić.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Norbert Kalisiński

dodaj komentarz

komentarze


„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Oko na Bałtyk
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Rubio: należymy do siebie
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Outside the Box
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Gorąco wśród lodu
Chwała bohaterom AK
Multimedaliści górą
Kierunek Rumunia
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Zielone światło dla konwoju
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Debiut skialpinizmu
Torami po horyzont
Engineer Kościuszko Saves America
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
W NATO o inwestycjach w obronność
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Arktyczne polowanie NATO
Polska poza konwencją ottawską
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Fenomen podziemnej armii
Wojsko wraca do Ełku
Skromny początek wielkiej wojny
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Together on the Front Line and Beyond
Partnerstwo dla artylerii
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Arktyka pod lupą NATO
Chciałem być na pierwszej linii
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Czarne Pantery na śniegu
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Finlandia dla Sojuszu
„Wicher” rośnie w oczach
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO