moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Sprzedaż Stoczni Marynarki Wojennej

Będąca w stanie upadłości Stocznia Marynarki Wojennej została wystawiona na sprzedaż. Cena wywoławcza: 224 mln 909 tys. zł. Patrolowiec ORP „Ślązak” został wyłączony z masy upadłościowej. Firma, która kupi stocznię, musi zobowiązać się do dokończenia budowy okrętu, jeśli takie będą oczekiwania Ministerstwa Obrony Narodowej.


Gdyńska stocznia od 2011 roku znajduje się w stanie upadłości likwidacyjnej. Sprzedaż to szansa, aby zyskać pieniądze na pokrycie jej długów. Podmiot, który wygra przetarg, otrzyma między innymi prawo do wieczystego użytkowania kilkudziesięciu działek o powierzchni ponad 30 ha, prawo własności budynków, wykorzystywanego przez stocznię sprzętu oraz posiadanych przez nią udziałów w spółkach prawa handlowego. Cena wywoławcza za majątek stoczni wynosi prawie 225 mln zł. – Oferty można składać do 18 stycznia przyszłego roku – tłumaczy Rafał Terlecki, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku. Po tej dacie syndyk prowadzący postępowanie upadłościowe wskaże nabywcę. – Nie oznacza to jednak, że automatycznie kupi on stocznię. Zakład ma szczególne znaczenie dla państwa, dlatego zgodę na taką transakcję muszą wyrazić resorty skarbu oraz obrony narodowej – wyjaśnia sędzia Terlecki. W myśl przepisów prawo pierwokupu ma w tym przypadku port handlowy w Gdyni, ponieważ przedsiębiorstwo jest położone w jego obrębie.

Ważna dla marynarki wojennej

Mimo upadłości stocznia nadal funkcjonuje. W ostatnich latach nawet zarabiała. Według informacji podanej przez PAP w 2014 roku jej zysk wyniósł 7,1 mln, w roku ubiegłym zaś – 22 mln zł. Stocznia ma duże znacznie dla marynarki wojennej. Przez lata stanowiła jej integralną część. Dziś to odrębna spółka. 99% jej akcji należy do Agencji Rozwoju Przemysłu, natomiast 1% do Ministerstwa Obrony Narodowej. Mimo przekształceń nadal wykonuje wiele zleceń na rzecz sił morskich. To właśnie w stoczni trałowce projektu 206F: OORP „Mewa”, „Czajka” i „Flaming” zostały przekształcone w niszczyciele min, jednostka zaś wsparcia logistycznego ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki” zyskała zdolność dowodzenia zespołami przeciwminowymi. W ostatnim czasie do gdyńskiej stoczni na gruntowny remont trafiły m.in. okręt podwodny „Orzeł” i mały okręt ratowniczy „Maćko”. Przedsiębiorstwu powierzono również istotne zadanie w procesie modernizacji polskiej marynarki – miał on zbudować okręt patrolowy ORP „Ślązak”.

Co dalej ze „Ślązakiem”?

Historia tej jednostki sięga 2001 roku, kiedy to rozpoczęła się realizacja programu „Gawron”. Zakładał on wyposażenie marynarki w siedem nowoczesnych korwet. Pierwsza miała wejść do służby w 2009 roku. Okrętu nie udało się jednak dokończyć. Został po nim kadłub. Poprzedni rząd zdecydował, że zostanie użyty do budowy nowoczesnego patrolowca. W 2015 roku odbyło się jego uroczyste wodowanie. Okręt miał trafić do służby w 2016 roku. Niestety, tak się nie stanie. – Pozyskanie okrętu patrolowego w wersji podstawowej jest planowane na 2018 rok – zapowiadał płk Piotr Imański, pierwszy zastępca szefa Inspektoratu Uzbrojenia w połowie listopada podczas posiedzenia sejmowych Komisji Gospodarki Morskiej oraz Komisji Obrony Narodowej.

Jakie będą losy okrętu po sprzedaży stoczni, na razie nie wiadomo. – ORP „Ślązak” został wyłączony z masy upadłościowej – mówi sędzia Terlecki. – Nabywca stoczni musi się jednak zobowiązać, że będzie kontynuował budowę okrętu, jeżeli oczywiście taką wolę wyrazi Ministerstwo Obrony Narodowej – dodaje.

Centrum Operacyjne MON w odpowiedzi na pytanie o dalsze losy patrolowca informuje, że dotychczas nie zapadły wiążące decyzje w sprawie dokończenia budowy ORP „Ślązak”. – Nie sądzę, aby budowa okrętu była zagrożona. Po pierwsze ze względu na zbyt duże koszty poniesione do tej pory. Po drugie dlatego, że marynarka wojenna po prostu go potrzebuje – komentuje Michał Jach (PiS), przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej. – Kto i gdzie będzie budował ORP „Ślązak”, to na razie sprawa wtórna. Poczekajmy na decyzje MON i rozstrzygnięcia związane ze sprzedażą stoczni – podsumowuje.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze

~MiCacko
1480795140
kongers zaatwierdził dofinansowanie wschodniej flanki Nato o 4-5 miliardów dolarów -4869 milionów sektor bankowy i korporacyjny tak bedzie grał ze do Euyropy srodkowo wschodniej dotrza z tego z 2kkk$ natomiast dla wszystkich p[lotek i spekulantów rynkowych tłum,acze co nastepuje ida interesy pewnie a nieopplacalnme dla przedstawicieli stron które płaca. Same negocjaje zbrojeniowe w Israelu świadczza o tym ze czas jest kluczowy i pewnie bankówka dostawnie wiecdej pozniej byle cashflow byl szybszy docelowo na miejscu.
8F-D8-4E-9A

Po co Stanom Zjednoczonym Grenlandia?
Świąteczne spotkanie w PKW Turcja
W cieniu dumy floty
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Koniec bezkarności floty cieni?
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
Góral z ORP „Gryf”
„Bezpieczny Bałtyk” czeka na podpis prezydenta
Na tronie mistrza bez zmian
Żandarmi na strzelnicy taktycznej
ORP „Wicher” – pierwszy polski kontrtorpedowiec
Pucharowy medal na desce
Więcej mocy dla Orki
WOT wspiera służby miejskie w odśnieżaniu
Krok po kroku przez kwalifikacje
WOT wciąż pomaga w zwalczaniu skutków ataku zimy
Projekt ustawy o aneksji Grenlandii w Kongresie USA
Polski oficer dowodzi zespołem NATO
Warto iść swoją drogą
Polski oficer na czele zespołu okrętów NATO
Amerykański szogun
Partnerstwo Polski i Litwy
Terytorialsi wspierają samorządy w walce z zimą
Odpalili K9 Thunder
Warmia i Mazury dla Polski i NATO
„Zygalski” na wodzie
Trump i Zełenski zadowoleni z rozmów na Florydzie
Człowiek, który sprzedał ciszę
Kurs dla pilotów Apache’ów czas start
Nowe Abramsy na horyzoncie
Czas podwodniaków
Good Morning, Orka!
USA: chcemy Grenlandii
Polskie MiG-i dla Ukrainy
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Psy gryzące, tropiące i do detekcji
Polscy panczeniści rozbili medalowy bank ME
Maj polskich żywych torped
O bezpieczeństwie u prezydenta
Brzescy saperzy i prace rozbiórkowe
Sprzymierzeni z GROM dla kolegów z PTSD
Używane Strykery dla Polski, a Rosomaki na eksport
Nowa lokalizacja 18 Brygady Zmotoryzowanej
Piątka z czwartego wozu
US Army wzmacnia obecność w Niemczech
Detektory skażeń dla Tarczy Wschód poszukiwane
Czekamy na F-35
Dyrygent w mundurze
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Amerykanie nieugięci w sprawie Grenlandii
Polsko-amerykańska odpowiedź na rosnące cyberzagrożenia
„Koalicja chętnych” o gwarancjach dla Ukrainy
Medalowe żniwa pływaków CWZS-u
Przeżyj to sam
Zmiany kadrowe w Żelaznej Dywizji i u podhalańczyków
PKW „Noteć” – koniec misji
Co nowego w przepisach?
„Ghost Hunt” w zimowej scenerii
Udane starty biatlonistów CWZS-u w krajowym czempionacie
Nowy europejski czołg
Wojskowy triumf na Gali Sportu
„Dzielny Ryś” pojawił się w Drawsku
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Jak zbudować armię przyszłości
Dwie karetki dla szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO