moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Jak Maczkowcy wyzwolili Bredę

Siedemdziesiąt lat temu żołnierze 1 Polskiej Dywizji Pancernej dowodzonej przez generała Stanisława Maczka wyzwolili po ciężkich walkach holenderską Bredę. Dzięki udanemu manewrowi udało się zdobyć miasto bez zniszczeń i strat wśród ludności cywilnej. Do dziś mieszkańcy pamiętają o zasługach generała i jego żołnierzy.


Rankiem 29 października 1944 r. polskie oddziały 1 Dywizji Pancernej ruszyły do natarcia na okupowaną przez Niemców Bredę. Ich zadaniem było wyzwolenie holenderskiego miasta leżącego niedaleko granicy z Belgią i stanowiącego ważny węzeł drogowy w tym rejonie.

Oskrzydlenie wojsk

Miasta broniły trzy niemieckie dywizje piechoty i jednostka pancerna. Mimo, że Breda była silnie ufortyfikowana, dowodzący polską dywizją gen. broni Stanisław Maczek nie zdecydował się poprzedzić ataku ostrzałem artyleryjskim, który zniszczyłyby miasto i naraził na śmierć ludność cywilną.

Zamiast tego dowódca przeprowadził udany manewr oskrzydlający, otaczając niemieckie oddziały od północy i południa. – Generał bardzo dobrze wykorzystywał szybkość przemieszczania się i siłę ognia swych oddziałów – podkreśla Piotr Potomski, autor książki „Generał broni Stanisław Władysław Maczek”.

Ciężkie walki toczyły się cały dzień. „Umocnieni w betonowych bunkrach, porozmieszczani w oknach, na dachach i w piwnicach domów Niemcy bronili się z uporem, często dochodziło do walki wręcz” – wspominał płk Władysław Dec, żołnierzy 1 Dywizji.

„Dziękujemy Wam Polacy”

Wieczorem miasto było wolne. „W pewnej chwili do kuchni weszło dwóch żołnierzy i ku naszemu zdumieniu na uniformach wyczytaliśmy słowo Poland” – opisał mieszkaniec Bredy Tom Peeters w książce „Dziękujemy Wam Polacy".

Nasi żołnierze byli entuzjastycznie witani przez Holendrów. W oknach i sklepowych witrynach pojawiły się napisy „Dziękujemy Wam, Polacy". Dywizja została w Bredzie na zimę, jej żołnierze zostali honorowymi obywatelami miasta, a wielu z nich osiedliło się tutaj po wojnie.


Dziś w Bredzie nadal pamiętają o polskich żołnierzach. Przypomina o nich Muzeum gen. Maczka, pomnik 1 Dywizji i trzy wojenne polskie cmentarze. Spoczywa na nich 161 poległych w walkach o miasto i okolice Polaków. Na największej nekropolii wśród swoich żołnierzy został pochowany 23 grudnia 1994 r. generał Maczek.

– Mieszkańcy miasta szczególnie pielęgnują pamięć o naszych żołnierzach ponieważ rozkaz wydany przez mojego ojca ochronił Bredę przed  zniszczeniami – tłumaczył syn generała Andrzej Maczek podczas tegorocznych uroczystości 70. rocznicy wyzwolenia miasta.

Z tej okazji od początku października odbywały się w Bredzie koncerty, pokazy filmów i odczyty. W ostatni weekend października w apelach pamięci na polskich cmentarzach wzięli udział weterani 1 Dywizji i delegacja 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, dziedziczącej tradycje historycznej jednostki.

Wiceminister obrony Maciej Jankowski przypominał podczas obchodów o polskich żołnierzach, którzy zginęli walcząc o wolność Holandii. – Pamiętamy o nich i składamy im wyrazy szacunku – zapewniał burmistrz Bredy Peter van der Velden.


Generał i pancerniacy

Stanisław Maczek brał udział w wojnie polsko-ukraińskiej i polsko-bolszewickiej. W czasie kampanii wrześniowej 1939 r. stał na czele 10 Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej. Po przedostaniu się do Szkocji dowodził powstałą tam 10 Brygadą Kawalerii Pancernej, przemianowaną potem na 1 Dywizję Pancerną. Przeszedł z nią cały szlak bojowy w Europie od Falaise do Wilhelmshaven. Po wojnie żył w Edynburgu, gdzie zmarł w 1994 r. w wieku 102 lat.

1 Dywizję Pancerną sformowano 25 lutego 1942 r. w Szkocji. Pod koniec lipca 1944 r. została przerzucona do Normandii, gdzie weszła w skład 1 Armii Kanadyjskiej. Jednostka liczyła wówczas ponad 16 tys. żołnierzy i blisko 400 czołgów. Po zwycięskiej bitwie pod Falaise żołnierze gen. Maczka ruszyli w pościg z wycofującymi się Niemcami opanowując kolejne miasta Francji, Belgii i Holandii.

Po zimowym odpoczynku wiosną 1945 r. 1 Dywizja przekroczyła granicę niemiecką. Swój szlak bojowy zakończyła w bazie marynarki wojennej w Wilhelmshaven, gdzie w maju 1945 r. generał przyjął kapitulację niemieckiego dowództwa. Przez następne dwa lata Polacy pełnili zadania okupacyjne w Niemczech. W czerwcu 1947 r. dywizja została przerzucona do Anglii i zdemobilizowana.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Imperial War Museums (KY-44011), chor. Rafał Mniedło, Narodowe Archiwum Cyfrowe

dodaj komentarz

komentarze


Czarne Pantery na śniegu
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Outside the Box
„Wicher” rośnie w oczach
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Fenomen podziemnej armii
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Chwała bohaterom AK
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Engineer Kościuszko Saves America
W NATO o inwestycjach w obronność
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Arktyka pod lupą NATO
PGZ szykuje Baobaba na eksport
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Polska poza konwencją ottawską
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Rubio: należymy do siebie
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Wojsko wraca do Ełku
Torami po horyzont
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Multimedaliści górą
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Finlandia dla Sojuszu
Sprintem do bobsleja
Arktyczne polowanie NATO
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Gorąco wśród lodu
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Partnerstwo dla artylerii
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Chciałem być na pierwszej linii
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Kierunek Rumunia
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Skromny początek wielkiej wojny
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Oko na Bałtyk
Zielone światło dla konwoju
Debiut skialpinizmu
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Together on the Front Line and Beyond

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO