moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Rosomaki w polskiej armii

Nasza armia posiada obecnie 570 Rosomaków w siedmiu wersjach. Od najprostszej, przeznaczonej do transportu żołnierzy, przez bojową z wieżą załogową Hitfist 30P, aż po specjalnie przygotowane dla naszych żołnierzy w Afganistanie pojazdy służące do ewakuacji medycznej i prowadzenia rozpoznania.

Wszystkie modele Rosomaka napędza ten sam silnik – wysokoprężny motor D1 12 56 A03 PE firmy SCANIA o pojemności prawie dwunastu litrów i o mocy prawie pięciuset koni mechanicznych. Rosomaki wyposażono w automatyczną skrzynię biegów ZF 7HP 902S Ecomat, która posiada 7 biegów do przodu i jeden do tyłu.

KTO w wersji podstawowej.

KTO w wersji podstawowej (bazowej) waży nieco ponad 18 ton. Może zabrać ośmiu żołnierzy desantu. Wszystkie zakupione w tej wersji pojazdy nasza armia zamierza wykorzystać do zbudowania wersji specjalistycznych, w tym wozów z bojową wieżyczką bezzałogową.

KTO w wersji bojowej z wieżą Hitfist.

KTO w wersji bojowej z wieżą Hitfist 30P – nasza armia będzie ich miała najwięcej, bo ponad trzysta pięćdziesiąt. Ten model Rosomaka waży nieco ponad 22 tony, z czego prawie 3 tony waży załogowa wieża bojowa Hitfist 30P. Uzbrojenie tego Rosomaka to armata ATK Mk44 kalibru 30 mm oraz karabin maszynowy UKM 2000C kalibru 7,62 mm. Poza tym wóz wyposażony jest w wyrzutnię granatów dyspersyjnych (dymnych).

KTO w wersji M1M.

KTO w wersji M1M – to Rosomak zmodernizowany na potrzeby misji w Afganistanie. W odróżnieniu od klasycznej wersji bojowej ma dodatkowe opancerzenie, akustyczny system wykrywania i lokalizacji stanowisk strzeleckich Pilar, noże do cięcia lin-pułapek, kamery do bocznej obserwacji z monitorami dla żołnierzy desantu, dodatkowe pojemniki transportowe, pojemnik na zasieki (concertinę) z przodu wozu oraz siatkową osłonę przeciwko pociskom przeciwpancernym typu rpg.

KTO w wersji wielosensorowego pojazdu rozpoznania i dozorowania.

KTO w wersji wielosensorowego pojazdu rozpoznania i dozorowania – to drugi z wozów zbudowanych na potrzeby misji w Afganistanie. Rosmak WPRiD wyposażony jest w stabilizowaną głowicę elektrooptyczną (kamera termalna, kamera dzienna, dalmierz laserowy), stację radiolokacyjną pola walki (węgierskiej firmy Pro Patria Electronics Ltd.) oraz bezzałogowy samolot rozpoznawczy FlyEye.

KTO w wersji WEM.

KTO w wersji WEM – czyli wóz ewakuacji medycznej. To trzeci z Rosomaków zbudowanych dla PKW Afganistan. Pojazdem można bezpiecznie wywieźć z pola walki rannych żołnierzy, w tym trzech w pozycji leżącej. Podobnie jak wersja M1M, także Rosomaki WEM wyposażono w dodatkowy pancerz. Ich produkcja rozpoczęła się w 2007 roku.

KTO w wersji NJ – czyli wóz do nauki jazdy. Wbrew pozorom jazda dwudziestotonowym transporterem wcale nie jest taka prosta. Wóz przeznaczony jest do szkolenia doskonalącego kierowców ubiegających się o wydanie uprawnienia do prowadzenia KTO. Umożliwia bezpieczne prowadzenie szkolenia w zakresie nauki jazdy, pokonywania przeszkód terenowych, w tym przeszkód wodnych. Produkowany od 2011 roku.

KTO w wersji tzw. spikewóz – to Rosomak przystosowany do przewozu żołnierzy uzbrojonych w przenośne zestawy ppk Spike. W środku mieszczą się dwa, dwuosobowe zespoły bojowe.

*****

Przetarg na dostawę kołowych transporterów opancerzonych ogłoszono 14 sierpnia 2001 roku. Do jego drugiego etapu, czyli do złożenia ofert wstępnych, zaproszone zostały trzy konsorcja – Wojskowe Zakłady Mechaniczne w Siemianowicach Śląskich, które proponowały transportera AMV fińskiej firmy Patria, Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM w Gliwicach oferujący KTO Pandur II austriackiej firmy Steyr, oraz Huta Stalowa Wola S.A. wraz Piranią III szwajcarskiej firmy Mowag.

Wiosną 2002 roku transportery przeszły testy poligonowe. Sprawdzano, jak działają m.in. z zainstalowanymi czterema typami wież uzbrojonych w 30-milimetrowe działo – SP30 (General Dynamics European Land Systems-Steyr GmbH ), E 8 (Rheinmetall Defence), LAV 25 (GM Defense Delco System) oraz  Hitfist-30P – (Oto Melara).

W grudniu 2002 roku MON ogłosił, iż nowym kołowym transporterem opancerzonym polskiej armii będzie fiński Armoured Modular Vehicle (AMV). O wyborze pojazdu, z czasem nazwanego Rosomak, przesądziła cena. Finowie i WZM za prawie siedemset transporterów chcieli 4,9 miliarda złotych. Huta za tyle samo Piranii zażądała o czterysta milionów złotych więcej, a OBRUM za Pandury – aż o dwa miliardy złotych więcej.

Kontrakt na dostawę KTO podpisano 15 kwietnia 2003 roku. Na jego mocy polska armia miała otrzymać 690 kołowych transporterów opancerzonych, w tym: 313 wozów bojowych z załogową wieżą Oto Melara Hitfist-30P, w tym 96 z wieżą zintegrowaną z przeciwpancernymi pociskami kierowanymi Spike-LR, 125 wozów bojowych z bezzałogowym systemem wieżowym uzbrojonym w karabin 12,7 mm, 78 wozów dowodzenia, 41 wozów ewakuacji medycznej, 34 wozy pomocy technicznej, 23 wozy artyleryjskie, 22 wozy inżynieryjne, 17 wozów rozpoznania chemicznego oraz 5 wozów rozpoznania inżynieryjnego. Kontrakt przewidywał również, że poza czteroosiowym KTO nasza armia otrzyma 32 trzyosiowe (6x6) wozy rozpoznawcze.

W 2006 roku polska armia dokonała pierwszej korekty w kontrakcie z Patrią i WZM. Zrezygnowano z 32 wozów rozpoznawczych z napędem na trzy osie. W tym samy roku Bumar zawarł umowę z firmą Oto Melara, dzięki której wieże do Rosomaków Hitfist 30P są produkowane w Polsce.
Trzy lata później, w 2009 roku, dokonano kolejnej korekty w umowie. Tym razem zwiększono z 313 na 359 liczbę zamówionych transporterów z załogową wieżą Hitfist 30P. Zrezygnowano zaś z wozów podstawowych.

Armia otrzymała już 570 Rosomaków. Części do produkcji pozostałych 117 transporterów fińska Patria ma dostarczyć do WZM w Siemianowicach Śląskich do końca roku.

*  *  *
Polska przystępując w 1999 roku do Sojuszu Północnoatlantyckiego zobowiązała się zmodernizować swój potencjał militarny. Chodziło m.in. o zrealizowanie natowskiego celu „Zmechanizowane pojazdy bojowe”, oznaczonego jako EL 0858. Zakłada on, że państwa Sojuszu wyposażą swoje jednostki lądowe tzw. „wysokiej gotowości” w kołowe transportery opancerzone – KTO.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Janusz Walczak, Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze

~mgr inż
1408569240
Witam może warto pomyśleć też nad wozem wsparcia i pp Rosomak z armatą 120 mm kompatybilną z amunicją Leoparda. Dać dodatkowy pancerz klasy 4-5 i mamy wóz bojowy "ala czołg" !!! Tylko nie wiem co z obowiązkową na PL warunki pływalnością bo Rosomak może pływać do max 29 ton, do tego producent "finowie" mają wersję 26-27 ton i tyle dopuszczają na tym podwoziu i znów problem. myślę że kadłub można lekko poprawić i będzie pływał nawet przy 30 tonach ale nie wiem czy NAWET PO ZMODYFIKOWANIU PODWOZIE WYTRZYMA 30 TON??? mgr inż
4D-BE-70-CB
~And65
1374323580
Ciekawe kiedy zniknie ta DZIWNA nazwa "KTO w wersji bojowej " ? To przecież kołowy bojowy wóz piechoty. Po co ta śmieszna maskarada ?
B3-CC-C7-26
~zelazo
1373714520
Bardzo fajny "news" tylko troszke bym go rozwinął :) w sumie coś co każdy wie i sie orientuje inaczej by tutaj nie zaglądał ale troszke rozwinięte. Takie dłuższe materiały o nawet istniejącym sprzęcie są bardzo ciekawe i z chęcia sie je czyta
37-D1-67-33

NATO on Northern Track
 
Pokazali bojowego ducha
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ostatnia droga Pileckiego
„Grand Quadriga ‘24”
Polki pobiegły po srebro!
Żołnierzu, wyślij dziecko na wakacje z Rewitą
Broń Hitlera w rękach AK
Nowe zadania szefa SKW
Sejmowa debata o bezpieczeństwie
Wielki triumf 2 Korpusu Polskiego
Pływacy i maratończycy na medal
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Grupa Północna o wsparciu dla Ukrainy
„Sarex”, czyli jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
They Will Check The Training Results in Combat
WAM wraca po latach
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Centrum Szkolenia WOT świętuje
By Polska była bezpieczna
Wojna w świętym mieście, epilog
Żołnierz ranny na granicy z Białorusią
„Sarex ’24”: razem w czasie kryzysu
Cień atomowej zagłady
Podróż po AWACS-ie
Kto wywalczy tytuł mistrza MMA?
Wszystkie misje AWACS-a
Najmłodsi artyści Wojska Polskiego
Szachownice nie dotarły nad Finlandię
Piedimonte – samobójcza misja
Zawsze gotowi do pomocy
Barbara wzmocni polską obronę powietrzną
Przysięga w Limanowej
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
Flota Bayraktarów w komplecie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Dwa srebrne medale kajakarzy CWZS-u
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Dwie dekady ulepszania Sojuszu
WAT-owskie eksperymenty na ISS
Po śladach polskich bohaterów
Obradował Komitet Wojskowy Unii Europejskiej
Mobilne dowodzenie
Nie szpital, a instytut
AGM-158B JASSM-ER dla lotnictwa
Serwis K9 w Polsce
„Ryś” z laserem
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
Tarcza Wschód – odstraszanie i obrona
Wojskowi medycy niosą pomoc w Iraku
Sukcesy reprezentantek CWZS-u
Ameryka daje wsparcie
„Pierwsza Drużyna” na start
Dwa krążki kajakarki z „armii mistrzów”
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Hełmy – nowoczesne i na miarę
Tomczyk: „Tarcza Wschód” ma odstraszyć agresora

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO