moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Terrorysta schwytany w Afganistanie

Konstruował miny pułapki, brał udział w przemycie broni, przygotowywał zamachy na żołnierzy sił koalicji – tak działał Sabahun, jeden z najgroźniejszych talibskich komendantów z prowincji Ghazni. Kilka dni temu został on zatrzymany po wspólnej akcji afgańskich antyterrorystów i polskich komandosów.

Operacja zatrzymania terrorysty.

Dwa lata temu Sabahun trafił na listę najpilniej poszukiwanych talibskich terrorystów, tzw. JPEL (z angielskiego: Joint Prioritized Effective List). Odtąd kontrwywiad wojskowy, afgańska prokuratura i służby bezpieczeństwa skrzętnie gromadziły informacje na jego temat. Żmudne śledztwo przyniosło efekt pod koniec maja. Sabahun został zatrzymany w ubiegły weekend po wspólnej operacji policyjnych antyterrorystów, zwanych „Afgańskimi Tygrysami”, oraz komandosów ze Zgrupowania Wojsk Specjalnych.

Sabahun był w prowincji Ghazni jednym z najbardziej aktywnych rebelianckich komendantów. – Konstruował miny pułapki, tak zwane IED, zajmował się przerzutem i handlem bronią – informuje mjr Dariusz Osowski, rzecznik prasowy Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie. Dostarczane przez Sabahuna rakiety używane były do ostrzału baz wojsk koalicji, w tym polskich baz w prowincji Ghazni. – Przypisuje mu się też przygotowywanie zamachów na żołnierzy koalicji oraz Afgańskie Siły Bezpieczeństwa – podkreśla mjr Osowski.

Ale zatrzymanie Sabahuna to nie jedyny w ostatnich dniach sukces afgańskich i polskich specjalsów. – Końcówka maja była dla nas wyjątkowo gorąca – przyznaje mjr Marek Pietrzak z Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych. W wyniku kilku operacji zatrzymanych zostało łącznie siedmiu poszukiwanych rebeliantów. Wśród nich był m.in. terrorysta o pseudonimie Zabihuliah. On także figurował na liście JPEL, tyle że na dalszej pozycji. – Specjalsi zlikwidowali również nielegalne składy broni i materiałów wybuchowych – wyjaśnia mjr Osowski. – Przechwycono i zniszczono ponad tonę materiałów wybuchowych, a także amunicję do moździerzy i granatników oraz broń strzelecką – wylicza.

Od początku roku w wyniku działań „Afgańskich Tygrysów” i komandosów z Polski lista poszukiwanych rebeliantów została uszczuplona m.in. o Habiba Rahmana, który na koncie ma zabicie w zamachu pięciu polskich żołnierzy, czy Abdula Wali, byłego dowódcę grupy rebeliantów z Ghazni , uchodzącego za specjalistę w konstruowaniu i podkładaniu min pułapek.

Skuteczne operacje to ogromna zasługa afgańskich antyterrorystów, którzy z miesiąca na miesiąc stają się coraz bardziej samodzielni. Są oni szkoleni przez polskich komandosów ze Zgrupowania Wojsk Specjalnych. – Rezultaty tej współpracy doceniają zarówno afgańskie władze, jak i nasi sojusznicy – podkreśla mjr Pietrzak. Pracę naszych komandosów podczas ubiegłorocznej wizyty w Polsce chwalił dowódca operacji specjalnych Stanów Zjednoczonych admirał Wiliam H. Mc Raven.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: PKW Afganistan

dodaj komentarz

komentarze


Kolejna operacja hybrydowa Rosji
Bez zmian w emeryturach
Sportowe jubileusze
Spotkanie ministrów obrony V4 w Budapeszcie
Nowy sprzęt dla pancerniaków z Wesołej
Ratunek z powietrza
Priorytety na szczyt NATO
MON i Łucznik podpisały kontrakt na nowe Groty
Systemy antydronowe od europejskiego startupu
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Kajakarze i pięcioboista na medal!
Nowa siła na północno-wschodniej flance NATO
W oktagonie o Pas Ministra Obrony Narodowej
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
„Strzała weterana” spaja środowisko
Zmiany w zarządzie PGZ-etu
Elektronika dla obrony powietrznej
Gdańsk centrum dyskusji o odbudowie Ukrainy
USA i Iran z porozumieniem ws. pokoju w Zatoce
Atak w Porcie Elbląg
Musztra i marsz ubezpieczony
„Wojskowe Schengen” coraz bliżej
Warszawa i Praga stawiają na dalszą współpracę wojskową
Marynarka świętuje i zaprasza na pokłady
Polski wkład w operację „Overlord”
Wojna pod lupą
Okręt skrojony na Bałtyk
Orka dobiła do brzegu
Apetyt Smoka rośnie
Grot A3 – zobacz jak wygląda
Wszystko o Grocie, czyli „GROTowisko-26”
Sprawdzian charakteru
Szermierze i pięściarki na podium
Niebo bez dominacji
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Równanie z „Iksem”
Akcja na jeziorze
AMW oferuje mieszkania
Mundur, medale i duma
Kajakarze i judocy w medalowej formie
Zwierzchnik sił zbrojnych w bazie İncirlik
Śmierć w sercu Azji
Twardy ma moc
Koło zamachowe gospodarki
PKW Irak zostaje w Jordanii
Ramię w ramię z Amerykanami
Zbrodnicza farsa
Zasadzka w leśnych ostępach
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Strzelać jak Polacy
Wsparcie ma znaczenie
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Jeśli modernizacja, to tylko wspólna
Cyberparasol nad wyborami
Miliardy na odbudowę i ukraińskie drony z Polski
Podróż w ciemność
Przerzut Abramsów do Lublina
Ważne decyzje w Brukseli
Pamiętamy o bohaterach powstań śląskich
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Poznański gen wolności
Dywizja za dywizję – Amerykanie w Polsce rotują

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO