moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wojskowe orkiestry walczą z mrozem

Jak zagrać hymn państwowy, gdy wokół mróz, porywisty wiatr, a chodniki, po których maszeruje orkiestra są oblodzone? Zimą wojskowi muzycy często narażają swoje zdrowie, aby utwory, które grają, były wykonane na najwyższym poziomie. Ratują się spirytusem, który wlewają do swoich instrumentów.



– Wprawdzie zimą nie gramy często na zewnątrz, ale zdarzają się uroczystości, podczas których musimy pokonać złą pogodę i zagrać najlepiej jak potrafimy – mówi kpt. Marcin Ślązak, kapelmistrz Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego im. Józefa Wybickiego.

Według wydanej przez Ministra Obrony Narodowej instrukcji, orkiestry wojskowe mogą grać na zewnątrz pod warunkiem, że temperatura nie spadła poniżej 3 stopni Celsjusza poniżej zera. Pod uwagę bierze się również wilgotność powietrza oraz siłę wiatru, bo te czynniki nie tylko przyczyniają się do niszczenia instrumentów, ale przede wszystkim mogą być groźne dla zdrowia muzyków.

Najbardziej narażeni są wojskowi grający na instrumentach dętych. Muszą oni wdychać mroźne powietrze ustami, co często kończy się przeziębieniem. Innym niebezpieczeństwem są… ustniki. – Łatwo wyobrazić sobie, co stanie się, gdy ustami dotkniemy na mrozie metalowego ustnika. To tak jakby wilgotną dłonią dotknąć zmrożonej klamki – naskórek dłoni przymarza do klamki – opowiada kapelmistrz kpt. Ślązak.

Kapitan Ślązak, który jest w orkiestrze dyrygentem, opowiada o wypadku, w którym jeden z muzyków uszkodził delikatną skórę ust. Regenerowała się dwa tygodnie. – Tak długa przerwa w graniu to dla muzyka tragedia! – mówi.

Wojskowi, którzy grają na fletach, klarnetach czy saksofonach, narzekają na zesztywniałe z zimna dłonie, a przecież od ich sprawności zależy właściwe wykonanie utworu. Przy ujemnych temperaturach drętwieją też mięśnie twarzy i usta.

Jak w takim razie muzycy radzą sobie z zimową aurą? Aby instrumenty nie zamarzały, wlewa się do nich odrobinę spirytusu. Jego opary spowalniają zamarzanie np. tłoków. – To nie jest doskonała metoda, bo spirytus niszczy instrumenty, rozszczelniając ich elementy, a jego opary są mimowolnie wdychane przez muzyków – mówi kapelmistrz.

Podczas mrozów wojskowi muzycy mogą też włożyć specjalne rękawiczki bez palców, ale – co zgodnie potwierdzają – nie wyglądają one najlepiej. – No cóż, nie ma dobrego sposobu na komfortowe granie na mrozie. Tu zawsze jest coś kosztem czegoś – mówi kpt. Marcin Ślązak.

Postronny słuchacz zwykle nie zauważa, że dana melodia brzmi nieco inaczej niż zwykle, jednak dla muzyków z wojskowych orkiestr to bardzo kłopotliwa sytuacja, bo zagrożona jest ich dobra opinia. Może się przecież zdarzyć, że zagraniczny gość, który przyjechał do Polski z wizytą, usłyszy hymn swojego kraju zagrany w zupełnie innej intonacji. Jeszcze gorzej wojskowi muzycy czują się, gdy z powodu trzaskającego mrozu nie są w stanie dokończyć utworu. Wówczas muszą odtworzyć zaplanowany utwór z płyty, a orkiestra wojskowa jest jedynie elementem asysty honorowej. – Jesteśmy tym bardzo zakłopotani, ale takie wyjście to niestety zło konieczne – mówi kpt. Marcin Ślązak i dodaje: – Może warto przyjąć rozwiązania, jakie obowiązują w innych armiach. Na przykład w Niemczech i w USA muzycy nie próbują nawet grać, gdy temperatura spada poniżej zera.

EK

autor zdjęć: Jarosław Wiśniewski

dodaj komentarz

komentarze

~novax
1357253760
Raz.. raz.. raz.. próba komentarza..
02-35-77-DB

Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Premiery Grupy WB na targach zbrojeniowych
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Zapraszamy na „Army Days”
Pół eskadry Husarzy już w Polsce
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Z prądem i pod prąd
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Polacy przejmą wszystkie szkolenia na Abramsach
Trwa nabór do szkół podoficerskich
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Dwa marzenia spełnione naraz
„Mewa” na północnym szlaku
Uniwersalny polski most składany
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Polska wzmacnia ochronę nieba
Ogień w dziale montażu w zakładzie Grupy WB
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Nowy sprzęt w Bursztynowej Dywizji
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
PZL Mielec w planach MON-u
Battalions of the Future
Pantera przejdzie do historii
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Sonda dla Jastrzębia
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
PGZ gotowa na MSPO
Flanka pod strażą
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Abordaż z polskim wsparciem
Dekada Tygrysa. Kulisy, pasja i najwyższa cena za miłość do latania
„Slab”: pilot, który rozkochał Polskę w F-16
Kolejne F-35 lecą do Polski
„Horyzont” przedłużony
Walka w dwóch światach
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Gorący lipiec PKW Łotwa
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Nigdy więcej wojny
Najpierw poligon, potem studia
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Pogrzeb ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Nowa era polskiego lotnictwa
Lekcja historii na dwóch kołach

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO