moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Włoski Centauro na paryskim salonie

Siłą ognia dorównuje czołgom podstawowym, a dzięki kołowemu podwoziu, znacząco przewyższa je mobilnością i prędkością poruszania się w terenie zurbanizowanym i górzystym. Na paryskich targach Eurosatory włoskie konsorcjum Società CIO zaprezentowało najnowszą wersję wozu wsparcia ogniowego Centauro oznaczoną jako Centauro II 3.0.

Na początku lat osiemdziesiątych włoska armia stanęła przed dylematem, co zrobić z przestarzałymi czołgami podstawowymi M47 Patton, które dekady wcześniej kupiono od Amerykanów. Włosi postanowili, że chcą mieć nowy czołg podstawowy (stąd decyzja o opracowaniu C-1 Ariete), jednocześnie uznali, że na polu walki sporą część Pattonów powinna zastąpić zupełnie inna konstrukcja – bazujący na podwoziu kołowego transportera opancerzonego wóz wsparcia ogniowego Centauro.

 

Centauro nabiera kształtów

Jego opracowanie powierzono konsorcjum Società CIO, które utworzyły włoskie koncerny Iveco oraz OTO Melara. Efekt prac badawczo-rozwojowych zaprezentowano w 1987 roku. Pojazd o nazwie B1 Centauro był napędzany silnikiem o mocy 520 KM, osiągał prędkość maksymalną około 105 km/h i ważył około 25 t. Uzbrojenie B1 Centauro stanowiła bruzdowana armata kalibru 105 mm, a poza nią, w wieżyczce Hitfact LRF, zainstalowano dwa karabiny maszynowe kalibru 7,62 mm.

Pojazd trafił do służby w 1991 roku. Włoska armia była z niego tak zadowolona, że postanowiła zamówić łącznie prawie 400 egzemplarzy B1 Centauro. Co więcej, zleciła też dostawę bazujących m.in. na tej konstrukcji transporterów piechoty Freccia IFV (zakontraktowano ich prawie 300) oraz samobieżnych zestawów przeciwlotniczych SR Draco.

Na tegorocznych targach obronnych Eurosatory w Paryżu konsorcjum Società CIO zaprezentowało najnowszą wersję B1 Centauro.

Nawiasem mówiąc, włoskie firmy upodobały sobie paryskie targi do promowania swojego wozu wsparcia ogniowego. W 2016 roku na Eurosatorach odbyła się premiera modelu Centauro II, który zastąpił pierwszą generację tych pojazdów. Dwa lata później producenci zaprezentowali w Paryżu ulepszony model – Centauro II 2.0, a w tym roku wersję oznaczoną jako Centauro II 3.0.

Co się zmieniło?

Porównując B1 Centauro z Centauro II 3.0, na pierwszy rzut oka widać, że wóz jest znacząco większy w stosunku do pierwowzoru. O ile w wypadku długości jest to niewielka różnica (z 7,85 m do 8,26 m), tak jeśli chodzi o wagę pojazdu, przyrost jest duży. Model 3.0 waży ponad 30 t, więc jest cięższy o 5 t od modelu B1. Włoscy konstruktorzy zadbali jednak, aby nie przełożyło się to negatywnie na osiągi pojazdu. Dzięki zastosowaniu mocniejszego silnika (o mocy 705 KM), wóz osiąga prędkość maksymalną 105 km/h, a bez uzupełniania paliwa może pokonać 800 km.

Centauro II 3.0 jest uzbrojony w gładkolufową armatę kalibru 120 mm, która jest przystosowana do strzelania amunicją programowalną. Warto podkreślić, że to największa modyfikacja w stosunku do modelu Centauro 2.0. Nową wersję pojazdu wyposażono w zaawansowany system do zakłócania detonatorów improwizowanych ładunków wybuchowych (RCIED – Radio Controlled Improvised Explosive Device) oraz system aktywnej ochrony (ASOP) przed pociskami przeciwpancernymi.

Włoskie wozy wsparcia ogniowego Centauro cieszą się dużym zainteresowaniem armii na całym świecie. Po pierwszą generację tych pojazdów sięgnęły m.in. Hiszpania, Jordania i Oman. Na zakup wozów drugiej generacji dwa lata temu zdecydowała się Brazylia.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze


Jak przetrwać kryzys?
Medale w skokach na celność lądowania
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Oni podjęli wyzwanie
CMI – szybka odpowiedź na atak dronów
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Ukraińska tarcza antydronowa
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Abordaż z polskim wsparciem
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Z prądem i pod prąd
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Polska w koalicji antybalistycznej
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Nominacje na nowe stanowiska
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Koniec okularów w służbie?
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Silny gryf na Litwie
Moriana – nawodny dron
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Pojazdy jak żywe
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Batalion Model 44 pokazał moc
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Cios w plecy
FA-50 na straży polskiego nieba
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Tarantula z plecaka
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Gry w wojnę w AWL-u
„Horyzont” przedłużony
Ocean dronów
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Samorządy filarem odporności państwa
Gorący lipiec PKW Łotwa
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
Serwis silników do śmigłowców Apache w Dęblinie
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Flanka pod strażą
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Żołnierze z medalami w kurash
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Studia w mundurze
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
PZL P.11c – Pościgowy taran!
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Pancerniacy i spadochroniarze

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO