moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Żagań z nowym pułkiem

11 Pułk Logistyczny powstaje w Żaganiu. Jednostka przejmie obowiązki tamtejszego batalionu remontowego i tak jak on wejdzie w skład 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. Jego żołnierze mają się zajmować nie tylko naprawami i ewakuacją ciężkiego sprzętu z pola walki, lecz także m.in. szeroko pojmowanym transportem i zaopatrzeniem wojska.

18 stanowisk. Na nich bojowe wozy piechoty BWP-1, Leopard 2A4, haubica Goździk, samobieżny zestaw przeciwlotniczy Biała. Jest nawet most BLG-67, czyli mobilny most osadzony na podwoziu czołgu T-55. Część sprzętu dopiero czeka na swoją kolej, wokół innych maszyn bojowych praca wre. Ekipa remontowa uwija się przynajmniej przy jednym z Leopardów. Tuż przy wozie na leżach spoczywa pokaźnych rozmiarów silnik. – W warunkach polowych załoga wozu zabezpieczenia technicznego jest w stanie wymontować taki zespół i wymienić go na nowy w ciągu 30 minut – tłumaczy towarzyszący mi por. Sławomir Boruch. – Dla porównania wymiana silnika w czołgach T-72 czy T-91 zajmuje 90 roboczogodzin – mówi. Innymi słowy: pięciu fachowców musi przy tym pracować 18 godzin.

Hala, po której się przechadzamy, należy do 11 Batalionu Remontowego w Żaganiu. Jednostka od lat obsługuje 11 Dywizję Kawalerii Pancernej. Naprawia i konserwuje sprzęt, podczas ćwiczeń zaś przygotowuje się do ewakuacji pojazdów uszkodzonych na polu bitwy. Czołgi, haubice, transportery trafiają do polowych warsztatów naprawczych, gdzie są przygotowywane do dalszej walki. Remontowcy na co dzień pozostają w cieniu. Żołnierze liniowych jednostek podkreślają jednak, że bez nich trudno byłoby wyobrazić sobie służbę. Tymczasem 11 Batalion powoli przechodzi do historii. Jego miejsce zajmie nowa jednostka – 11 Pułk Logistyczny.

Projekt jego sformowania pojawił się w ubiegłym roku. Zainicjowany wówczas proces po pewnym czasie został jednak wstrzymany. Na dobre ruszył w maju. Pod koniec października nominację na stanowisko dowódcy pułku otrzymał płk Leszek Zamęcki, który wcześniej był szefem wydziału logistyki 12 Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie. – Zgodnie z wytycznymi jednostka powinna rozpocząć działalność od nowego roku, choć oczywiście proces przeformowania już zainicjowano – przyznaje oficer. W skład pułku wejdzie dotychczasowy batalion remontowy, ale też nowo formowane bataliony: zabezpieczenia i transportowy. Sami remontowcy, jak mówi, odpowiadali wyłącznie za podsystem techniczny logistyki dywizji. Dowództwo armii doszło jednak do wniosku, że potrzebuje ona wyspecjalizowanej jednostki, która weźmie na siebie odpowiedzialność za transport czy zaopatrzenie żołnierzy w żywność i amunicję. – Jest to konieczne w czasie pokoju, przede wszystkim jednak na wypadek wojny – przyznaje płk Zamęcki.

11 brem cały czas jeszcze działa, ale jego żołnierze powoli przechodzą pod skrzydła pułku. Jednocześnie przez cały czas stara się on przyciągnąć nowych ludzi. – Odbywa się to na zasadzie migracji z innych jednostek oraz pozyskiwanie kandydatów z cywila. Najmilej widziani są fachowcy z wykształceniem technicznym i kierowcy. Wkrótce rozpoczniemy też szkolenia żołnierzy rezerwy – zapowiada płk Zamęcki. Pułk niebawem przejmie wyposażenie 11 brem: mobilne warsztaty obsługowo-naprawcze, a także specjalistyczne pojazdy do ewakuacji i transportu ciężkiego sprzętu. Wśród nich znajdują się chociażby wozy zabezpieczenia technicznego WZT-2 i WZT-3 na podwoziach czołgów T-55 oraz T-72, a także Bergerpanzery-2, które z kolei bazują na konstrukcji czołgów Leopard 1. Do tego dochodzą zestawy niskopodwoziowe do transportu ciężkich pojazdów czy też ciężki kołowy pojazd ewakuacji i ratownictwa technicznego Hardun. Formowana jednostka pozyskuje także pojazdy innego typu – od ciężarówek do transportu amunicji poprzez chlebowozy aż po cysterny na wodę i paliwo. – Część z nich pochodzi z nadwyżek sprzętowych, część zostanie kupiona za pieniądze z budżetu na modernizację techniczną – tłumaczy płk Zamęcki. Przyznaje przy tym, że w razie mobilizacji do pułku trafią też pojazdy cywilne. Wojsko przejmie je od właścicieli w ramach świadczeń na rzecz obronności. – Podobne mechanizmy funkcjonują w wielu innych państwach, również NATO. Utrzymywanie przesadnie dużej liczby pojazdów w czasach pokoju jest po prostu nieopłacalne – przyznaje płk Zamęcki.

Tak więc nowa jednostka powoli nabiera kształtów. – W styczniu przyszłego roku zaczniemy realizować trzyletni program szkolenia przewidziany dla pododdziałów logistycznych. Niedługo potem zaczniemy wyjeżdżać na poligon – zapowiada dowódca 11 Pułku i dodaje: – W wojsku mówi się, że dobrze działających logistyków nie widać. Wszyscy skupiają na nich wzrok dopiero wówczas, kiedy coś zaczyna szwankować. Pozostaje mieć nadzieję, że jak najdłużej pozostaniemy w cieniu, po prostu robiąc swoje. Ale też że gdzieś tam po cichu będziemy doceniani.

11 Pułk to nie pierwsza w polskiej armii jednostka logistyczna, która wykształciła się z batalionu remontowego. Podobny proces rozpoczęto choćby w 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej, a w 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej i 18 Dywizji Zmechanizowanej już go sfinalizowano.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: st. chor. sztab. Rafał Mniedło

dodaj komentarz

komentarze


„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Zły Łęg nie taki straszny
Bałtycka tarcza na horyzoncie
Flaga, flaga państwowa, barwy narodowe – biało-czerwony przewodnik
Zbrodnia bez kary
Polska będzie produkować Pantery
JWK trenuje na paralotniach
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Czekając na czołgi
Powrót WAM-u
Edukacja na potrzeby nowej fabryki rakiet
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Początek wielkiej historii
Wypadek w PKW UNIFIL
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Świat się zbroi na rekordową skalę
Ostatni cichociemny patronem szkoły w Gliwicach
NATO i USA o Iranie
Groźny incydent w Libanie
Zbrodnia i kłamstwo
Rzeźnik w rękach GROM-u
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Lekcja 3 Maja
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Bieg ku pamięci bohaterów
Nominacje generalskie z okazji Dnia Flagi
WAM coraz bliżej Łodzi
Nauki i nauczki z Afganistanu
Czołgi poszły w las
Marynarz w koreańskim tyglu
New Approach to Military Reserve
Żołnierze USA będą się uczyć w Powidzu
Adaptacja i realizm
Gen. Lewandowski: dowódca musi być dobrym nauczycielem
Syndrom Karbali
Zmiana warty w Szkole Orląt
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Nowy sprzęt wojsk specjalnych
Polacy w morskiej tarczy
Od cyberkursu po mundurówkę
Pancerne starcie w Świętoszowie
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Wielkie serce K9
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Wicepremier apeluje o jedność
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Mosty nad Narwią
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Systemy antydronowe poszukiwane
Kosmiczne oko armii
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Mundury noszą ludzie
‘X’ Without Unknowns
Awanse w Dniu Flagi
Rumuni rozdzielają środki z SAFE

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO