moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Sprytna koparka

Za jej pomocą można szybko naprawiać uszkodzone drogi i mosty, budować umocnienia oraz usuwać przeszkody inżynieryjne postawione przez wroga. Firma Szczęśniak Pojazdy Specjalne opracowała wspólnie ze słowacką spółką UDS innowacyjną koparkę UDS-214 na podwoziu kołowym. Można ją było zobaczyć na kieleckich targach zbrojeniowych.

Koparki (lub koparkospycharki) to podstawowe wyposażenie wojsk inżynieryjnych na całym świecie. Żołnierze używają ich do budowania nowych dróg i naprawiania starych lub zniszczonych przez wroga, a także do szeroko rozumianych prac inżynieryjnych, np. budowy umocnień, polowych obozowisk, magazynów albo do niszczenia zapór inżynieryjnych.

Najczęściej są to samodzielne pojazdy na podwoziu kołowym lub gąsienicowym. Wojsko Polskie ma kilka typów takich koparek, ale ich największą wadą jest ograniczona mobilność. Lepszym rozwiązaniem są więc konstrukcje na podwoziu samochodów ciężarowych. Polska armia ma dwa modele tego typu koparki: K-407B osadzoną na samochodzie Star 660 oraz K-407C na platformie Stara 266. Niestety obie „407” są już przestarzałe i wkrótce trzeba będzie je wymienić.

Z myślą o wojsku i innych służbach swój produkt przygotowali więc inżynierowie z polskiej firmy Szczęśniak Pojazdy Specjalne i słowackiej spółki UDS. Na targach zbrojeniowych w Kielcach zaprezentowali prototyp koparki UDS-214 na podwoziu kołowym.

Grzegorz Szczęśniak, prezes polskiej firmy, zapewnił, że koparkę bez problemu można zamontować na dowolnym, wskazanym przez odbiorcę podwoziu. – Sercem naszego projektu jest bowiem specjalistyczna zabudowa, a nie nośnik – wyjaśniał podczas prezentacji prototypu na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego. Jednocześnie zapewnił, że obecnie na rynku nie ma rozwiązań podobnych do koparki UDS-214. Urządzenie nie tylko umożliwia kopanie na głębokość do 10 metrów (z miejsca, w którym stoi), lecz także dzięki wymiennym końcówkom (łyżkom) jest uniwersalnym multinarzędziem. Operator koparki może bowiem szybko wymienić tradycyjną łyżkę (o pojemności 0,63 m sześc.) na inne specjalistyczne łyżki albo na: szczypce do głazów (o wadze do 1250 kg), młot hydrauliczny, hydrauliczne szczypce wyburzeniowe, widły hydrauliczne oraz przecinarkę hydrauliczną.

Polsko-słowacka koparka wzbudziła na kieleckich targach spore zainteresowanie nie tylko przedstawicieli Sił Zbrojnych RP, którzy przygotowują się do wymiany przestarzałych koparek K-407B, lecz także Państwowej Straży Pożarnej oraz służb odpowiedzialnych za reagowanie kryzysowe, ponieważ ten sprzęt może być przydatny podczas usuwania skutków klęsk żywiołowych.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze


Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Marsz prawdę ci powie
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Początek wielkiej historii
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
K9, ognia!
Tu nie ma miejsca na błędy
Specjalsi: mała, wielka siła
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Syndrom Karbali
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Roboty saperskie bez tajemnic
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Miłość od pierwszego wejrzenia
Wsparcie ma znaczenie
Blizny, których nie widzimy
Polsko-estońska współpraca
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Przed misją w Rumunii
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Leopardy 2PL na podium
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Biało-czerwona na Monte Cassino
NATO i USA o Iranie
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Polsko-kanadyjska współpraca
Chcą budować dla Amerykanów
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Groźny incydent w Libanie
SAFE dla Tarczy Wschód
Generał z cienia
Od indeksu do munduru
Podziemny szpital na trudne czasy
Tatuaże pod mundurem
Za sterami DORSZ i myśliwców
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Lotnisko w zanadrzu
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Bez zmian w emeryturach
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Kraków zaprosił weteranów
Czerwieńsze będą…
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Oswoić „latający komputer”
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Równanie z „Iksem”
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Ślady, których nie widać

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO