moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Chińska wizja pokoju

Z punktu widzenia Pekinu tocząca się od roku wojna w Ukrainie jest wstępem do wojny hegemonicznej, która ma utrwalić amerykańską globalną hegemonię. Ukraina jest w takim ujęciu narzędziem służącym osłabieniu Rosji, tak aby ta nie liczyła się w momencie rozpoczęcia ewentualnego konfliktu amerykańsko-chińskiego. Rok po wybuchu wojny w Ukrainie Chiny przedstawiły swój plan pokojowy, czy ma on jakiekolwiek szanse na realizację?

Ostatni rok był dla Chin i Rosji okresem zacieśnienia relacji gospodarczych. Wedle szacunków CNN, od marca do grudnia 2022 roku chiński import ropy naftowej z Rosji zwiększył się o 45 procent w porównaniu do analogicznego okresu w 2021 roku, import węgla wzrósł o 54 procent, zaś import gazu o 155 procent. Jeśli dołożymy do tego wzrost importu surowców energetycznych ze strony Indii czy państw regionu Zatoki (Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie) łatwo będzie zrozumieć, dlaczego rosyjska gospodarka, dotknięta przecież sankcjami, nie odnotowuje takiego spadku, jak spodziewano się na Zachodzie. Warto w tym miejscu dodać, że np. udział chińskich smartfonów na rosyjskim rynku zwiększył się z 40 do 95 procent, zaś udział juana w rosyjskim rynku walutowym wzrósł z 1 procenta do 48 procent w okresie od stycznia do listopada 2022 roku. Chiny stały się dla Rosji niezwykle ważne zarówno jeśli chodzi o eksport surowców energetycznych, import technologii, jak i rynek walutowy, dzięki któremu możliwe jest uniknięcie transakcji dolarowych czy też rozliczanych w euro na korzyść juana. Chiny zapewniają też Federacji Rosyjskiej wsparcie polityczne, wstrzymując się od głosu podczas głosowań w ONZ. Wbrew amerykańskim oskarżeniom najpewniej nie oferują jednak Moskwie bezpośredniego wsparcia militarnego, co zresztą przyznaje również strona ukraińska.

Dla Chin kluczowy jest nie sam toczący się konflikt, a jego kontekst. A tu ChRL nie ma dobrych wieści dla Ukrainy. Z punktu widzenia Pekinu tocząca się od roku wojna jest wstępem do wojny hegemonicznej, która ma utrwalić amerykańską globalną hegemonię. Ukraina jest w takim ujęciu narzędziem służącym osłabieniu Rosji, tak aby ta nie liczyła się w momencie rozpoczęcia ewentualnego konfliktu amerykańsko-chińskiego. I to z tej perspektywy należy patrzeć na chińskie stanowisko, niezależnie od tego co zostałoby powiedziane i jakiego rodzaju deklaracje by padły.

Chiński plan pokojowy skupia się bardziej na budowie porządku międzynarodowego niźli bezpośrednio na toczącym się konflikcie. Wynika to jednak z tego, co zostało zaznaczone wcześniej, że Pekin patrzy na system międzynarodowy inaczej niż państwa zachodnie. I jeśli w pierwszym punkcie planu mowa jest o poszanowaniu suwerenności państw, prawa międzynarodowego, karty Narodów Zjednoczonych, to należy pamiętać, że odnosi się to również do kwestii Tajwanu. Gdy zaś w kolejnym punkcie Chiny wzywają do porzucenia zimnowojennej mentalności i konieczności wzięcia pod uwagę uzasadnionych interesów bezpieczeństwa wszystkich państw, to słowa te są skierowane do USA. Wezwanie do zaprzestania stosowania jednostronnych sankcji, niesankcjonowanych przez ONZ czy do pełnego wdrożenia wynegocjowanych rozwiązań dotyczących eksportu ukraińskiego zboża, utrzymywania łańcuchów dostaw, wynikają z chińskich interesów gospodarczych oraz obaw, że również i ChRL może w innych okolicznościach zostać podobnymi sankcjami dotknięta. Oczywiście w planie jest również mowa o korytarzach humanitarnych dla uchodźców ze strefy działań wojennych, bezpieczeństwie obiektów nuklearnych czy bezwzględnej konieczności zapobieżenia wojnie nuklearnej. Dokument jest jednak bardziej wizją porządku międzynarodowego niźli konkretnym planem pokojowym.

Ukraina zapewnia, że docenia chińskie wysiłki i weźmie pod uwagę stanowisko Pekinu dotyczące zakończenia konfliktu. Ale słowa te mają wyłącznie wymiar polityczny, Kijów nie chce bowiem pogarszać relacji z drugim mocarstwem i drugą gospodarką świata. Nie chce również, aby beneficjentem ich ewentualnego pogorszenia okazała się Federacja Rosyjska. Przedstawienie chińskiego planu niczego jednak nie zmienia, konflikt ukraiński pozostaje na razie nierozwiązywalny.

Rafał Ciastoń , ekspert ds. stosunków międzynarodowych, technologii militarnych i konfliktów zbrojnych

autor zdjęć: Ludovic MARIN/ POOL/ AFP/ East News

dodaj komentarz

komentarze


Pół eskadry Husarzy już w Polsce
Dwa marzenia spełnione naraz
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Walka w dwóch światach
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Lekcja historii na dwóch kołach
„Horyzont” przedłużony
Najpierw poligon, potem studia
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Uniwersalny polski most składany
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
„Mewa” na północnym szlaku
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Flanka pod strażą
Nigdy więcej wojny
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Polacy przejmą wszystkie szkolenia na Abramsach
PGZ gotowa na MSPO
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
W Sejmie o rosyjskim pocisku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Nowa era polskiego lotnictwa
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Zapraszamy na „Army Days”
Nowy sprzęt w Bursztynowej Dywizji
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Battalions of the Future
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
PZL Mielec w planach MON-u
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Z prądem i pod prąd
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Gorący lipiec PKW Łotwa
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polska wzmacnia ochronę nieba
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Abordaż z polskim wsparciem
Kosiniak-Kamysz: Inwestujemy w bezpieczeństwo Polaków
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO