moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kolekcjoner z Buska

Z miłości do historii i lotnictwa Zbigniew Wach zgromadził wyjątkową kolekcję militariów i elementów wojskowego uzbrojenia, głównie z okresu II wojny światowej. Eksponaty można oglądać w jego prywatnym Muzeum Techniki Wojskowej i Obrony Przeciwlotniczej w Busku-Zdroju. Wśród prezentowanych tam pamiątek jest m.in. niemieckie działko przeciwlotnicze Flak 38.

Pasja kolekcjonerska Zbigniewa Wacha zaczęła się jeszcze w szkole średniej. – Zbierałem militaria związane głównie z okresem II wojny światowej: bagnety, części uzbrojenia, białą broń – opowiada. 14 lat temu udało mu się znaleźć wśród przedmiotów przeznaczonych na złom niemieckie działko przeciwlotnicze Flak-38. Stało się to impulsem do założenia grupy rekonstrukcyjnej odtwarzającej niemiecki oddział Luftwaffe oraz zaczątkiem kolekcji eksponatów związanych z obroną przeciwlotniczą.

 

Kolejne przedmioty Zbigniew Wach wynajdywał na polskich i zagranicznych aukcjach, kupował lub wymieniał się z innymi kolekcjonerami. Artefaktów przybywało i w 2015 roku pan Zbigniew postanowił założyć w Busku-Zdroju Muzeum Techniki Wojskowej i Obrony Przeciwlotniczej. Zorganizował je na swojej posesji. Dziś można tam obejrzeć kilkaset eksponatów. Perełką zbiorów jest działko Flak-38 kaliber 20 mm z 1943 roku, jedno z kilku zachowanych w Polsce. – Zabytek, kiedy na niego trafiłem, był w strasznym stanie, części musiałem szukać po całej Europie. Cztery lata zajęło mi jego odrestaurowanie – opowiada właściciel. Dodaje, że do działka ma cały zestaw sprzętu: skrzynię amunicyjną na przyczepce SdAh-51, niemiecki reflektor przeciwlotniczy SW-36 oraz służącą do transportu całości wyposażenia replikę samochodu pancernego Steyr 1500 wybudowaną na bazie powojennej niemieckiej wojskowej ciężarówki Borgward B 2000.

Cały ten sprzęt stanowi wyposażenie liczącej kilkanaście osób Grupy Rekonstrukcji Historycznych Flak Abteilung. Można ją obejrzeć na wielu rekonstrukcjach bitew w Polsce, gdzie jej członkowie oprócz przeciwlotników z Luftwaffe odtwarzają także oddziały 1 Armii Wojska Polskiego. Działko oraz członkowie grupy pojawili się na planie filmowym kilku znanych polskich produkcji ostatnich lat, takich jak „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” Jacka Samojłowicza, „Stawka większa niż śmierć” Patryka Vegi czy „Miasto 44” Jana Komasy.

W muzeum znajdziemy też inne działka przeciwlotnicze, w tym radzieckie holowane działo KS-12 kaliber 85 mm. Zwiedzający mogą obejrzeć duży zbiór broni strzeleckiej, przyrządów celowniczych, np. oryginalny dalmierz artyleryjski służący do obliczania odległości do celu, oraz amunicję przeciwlotniczą i przeciwpancerną.

Elementem kolekcji jest również stojący obok posesji samolot szturmowo-rozpoznawczy Lim-2A, czyli produkowana w Polsce dwumiejscowa wersja radzieckiego myśliwca MiG-15 z 1955 roku. – To depozyt z Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie – informuje pan Zbigniew. Duże zainteresowanie zwiedzających budzi też licząca około 40 sztuk kolekcja mundurów lotniczych, w większości oryginalnych. – Na manekinach są prezentowane skafandry pilotów odrzutowców i śmigłowców, mundury nawigatorów czy spadochroniarzy polskich, radzieckich i niemieckich z okresu od lat trzydziestych XX wieku aż po współczesność – wylicza właściciel. Pasjonat podkreśla, że w jego muzeum wszystkich eksponatów można dotknąć, wejść do samochodu czy samolotu, przymierzyć mundury i wojskowe czapki, a podczas pokazów i rekonstrukcji usłyszeć, jak strzela Flak. – To naboje gazowe, ale brzmią jak prawdziwe – zapewnia.

To wyjątkowe miejsce odwiedzają przede wszystkim kuracjusze sanatoriów w Busku-Zdroju i uczniowie z okolicznych szkół, ale przyjeżdżają tu także osoby zainteresowane militariami z całej Polski, w tym lotnicy. – Co roku moim gościem jest Bogusław Wołoszański, znany dziennikarz historyczny – podkreśla kolekcjoner.

Osoby chcące zwiedzić muzeum powinny wcześniej umówić się z panem Zbigniewem. Adres i telefon można znaleźć na stronie muzeum: www.facebook.com/MuzeumObronyP.lot.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Muzeum Techniki Wojskowej i Obrony Przeciwlotniczej w Busku-Zdroju

dodaj komentarz

komentarze


Wyjątkowy przelot polskich F-35
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Bez zmian w emeryturach
Sojusz kontra drony
Szef MON-u o wzmożonych działaniach dezinformacyjnych
Pierwszy raz! Polskie Apache’e otwierają ogień
Bezpłatna komunikacja miejska w stolicy dla weteranów
Studia z obrony granic
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli
Europejski myśliwiec przyszłości w rozsypce
Natowskie manewry na Bałtyku
Wojskowy ratunek dla cywilnego szpitala
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Nowy Grot zatwierdzony
Zagraniczni kadeci na szkoleniu w Karkonoszach
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Pierwsze ćwiczenia Husarzy jeszcze w tym roku
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Biało-czerwona na Monte Cassino
Wsparcie ma znaczenie
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Od eksperymentu do elity NATO
Jak hartują się przyszli specjalsi OSŻW
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Równanie z „Iksem”
Husarze dla mieszkańców Polski
Marokańczyk podejrzany o zabójstwo sierż. Sitka
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
Generał z cienia
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Za sterami Husarza
Litwini z polskimi Gromami
Najzdrowsi z najtwardszych
Łączą nas wspólne cele
Powitanie F-35 z Polską
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Groźny incydent w Libanie
Śmierć w sercu Azji
Strzeleckie pożegnanie z Goździkami
Co dalej z orderem Zełenskiego?
Wielka gra na ukraińskim froncie
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Podróż w ciemność
Drugi dom efów
Koszykarskie widowisko
MON o priorytetach rozbudowy Wojska Polskiego
Polski wkład w operację „Overlord”
SGWP: jest plan zakupu kolejnych F-35
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Żandarmi wojskowi świętowali w Lublinie
Terytorialsi i gwardziści z USA odpierają atak
F-35 – nowa jakość, która ciągle się rozwija
ASzWoj – uczelnia wielu pokoleń
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Czerwieńsze będą…
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Zmienił się dowódca, misja DORSZ pozostaje ta sama
Marsz prawdę ci powie
Fińska misja Jastrzębi i Bielików
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
Jego ofiara – nasza pamięć
Merops nad Ustką
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Hegseth odznaczył polskiego generała
Polsko-tureckie rozmowy o przemyśle zbrojeniowym
Kraków zaprosił weteranów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO