moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nocny rajd po Beskidach

Żołnierze wszystkich rodzajów sił zbrojnych oraz przedstawiciele innych służb mundurowych, a także cywile, w sumie aż 208 osób, wystartowali w nocnym marszu „Śladami generała Nila – od zmierzchu do świtu”. Miłośnicy biegów ekstremalnych musieli nocą pokonać niemal 50 km po beskidzkich szlakach. Najszybsi byli kpr. Anna Ogorzałek z WOT-u i Daniel Stroiński.

Nocny marsz „Śladami generała Nila – od zmierzchu do świtu” odbył się w Beskidach po raz jedenasty. Imprezę sportową z okazji swojego dorocznego święta organizuje jednostka wojskowa Nil. Bieg ma przypomnieć o gen. Auguście Fieldorfie „Nilu”, dowódcy Kedywu AK, i żołnierzach zgrupowań partyzanckich walczących w rejonie Beskidu Makowskiego.

Tegoroczna edycja biegu była rekordowa pod względem liczby uczestników. 2 września, tuż przed zachodem słońca, na starcie stawiło się aż 208 zawodników (w tym 17 kobiet). Pośród nich byli żołnierze wojsk specjalnych, wojsk lądowych i terytorialnych. Nie zabrakło także marynarzy i lotników oraz podchorążych wojskowych uczelni. Byli także cywile, miłośnicy biegów ekstremalnych i militarnych. – Niektórzy zawodnicy są z nami od pierwszej edycji biegu śladami gen. „Nila”. Ale cieszy nas także to, że grono miłośników nocnych zawodów górskich co rok się powiększa – mówi Robert „Kornik” Kora, żołnierz rezerwy JW „Nil”, jeden z organizatorów marszu.

Biegacze wystartowali spod Myślenic w województwie małopolskim o godzinie 19.23, czyli o zachodzie słońca. Zgodnie z regulaminem musieli pokonać trasę o długości około 48 km do wschodu słońca, tzn. do godziny 5.49. – To jest trasa dla ludzi o silnym charakterze. Jest wymagająca, bo liczy aż 2,5 tys. przewyższeń i wiedzie po wąskich leśnych ścieżkach – dodaje Robert Kora. – O kontuzję bardzo łatwo. Kilkanaście osób właśnie z powodu mniejszych lub większych kontuzji nie ukończyło zawodów – dodaje organizator.

W trakcie biegu zrezygnowało 19 osób, a 14 nie zmieściło się w limicie czasowym. Przed wschodem słońca do mety dotarło 175 biegaczy. Najszybciej trasę pokonał Daniel Stroiński, który na metę dotarł po pięciu godzinach i 21 minutach, wśród kobiet najszybsza była kpr. Anna Ogorzałek z czasem sześć godzin i 51 minut.

– To był mój drugi start w tych zawodach. Przed rokiem namówił mnie kolega. Pomysł nocnego biegu po górach wydał mi się interesujący, więc postanowiłam spróbować. Na metę dotarłam wówczas jako trzecia spośród kobiet – opowiada kpr. Anna Ogorzałek z 11 Małopolskiej BOT. – W tym roku postanowiłam wrócić na trasę i powalczyć o lepsze miejsce. I udało się – mówi z radością. Kpr. Ogorzałek przyznaje, że ten bieg wyróżnia się na tle znanych jej imprez sportowych. – Jest trudny i wymagający. Mrok rozświetlamy sobie jedynie latarkami czołowymi i musimy patrzeć uważnie pod nogi. Poza tym trzeba pokonać dwa strome podejścia na góry Lubogoszcz i Szczebel. Biegu nie ułatwiają nam osuwające się spod nóg kamienie czy wystające z ziemi konary. Sama zaliczyłam dwa upadki, na szczęście niegroźne – opowiada żołnierz WOT-u.

W nocnym biegu śladami gen. „Nila” debiutował Daniel Stroiński, informatyk z Warszawy. Jest tegorocznym zwycięzcą Setki Komandosa i Biegu Tygrysa w Orzyszu. – Lepiej czuję się w biegach długodystansowych, znacznie dłuższych niż ten „Nila”. Ale postanowiłem spróbować. Spodobała mi się organizacja imprezy i postaram się wrócić tu za rok – zapowiada Stroiński, który ustanowił rekord trasy (5h 21 min). – To superinicjatywa: impreza sportowa zorganizowana w duchu patriotycznym. Takich powinno być więcej – uważa biegacz.

Trzech najlepszych zawodników i trzy najlepsze biegaczki otrzymali nagrody rzeczowe. Zwycięzcy zostali także zaproszeni na uroczystą zbiórkę z okazji święta jednostki Nil.

Głównym organizatorem wydarzenia jest JW „Nil” oraz Stowarzyszenie Kultura Turystyka Obronność wraz z Fundacją Rozwoju Sportu i Promocji Obronności „Murawa” w Myślenicach. Partnerem biegu był Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.

Wyniki:

Mężczyźni:
Daniel Stroiński: 5:21:28
Paweł Wójcik: 5:24:33
Szymon Szmist 5:25:45

Kobiety:
Anna Ogorzałek: 6:51:54
Ewelina Kuklik: 7:10:51
Bożena Wojnar: 7:49:41

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Michał Loska/Fundacja Rozwoju Sportu i Promocji Obronności „MURAWA”

dodaj komentarz

komentarze


Śmierć w sercu Azji
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Sojusz kontra drony
Husarze dla mieszkańców Polski
Bez zmian w emeryturach
Litwini z polskimi Gromami
Wyjątkowy przelot polskich F-35
Czerwieńsze będą…
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Kraków zaprosił weteranów
Biało-czerwona na Monte Cassino
Marokańczyk podejrzany o zabójstwo sierż. Sitka
Najzdrowsi z najtwardszych
Groźny incydent w Libanie
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Żandarmi wojskowi świętowali w Lublinie
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Marsz prawdę ci powie
Bezpłatna komunikacja miejska w stolicy dla weteranów
Fińska misja Jastrzębi i Bielików
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Szef MON-u o wzmożonych działaniach dezinformacyjnych
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Wsparcie ma znaczenie
Terytorialsi i gwardziści z USA odpierają atak
Drugi dom efów
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Zagraniczni kadeci na szkoleniu w Karkonoszach
Nowy Grot zatwierdzony
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
MON o priorytetach rozbudowy Wojska Polskiego
Polski wkład w operację „Overlord”
Natowskie manewry na Bałtyku
Równanie z „Iksem”
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Wojskowy ratunek dla cywilnego szpitala
Jak hartują się przyszli specjalsi OSŻW
Powitanie F-35 z Polską
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Podróż w ciemność
F-35 – nowa jakość, która ciągle się rozwija
Strzeleckie pożegnanie z Goździkami
Łączą nas wspólne cele
Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
Zmienił się dowódca, misja DORSZ pozostaje ta sama
Merops nad Ustką
Polsko-tureckie rozmowy o przemyśle zbrojeniowym
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Hegseth odznaczył polskiego generała
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
Od eksperymentu do elity NATO
SGWP: jest plan zakupu kolejnych F-35
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Za sterami Husarza
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Europejski myśliwiec przyszłości w rozsypce
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Studia z obrony granic
Wielka gra na ukraińskim froncie
Jego ofiara – nasza pamięć
Co dalej z orderem Zełenskiego?
Pierwszy raz! Polskie Apache’e otwierają ogień
Generał z cienia
Koszykarskie widowisko
Pierwsze ćwiczenia Husarzy jeszcze w tym roku
ASzWoj – uczelnia wielu pokoleń

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO