moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Chorwaci uczą się od polskich pilotów

Zanim wejdą w skład Sił Odpowiedzi NATO, muszą wiedzieć, jak współpracować z wojskami specjalnymi. Załogi chorwackich śmigłowców uczą się tego od instruktorów z 7 Eskadry Działań Specjalnych. Po zakończeniu szkolenia umiejętności Chorwatów zostaną sprawdzone podczas certyfikacji.

W 2019 roku w Chorwacji utworzono Centrum Treningowe Lotnictwa Wojsk Specjalnych. Ma ono wyszkolić pilotów, którzy w 2022 roku wejdą w skład SOATU (Special Operation Air Tasking Unit), czyli Zadaniowej Lotniczej Grupy Specjalnej , która będzie pełnić dyżur w Siłach Odpowiedzi NATO. W szkoleniu Chorwatom pomagają polscy piloci z 7 Eskadry Działań Specjalnych. Mają ich nauczyć przede wszystkim lotów nocą i współpracy z operatorami wojsk specjalnych.

Do tego zadania z Polski skierowano doświadczonych pilotów i strzelców pokładowych, którzy służyli już ze specjalsami podczas natowskich misji. Na każdą zmianę szkoleniową (odbyła się jedna, druga właśnie trwa) na Bałkany leciał jeden pilot i jeden strzelec. – Skierowaliśmy do Chorwacji naszych instruktorów z największym doświadczeniem bojowym i wieloma godzinami „wylatanymi” na Mi-17 – mówi mjr pil. Daniel Karczewski, zastępca dowódcy 7 Eskadry Działań Specjalnych. – Bardzo ważne było też doświadczenie instruktorskie i znajomość języka angielskiego na wysokim poziomie – dodaje oficer.

Pierwsi żołnierze polecieli do Chorwacji w listopadzie 2020 roku i spędzili tam pół roku. – Wspólnie stworzyliśmy od zera program szkolenia dla tamtejszych pilotów oraz strzelców pokładowych, którzy będą wykonywać lotnicze operacje specjalne. Pomogliśmy im opracować SOP (Standard Operating Procedures – procedury lotnicze, które są wykorzystywane w trakcie szkolenia praktycznego) – mówi mjr Karczewski. Jak zaznaczają polscy lotnicy, Chorwaci nie potrzebowali szkolenia od podstaw w lataniu śmigłowcem. – Mają spore doświadczenie. W ich kraju nie funkcjonuje coś takiego jak lotnicze pogotowie ratunkowe, więc wojskowi piloci pełnią ratownicze dyżury. Latają bardzo dużo, w różnych warunkach terenowych i doskonale sobie radzą. My teraz jedynie uzupełniamy ich wiedzę dotyczącą latania z użyciem noktowizji oraz współdziałania z wojskami specjalnymi, bo to jednak zupełnie inna sprawa niż loty w celu ratowania życia – wyjaśnia jeden z pilotów 7 Eskadry Działań Specjalnych.

Kiedy już wszystkie dokumenty, procedury i plany zostały przygotowane oraz zatwierdzone, ruszyły szkolenia praktyczne. – Duży nacisk położyliśmy na naukę planowania operacji specjalnych, bo bez tego nie można mówić o wykonywaniu zadania – mówi mjr Karczewski. Ten ważny element wymaga niezwykłej drobiazgowości, przeanalizowania różnych wariantów realizacji zadania, zgrania działania śmigłowców z planem działania wojsk specjalnych. – Nauka planowania specjalnych operacji powietrznych to bardzo ważny krok w budowaniu świadomości na temat tego, jak działa SOATU, jakie zadania wykonuje taka jednostka, jak bardzo ważna jest dla realizacji zadań przez wojska specjalne. Chorwaci dosyć szybko opanowali tę wiedzę – mówi mjr Karczewski.

Kolejna zmiana polskich pilotów rozpoczęła niedawno szkolenie w lotach z użyciem noktowizji. Loty odbywały się w górach Welebit położonych nad morzem Adriatyckim, na północ od Zadaru. – Loty z wykorzystaniem sprzętu, dzięki któremu widzimy w nocy, to tylko jedno z zadań. Poza tym załoga musi wiedzieć wszystko o technikach desantowania z użyciem lin zjazdowych, gdy śmigłowiec nie może jednak przyziemić we wskazanym miejscu – mówi mjr Daniel Karczewski.

W tym szkoleniu razem z chorwackimi pilotami szkolili się też chorwaccy specjalsi. – Takie działania najlepiej trenować w praktyce, bo teoria i szkolenie „na sucho”, bez wojska, jest znacznie mniej skuteczna – podkreślają polscy lotnicy.

Ostatni etap ćwiczeń rozpocznie się na jesieni. Będą to loty przygotowujące Chorwatów do certyfikacji do Sił Odpowiedzi NATO. – Przeprowadzimy kompleksowe szkolenie z siłami specjalnymi Chorwacji. Będziemy ćwiczyć przerzut, desantowanie rożnymi metodami, trening z użyciem uzbrojenia i oczywiście planowanie operacji specjalnych – mówi jeden z pilotów.

Szkolenie w Chorwacji to także dla polskich pilotów cenne doświadczenie. – Pilotujemy inne niż w Polsce śmigłowce, bo w Chorwacji używają Mi-171SH – mówi zastępca dowódcy eskadry, która korzysta ze śmigłowców Mi-17. – Latamy w górach, które są zupełnie inne niż choćby Tatry, ale też uczymy się, jak być lepszymi instruktorami, co z pewnością zaprocentuje podczas szkolenia naszych pilotów w Polsce. Chyba nam to wychodzi, bo do tej pory spotykamy się wyłącznie ze słowami uznania. Miło je słyszeć – przyznaje mjr Karczewski.

Polacy podkreślają, że poza wiedzą starają się przekazać żołnierzom z Chorwacji także specyfikę współpracy ze specjalsami. – Czasami, gdy potrzebowaliśmy specjalistycznej wiedzy dotyczącej choćby współpracy z JTAC bądź planowania operacyjnego, dzwoniliśmy do kolegów z polskich jednostek specjalnych i zawsze otrzymywaliśmy pomoc. Chorwaci to obserwowali, a nam było miło pokazać, że poza wspólnym planowaniem i prowadzeniem operacji, istnieją jeszcze niepisane zasady, jedna z nich mówi, że zawsze możemy liczyć na wsparcie – mówi mjr Daniel Karczewski.

KE

autor zdjęć: 7 EDS

dodaj komentarz

komentarze


Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Czołgi, drony i... Francuzi
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Jak przetrwać kryzys?
Gorący lipiec PKW Łotwa
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Polska w koalicji antybalistycznej
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Flanka pod strażą
Żołnierze z medalami w kurash
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Leopardy pokonały rzekę
Abordaż z polskim wsparciem
Polska z tarczą
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Polska broń z SAFE
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Krok w krok za Jastrzębiami
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Czarny obrońca” zabytków
Strażnicy lotniska
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Z prądem i pod prąd
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
„Horyzont” przedłużony
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Gotowi na wszystko
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
„Nieustraszony orzeł”
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Samorządy filarem odporności państwa
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Wyróżnienia dla najlepszych
Cios w plecy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO