moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojskowi lotnicy na ratunek cywilom

To nie był spokojny weekend dla załóg SAR z 43 Bazy Lotnictwa Morskiego z Gdyni. Piloci dwa razy podejmowali akcje ratunkowe. Najpierw ewakuowali mężczyznę z platformy oddalonej o około 100 km od Gdyni. Później wojskowy śmigłowiec poderwał się, by pomóc pasażerowi promu. Obaj mężczyźni są już pod opieką lekarzy, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

– Pierwsze wezwanie załoga dyżurna otrzymała w piątek, 9 lutego, chwilę po godzinie 19 – mówi kmdr ppor. Marcin Braszak, rzecznik prasowy Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. – Okazało się, że jeden z pracowników platformy wydobywczej potrzebował pomocy medycznej. Platforma znajdowała się około 100 km na północ od Gdyni – dodaje rzecznik.

Parą dyżurną SAR (search and rescue) w 43 Bazie Lotnictwa Morskiego w Gdyni dowodził tego wieczoru kmdr ppor. pil. Adam Sołopa. Śmigłowiec Anakonda wyleciał o godzinie 19.22. Załoga musi być gotowa do lotu w 20 minut od otrzymania rozkazu do lotu. Decyzję o przeprowadzeniu ewakuacji przez pilotów podejmuje Centrum Operacji Morskich. Akcja trwała nieco ponad godzinę. – O 20.37 Anakonda wylądowała na lotnisku Oksywie, gdzie na mężczyznę czekała już karetka pogotowia ratunkowego – relacjonuje Braszak.

Druga akcja rozpoczęła się dziś kilkanaście minut przed czwartą rano. – Tym razem pomocy potrzebował pasażer promu Stena Spirit. Mężczyzna miał uraz głowy – mówi kmdr ppor. Marcin Braszak. Prom znajdował się około 54 km na północ od Łeby. Załogą dowodził kmdr por. pil. Waldemar Orliński. Gdy śmigłowiec zawisł nad promem, ratownik medyczny zszedł na jego pokład na specjalnej linie. Nieprzytomnego mężczyznę wciągnięto na noszach na pokład śmigłowca. Tuż przed godziną 5 maszyna wylądowała na lotnisku w Gdyni Babich Dołach. – Poszkodowany natychmiast znalazł się pod opieką załogi karetki pogotowia – wyjaśnia rzecznik Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Morskiego.

Były to druga i trzecia akcja poszukiwawczo-ratownicza przeprowadzona przez lotników morskich w tym roku. Od momentu powstania Brygady w 1995 roku morscy lotnicy wykonali 641 tego rodzaju operacji, udzielili pomocy 340 osobom. – Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej jest jedyną w Polsce formacją lotniczą utrzymującą ciągłą gotowość do prowadzenia działań ratowniczych z powietrza nad obszarami morskimi – mówi kmdr ppor. Marcin Braszak. Całodobowy dyżur SAR jest pełniony przez załogi śmigłowców W-3WARM w 43 Bazie Lotnictwa Morskiego w Gdyni Babich Dołach oraz śmigłowców Mi-14PŁ/R lub W-3WARM w 44 Bazie Lotnictwa Morskiego w Darłowie. Przez cały czas system ratownictwa wspiera załoga samolotu patrolowego M28B 1R Bryza, pełniąca całodobowy dyżur na lotnisku w Siemirowicach koło Lęborka.

Ewa Korsak

autor zdjęć: BLMW

dodaj komentarz

komentarze


Przed misją w Rumunii
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Bez patosu o misjach
Miłość od pierwszego wejrzenia
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Ślady, których nie widać
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Marsz prawdę ci powie
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
SAFE dla Tarczy Wschód
Równanie z „Iksem”
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Początek wielkiej historii
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
NATO i USA o Iranie
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Roboty saperskie bez tajemnic
Leopardy 2PL na podium
Tatuaże pod mundurem
Tu nie ma miejsca na błędy
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Ślady, których nie widać
Wsparcie ma znaczenie
Polsko-kanadyjska współpraca
Groźny incydent w Libanie
Generał z cienia
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Od indeksu do munduru
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Blizny, których nie widzimy
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Biało-czerwona na Monte Cassino
Kraków zaprosił weteranów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Syndrom Karbali
Specjalsi: mała, wielka siła
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Podziemny szpital na trudne czasy
Polsko-estońska współpraca
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Bez zmian w emeryturach
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Czerwieńsze będą…

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO