moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Flota 355 okrętów, czyli ambitne plany US Navy

Amerykańska marynarka wojenna jest dziś najpotężniejszą flotą świata i ten status w ciągu kilku dekad nie zostanie zagrożony. Jednak pozycja lidera wiąże się z koniecznością utrzymania dominacji w każdym kluczowym regionie, a więc zarówno na Dalekim Wschodzie, jak i w regionie Morza Arabskiego i Zatoki Perskiej czy też wreszcie w Europie, na Morzu Śródziemnym i północnym Atlantyku. Wszędzie tam US Navy musi utrzymywać znaczące siły, tak aby zachować wiarygodność nie tylko wobec potencjalnych rywali, lecz również sojuszników. Jest to szczególnie istotne na wodach azjatyckich, gdzie w siłę rośnie marynarka chińska, najdynamiczniej rozbudowująca się dziś flota na świecie. Nic dziwnego, że już ponad rok temu marynarka wojenna USA opublikowała tzw. Force Structure Assessment, dokument, który zakłada wzrost liczby okrętów z 308 (plany z 2014 r., stan na koniec 2017 r. to 287 jednostek) do 355 jednostek. Dziś można wprawdzie stwierdzić, że zapisy te będą realizowane, jednak wciąż nie jest jasne, kiedy US Navy osiągnie zamierzony cel.

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy pojawiły się opracowania (m.in. Biura Budżetowego Kongresu), które zakładały, że flota 355 okrętów może się stać faktem już na początku czwartej dekady stulecia. Miałoby do tego dojść m.in. dzięki przyspieszeniu budowy nowych jednostek i wydłużeniu resursów części  tych, które planowano wycofać. W podobnym tonie wypowiadali się również m.in. admirałowie Tom Moore i Jim Downey. Nie brakuje jednak głosów sceptycznych, wśród nich urzędującego sekretarza marynarki Thomasa Dee, który stwierdził, iż dowódcy przyszłej floty 355 okrętów „nie ukończyli jeszcze liceum”, a cały proces będzie musiał potrwać co najmniej trzy dekady, czyli będzie zrealizowany najwcześniej około 2050 roku. Dee słusznie zwraca uwagę, że problemem jest nie tylko samo finansowanie, lecz zdolność przemysłu stoczniowego do znaczącego zwiększenia produkcji i zatrudnienia wyspecjalizowanych pracowników, a także przyjęcie do służby większej liczby marynarzy.

Na początku lutego tego roku biuro szefa operacji morskich US Navy opublikowało przygotowany na potrzeby Kongresu długoterminowy plan budowy okrętów na rok 2019. W jego zapisach, w perspektywie „wczesnych lat 50.” pojawia się postulowana liczba 355 jednostek. Jednak diabeł tkwi w szczegółach. Otóż załączone do dokumentu tabele z planami budowy, dostarczania i wycofywania okrętów, a także z łącznym stanem posiadania floty kończą się na roku 2048. Wtedy to US Navy ma mieć 335 jednostek, przy czym podobny stan jest prognozowany na przestrzeni przeszło dekady – od 334 w roku 2037, przez 342 w 2041 (w tym czasie część jednostek zostanie wycofana, a tempo wprowadzania nowych okrętów będzie mniejsze od tempa wycofywania starszych jednostek), po wspomniane 335 w 2048. Jeśli tak wyglądają szczegółowe plany, trudno się spodziewać, aby w ciągu kolejnych kilku lat nastąpiła postulowana rozbudowa floty o dwadzieścia okrętów. Wprawdzie między rokiem 2019 a 2023 zakładany jest równie spektakularny wzrost (z 299 do 326 okrętów), to jednak w trzydziestoletniej perspektywie tego rodzaju sytuacja występuje tylko raz i jest ona po części wynikiem pilnej potrzeby naprawy zaniedbań, jakie dotknęły amerykańską marynarkę w ostatnich latach, kiedy to stan posiadania utrzymywał się poniżej poziomu 300 jednostek.

Poniższa tabela pokazuje różnice wynikające z zapisów FSA 2016 oraz długoterminowego planu budowy okrętów.

Jak widać w niektórych kategoriach jednostek (okręty podwodne) US Navy ma szansę osiągnąć wnioskowany stan posiadania do 2048 roku, jednak w innych, w tym tak kluczowych jak lotniskowce, najprawdopodobniej nie będzie to możliwe wcześniej niż około 2060 roku. Realizacja ambitnego programu rozbudowy floty USA, wpisana w przedwyborcze obietnice urzędującego prezydenta, pozostaje również strategiczną koniecznością, jednak jej tempo pokazuje, jak skomplikowany, a przy tym kosztowny, jest to proces, nawet jeśli dotyczy supermocarstwa. Przy długości życia jednostki szacowanej na 30 lat, aby uzyskać i zachować stan posiadania 355 okrętów, konieczne jest wprowadzanie do służby 12 okrętów rocznie, co wymaga utrzymywania odpowiednio silnej bazy przemysłowej. Mając na uwadze, iż w latach 2039– 2044 do US Navy będzie trafiało jedynie do ośmiu jednostek (w 2043 tylko siedem), zasadne stają się wątpliwości, na ile realna jest perspektywa pełnego spełnienia zapisów FSA 2016 w połowie stulecia. 

Rafał Ciastoń , ekspert Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego ds. stosunków międzynarodowych, technologii militarnych i konfliktów zbrojnych

dodaj komentarz

komentarze


W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Horyzont” przedłużony
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Flanka pod strażą
Wojskowe MMA dla terytorialsów
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Polska bliżej Turcji
Koń roboczy Gladiusa
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Anatomia pocisku
Kanada – wiodący kraj MSPO
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Prezydencka wizyta na MSPO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Abordaż z polskim wsparciem
Unex znaczy wszechstronny
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Gorący lipiec PKW Łotwa
Siła lądówki
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Karaluch pokazał się na MSPO
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Autonomia w kosmosie
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Battalions of the Future
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Wspólne zakupy z SAFE
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Pomerania Has Potential
Pioruny do 2030 roku
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Walka w dwóch światach
„Zielona lista” już za miesiąc
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Od mikrodronów po daleki zasięg
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Pomorze ma potencjał
Orlik z nowymi możliwościami
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Z prądem i pod prąd
Satelity ochronią Bałtyk?
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Naprawianie Jelcza
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Polsko-fiński dron saperski
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Morski game changer
Jak oślepić drona
PZL Mielec w planach MON-u
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO