moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

IPN wznowił poszukiwania ofiar totalitaryzmu

Warszawskie Pole Mokotowskie i cmentarz na Służewiu, Muzeum Gross-Rosen na Dolnym Śląsku, uroczysko „Baran” w Kąkolewnicy czy tereny leśne na Opolszczyźnie – to tylko niektóre miejsca, gdzie badacze Instytutu Pamięci Narodowej będą w tym roku szukać szczątków ofiar terroru komunistycznego i nazistowskiego. Pierwsze prace ruszyły w styczniu.


– Naszym celem jest odnalezienie wszystkich miejsc pochówku ofiar terrorów totalitarnych, ekshumowanie ich, identyfikacja i godne pochowanie – mówi prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej, który kieruje Biurem Poszukiwań i Identyfikacji.

Podczas planowanych na ten rok prac, w Warszawie tylko IPN będzie prowadzić poszukiwania w kilkunastu miejscach. – Najwięcej szczątków ofiar komunizmu spodziewamy się znaleźć na Polach Mokotowskich, w okolicy ulicy Rostafińskich – mówi prof. Szwagrzyk. Badania na tym terenie ruszą przed wakacjami.

Pole Mokotowskie, Służew, ul. Rakowiecka

Jak podaje wiceprezes IPN, w latach 1945–1956 w stolicy stracono, zamordowano lub zmarło w więzieniach, obozach i aresztach co najmniej 2,5 tys. osób. Według relacji świadków Pole Mokotowskie może być miejscem, gdzie pogrzebano znaczną część z nich. – Na razie w Warszawie znaleźliśmy szczątki około 400 ofiar, to pokazuje, ile jeszcze pracy przed nami – dodaje profesor.

Badacze wrócą również na cmentarz na Służewiu przy ul. Wałbrzyskiej, gdzie w latach 1945–1948 dokonywano potajemnych pochówków ofiar terroru komunistycznego. W lipcu 2014 roku pracownicy Instytutu znaleźli tam szczątki 20 ofiar, jednak w bezimiennych grobach może być pochowanych nawet tysiąc osób.

Dzięki badaniom sprzed czterech lat i zdjęciom lotniczym z lat 40. ustalono obrys pola, na którym dokonywano pochówków. Aby przeprowadzić prace, trzeba będzie czasowo rozebrać niektóre współczesne pomniki, co będzie wymagało zgody rodzin. Badania będą prowadzone także na sąsiadującym z cmentarzem parkingu.

Kolejną stołeczną nekropolią, na której będą kontynuowane poszukiwania jest Cmentarz Bródnowski. Grzebano tam ofiary komunizmu, osoby stracone i zmarłe w latach 40. w więzieniu na Pradze. Od 2015 roku na terenie bródnowskiej kwatery specjaliści Biura Poszukiwań i Identyfikacji odkryli szczątki 24 osób, kolejne ofiary terroru komunistycznego mogą spoczywać m.in. pod współczesnymi pomnikami.

Już w styczniu badacze IPN rozpoczęli poszukiwania na terenie kamienicy przy ul. Strzeleckiej na Pradze Północ, gdzie mieściła się katownia NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa. Według relacji świadków komunistyczni kaci ukrywali ciała ofiar na dziedzińcu budynku oraz w jego piwnicach. – Przeszukaliśmy cały teren dziedzińca i nie znaleźliśmy szczątków, w lutym będziemy prowadzić prace w piwnicach, wcześniej muszą zostać jednak zabezpieczone napisy, które na ścianach wykonali więźniowie – zapowiada prof. Szwagrzyk.

Przed wakacjami wznowione zostaną również prace na terenie dawnego więzienia przy ul. Rakowieckiej, gdzie powstaje Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. W czasie prac prowadzonych od lipca 2016 roku badacze natrafili tam na fragmenty ludzkich szczątków. Są to zapewne ofiary zbrodni komunistycznych i niemieckich, w tym osoby zabite w drugim dniu powstania warszawskiego. Niemcy zamordowali wówczas na terenie więzienia ponad 600 osób.

Żołnierze „Bartka”

Instytut Pamięci Narodowej planuje także w tym roku prace archeologiczno-ekshumacyjne poza Warszawą. Naukowcy chcą m.in. powrócić na teren Opolszczyzny, gdzie już wcześniej szukali szczątków około 150 żołnierzy z oddziału kpt. Henryka Flame „Bartka” z Narodowych Sił Zbrojnych. We wrześniu 1946 roku zamordowali ich funkcjonariusze UB. Historycy IPN wytypowali trzy miejsca, w których należy szukać bezimiennych grobów: teren poniemieckiego lotniska w Starym Grodkowie, okolice posiadłości w pobliżu Łambinowic oraz polanę w pobliżu miejscowości Barut pod Strzelcami Opolskimi.

Wiosną 2016 roku zespół odnalazł szczątki żołnierzy zamordowanych w lesie nieopodal lotniska. Trzech z nich zidentyfikowano, byli to: Franciszek Konior „Rekin”, Michał Pajestka „Leszczyna” oraz jeden z braci Maślanków, Józef „Borsuk” lub Karol „Tygrys”. – Niestety szczątki były na tyle zniszczone, że podczas badań genetycznych nie udało się ustalić, który to z braci – mówi prof. Szwagrzyk.

W kwietniu kontynuowane będą też poszukiwania w okolicy dawnego majątku Scharfenberg, ok. 20 km od Grodkowa. Specjaliści IPN wspomagani przez żołnierzy z 1 Pułku Saperów z Brzegu znaleźli tu przedmioty należące do partyzantów: ryngrafy, sprzączki od pasków, fragmenty munduru, guziki z orzełkiem oraz fragmenty ludzkich szczątków. – To jest zapewne miejsce, gdzie palono rzeczy po zamordowanych, nadal jednak szukamy miejsca, gdzie ich pochowano – dodaje wiceprezes IPN.

Podobnie wygląda sytuacja na terenie polany koło Barut, gdzie podczas prac odkrywkowych i odwiertów znaleziono m.in. ryngrafy, guziki i kilkanaście fragmentów kości. Jak obiecuje prof. Szwagrzyk, badacze wrócą tam, aby odszukać żołnierzy „Bartka”.

Z lasu i uroczyska

W najbliższych miesiącach wznowione zostaną też prace na terenie Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy. Jesienią ubiegłego roku IPN odnalazł tam szczątki 64 więźniów zamordowanych w czasie ewakuacji obozu w lutym 1945 roku. Według prof. Szwagrzyka, w tym miejscu może być jeszcze pochowanych ponad 200 więźniów. Kontynuowane będą także badania prowadzone pod koniec 2017 roku na terenie Parku Heweliusza w Poznaniu. Badacze ekshumowali tam szczątki 9 osób, najprawdopodobniej więźniów obozu NKWD w Poznaniu.

Historycy z IPN mają też nadzieje, że w tym roku uda się odnaleźć szczątki osób pochowanych na tzw. uroczysku „Baran” w Kąkolewnicy koło Radzynia Podlaskiego oraz w Lesie Turzańskim pod Rzeszowem. Na uroczysku Instytut wznowił poszukiwania prowadzone tam 27 lat temu. Na przełomie 1944 i 1945 roku Sowieci, współpracując ze sztabem 2 Armii Wojska Polskiego, uśmiercili tam kilkuset żołnierzy podziemia niepodległościowego. W 1990 roku odnaleziono szkielety 34 osób.

Z kolei w Lesie Turzańskim zamordowano kilkaset ofiar przetrzymywanych w obozie NKWD w pobliskiej Trzebusce. – Niestety mimo przebadania 30 a terenu oraz sprawdzenia przez żołnierzy z 16 Batalionu Saperów z Niska za pomocą wykrywaczy metali kolejnych 7 ha, udało się odnaleźć tylko łuski, guziki i monety. Żadnych szczątków – mówi prof. Szwagrzyk.

Prace prowadzone będą także za granicą: na Litwie, Białorusi i w Gruzji, wiceprezes IPN nie chce jednak na razie podawać konkretnych miejsc. Nie zmieniła się natomiast decyzja władz Ukrainy o wstrzymaniu prac prowadzonych przez IPN w miejscach pogrzebania ludności polskiej zamordowanej w 1943 roku przez Ukraińską Powstańczą Armię. – Nic nie wskazuje, aby w najbliższym czasie nastąpił w tej sprawie przełom – dodaje profesor.

W sumie specjaliści z Biura pojawią się w ponad 50 miejscowościach w Polsce i za granicą. – To ogromna liczba, ale wierzę, że wszystkie miejsca będziemy w stanie sprawdzić – mówi prof. Szwagrzyk.

„Nil” i Pilecki

IPN prowadzi poszukiwania miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego i niemieckiego od 2012 roku. Zespołowi udało się odnaleźć m.in. Danutę Siedzikównę „Inkę”, mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę” oraz mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zaporę”. Prof. Szwagrzyk wierzy, że IPN odnajdzie też gen. Augusta Fieldorfa „Nila”, szefa Kedywu Komendy Głównej AK, rtm. Witolda Pileckiego, dobrowolnego więźnia Auschwitz oraz płk. Łukasza Cieplińskiego, szefa IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

Wszyscy trzej zostali pochowani najprawdopodobniej na Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Ostatni etap prac zakończył się tam w lipcu 2017 roku. – Przebadaliśmy cały teren i odnaleźliśmy wszystkie szczątki potajemnie pogrzebanych osób – zapewnia wiceprezes IPN. Teraz pozostaje kwestia identyfikacji. – Wymaga ona cierpliwości, ponieważ w ostatnim etapie prac wydobyto tylko cztery pełne szkielety oraz ponad 5 tys. zniszczonych fragmentów kości, których zbadanie jest utrudnione, ale na pewno znajdziemy w końcu naszych bohaterów – dodaje profesor.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Igor Witowicz / IPN O/Rzeszów

dodaj komentarz

komentarze


PIAP HUNTeR w nowej odsłonie na MSPO
Antydronowe ponczo z Polski
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Pod okiem Chronosa
Ciężki BWP z Huty Stalowa Wola
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Wzmacnianie potencjału
Flanka pod strażą
Zobacz nowoczesny sprzęt polskiego wojska
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Walka w dwóch światach
Z prądem i pod prąd
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Najpierw poligon, potem studia
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Wystartował MSPO 2026
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
„Horyzont” przedłużony
Oręż przeciw dronom
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Polska wzmacnia ochronę nieba
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Pomerania Has Potential
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Battalions of the Future
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Abordaż z polskim wsparciem
PGZ stawia na eksport
Wielkie zakupy
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Homar-K coraz bardziej polski
Pancerna premiera HSW
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Czołgi bez tajemnic
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Oczekujemy partnerstwa
Prezydencka wizyta na MSPO
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Wojskowe konstelacje
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Pomorze ma potencjał
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Musimy zostać zauważeni
Gorący lipiec PKW Łotwa
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Nowa odsłona Wizjera
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
Anatomia pocisku
PZL Mielec w planach MON-u

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO