moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pionierski dron

Bezzałogowy statek powietrzny Orbiter jest prawdziwym pionierem, jeśli chodzi o wykorzystanie dronów w Siłach Zbrojnych RP. To właśnie ten system był pierwszym, którym posługiwali się żołnierze JW GROM. Nowsza wersja Orbitera jest używana do dziś m.in. w 15 Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej.

– Jesteśmy w trakcie ćwiczeń taktycznych z wykorzystaniem bezzałogowego statku powietrznego Orbiter-2B. Współpracujemy na nich z żołnierzami 9 Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej w celu wymiany doświadczeń z różnych jednostek, co w przyszłości przełoży się na jeszcze większe zdolności operacyjne obsług – mówi dowódca obsługi operatorów bezzałogowych statków powietrznych z 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.

Kapral dowodził sekcją, która wykonywała w czerwcu zadania rozpoznawcze na poligonie w Orzyszu. Zawiszacy dysponują zestawami Orbiter-2B od 2023 roku. W tym czasie izraelski bezzałogowiec był wykorzystywany m.in. podczas służby na granicy polsko-białoruskiej. Jak zapewnia dowódca operatorów, mimo że nie jest to najnowsza technologia, Orbiter-2B sprawdził się w akcji bardzo dobrze.

Orbiter to rodzina BSP opracowana i produkowana przez izraelską firmę Aeronautics Defense Systems. Przy rozpiętości skrzydeł 297 cm i maksymalnej masie startowej 13 kg Orbiter-2B jest najmniejszym (klasa mini) typem drona rozpoznawczego z tej serii. Dla porównania, największy i najcięższy Orbiter 5 cechuje się skrzydłami o rozpiętości 640 cm i maksymalną masą startową 75 kg. Na bazie Orbitera 2 opracowano także dron w wersji amunicji krążącej (Orbiter 1K).

Historia użytkowania izraelskich dronów przez polskie wojsko ma już 20 lat. Izraelczycy zaprezentowali pierwszą wersję Orbitera na branżowych targach w Paryżu w 2005 roku i wkrótce wygrał on przetarg na bezzałogowy statek rozpoznawczy dla JW GROM. Polscy specjalsi otrzymali pierwsze aparaty w grudniu 2005 roku. Szczegóły dotyczące misji, w których Orbiter był używany przez Polaków, są owiane tajemnicą. Wiadomo jedynie, że w 2009 roku taki dron służył w Afganistanie. Obecnie Orbiter w różnych wariantach jest wykorzystywany przez siły zbrojne około 20 państw, m.in. Izraela, Polski, Grecji, Irlandii, Meksyku, Hiszpanii, Peru, Wietnamu.

Orbiter-2B jest średniopłatem bliskiego rozpoznania. Jego zasięg operacyjny wynosi około 35 km, przy czym można go zwiększyć poprzez zastosowanie anteny teleskopowej. Dron może przebywać w powietrzu około 3,5 godziny. Wszystko jednak zależy od warunków atmosferycznych. Zasilany akumulatorem silnik elektryczny (pchający bezwirnikowy) pracuje krócej w niższych temperaturach. Jednocześnie BSP wyłącza silnik automatycznie, oszczędzając tym samym energię, gdy ciepłe powietrze umożliwia mu swobodne szybowanie w wyznaczonym kierunku.

Orbiter-2B ma konstrukcję „latającego skrzydła”, składa się z sześciu elementów (skrzydła, winglety, kadłub, głowica) i startuje ze specjalnej wyrzutni pneumatycznej. Lądowanie odbywa się z wykorzystaniem spadochronu. Dron służący do prowadzenia rozpoznania obrazowego może być wyposażony w głowicę dzienną lub dzienno-nocną, która poza kamerą telewizyjną wykorzystuje także podczerwień.

Pierwsi operatorzy izraelskiego drona szkolili się w kraju producenta. Obecnie polscy żołnierze uczą się obsługi na kursach w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie. Szkolenie operatorów jest trzyetapowe. Pierwszy krok to zdobycie ogólnej wiedzy z zakresu prawa lotniczego, meteorologii, danych technicznych różnych statków itp. Drugi etap to szkolenie stricte techniczne, na którym żołnierze poznają budowę i zastosowanie wszelkiego rodzaju statków powietrznych oraz silników elektrycznych i spalinowych. Dopiero na trzecim etapie kursanci odbywają zajęcia praktyczne, obsługując i wykonując loty na danym typie BSP.

Gen. bryg. Mirosław Spurek, dowódca 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej, mówił niedawno, że poza wykorzystaniem Orbitera jego żołnierze szkolą się z obsługi dronów klasy mikro. W niedalekiej przyszłości do zawiszaków mają trafić również pierwsze BSP typu amunicja krążąca.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: szer. Mateusz Mierzejewski

dodaj komentarz

komentarze


Generał z cienia
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Marsz prawdę ci powie
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Czerwieńsze będą…
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Specjalsi: mała, wielka siła
Biało-czerwona na Monte Cassino
Syndrom Karbali
Tatuaże pod mundurem
Pierwsze umowy z SAFE
Początek wielkiej historii
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Leopardy 2PL na podium
Blizny, których nie widzimy
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Równanie z „Iksem”
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
SAFE dla Tarczy Wschód
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Polsko-kanadyjska współpraca
SAFE dla marynarki
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Adaptacja i realizm
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Tu nie ma miejsca na błędy
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Groźny incydent w Libanie
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Sprawdzian na Bornholmie
NATO i USA o Iranie
Kraków zaprosił weteranów
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Symbol skupiający wiele znaczeń
Wsparcie ma znaczenie
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Ochrona lasu dla obronności
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Ślady, których nie widać
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Od cyberkursu po mundurówkę
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Drony z SAFE
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Bez zmian w emeryturach
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
SAFE – czas kontraktów
Polsko-estońska współpraca
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Roboty saperskie bez tajemnic
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Podziemny szpital na trudne czasy
Bez patosu o misjach
Wypadek w PKW UNIFIL
Przed misją w Rumunii
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO