moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ostatnie zadanie czołgistów

Ćwiczenie taktyczne z wojskami Dragon-17 na Drawskim poligonie było sprawdzianem dla wszystkich uczestniczących w nim żołnierzy. W czwartek, 28 września, czołgiści z 1 Batalionu Czołgów 10 Brygady Kawalerii Pancernej wykonali swoje ostatnie zadanie przed powrotem do macierzystej jednostki w Świętoszowie.

Tego dnia pancerniacy byli w gotowości od wczesnych godzin rannych. W wyznaczonym rejonie oczekiwali, aż przełożony postawi im kolejne zadanie, które będą musieli wykonać. Każdy dobrze wiedział, że pomimo ostatniego dnia ćwiczenia trzeba dać z siebie wszystko. Żołnierze 1 batalionu czołgów, podobnie jak wszyscy kawalerzyści ze Świętoszowa, nigdy nie odpuszczają. Zawsze są gotowi do działania i jak powiedział kiedyś patron pancernej brygady generał Stanisław Maczek, biją się twardo, ale po rycersku.

Po radiu został podany sygnał, co dla dowódcy 3 kompanii czołgów, kapitana Roberta Szombierskiego, oznaczało, że jego pododdział ma rozpocząć działanie. Czternaście Leopardów przemieszczało się po terenie poligonu, aby dotrzeć do wyznaczonego rejonu, gdzie kompania, działająca jako oddział wydzielony, miała zająć rubież obrony.

Zadaniem 3 kompanii czołgów było zajęcie wyznaczonego obiektu Alfa. Zadanie to czołgiści mieli wykonać po połączeniu się z taktycznym desantem powietrznym, który wcześniej wylądował w umówionym rejonie i oczekiwał na podejście oddziału wydzielonego, aby mógł się wspólnie z nim umocnić na zajmowanych pozycjach. Odział wydzielony po dołączeniu do taktycznego desantu śmigłowcowego przeszedł do obrony okrężnej i oczekiwał na podejście sił głównych.

1 kompania czołgów, pod dowództwem porucznika Michała Wicika, w tym dniu działała jako pierwszy rzut, czyli siły główne 2 Brygady Zmechanizowanej. Z przydzieloną kompanią zmechanizowaną prowadziły natarcie, którego celem było opanowanie określonego obiektu. Działanie miało na celu połączenie z oddziałem wydzielonym, czyli 3 kompanią czołgów, która swoje działanie rozpoczęła sześć godzin wcześniej. Po dołączeniu 1 kompanii czołgów wraz z kompanią zmechanizowaną do sił wydzielonych, pododdziały wspólnie prowadziły walkę z przeciwnikiem.

Zadanie, które w tym dniu mieli do wykonania czołgiści było kolejnym sprawdzeniem ich umiejętności oraz wiedzy taktycznej. Po raz kolejny potwierdzili wysoki poziom wyszkolenia. Współdziałanie z innymi pododdziałami to doskonała okazja do samodoskonalenia oraz nauczenia się czegoś nowego.

Tekst: kpt. Katarzyna Sawicka

red. PZ

autor zdjęć: kpt. Katarzyna Sawicka

dodaj komentarz

komentarze


Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Tatuaże pod mundurem
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Początek wielkiej historii
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Polsko-kanadyjska współpraca
NATO i USA o Iranie
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Ochrona lasu dla obronności
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Groźny incydent w Libanie
Drony z SAFE
Czerwieńsze będą…
Ślady, których nie widać
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Specjalsi: mała, wielka siła
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Wsparcie ma znaczenie
Biało-czerwona na Monte Cassino
Bez zmian w emeryturach
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Blizny, których nie widzimy
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Marsz prawdę ci powie
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Sprawdzian na Bornholmie
SAFE dla marynarki
Leopardy 2PL na podium
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Równanie z „Iksem”
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Generał z cienia
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Podziemny szpital na trudne czasy
Tu nie ma miejsca na błędy
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Bez patosu o misjach
Pierwsze umowy z SAFE
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Syndrom Karbali
Wypadek w PKW UNIFIL
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Symbol skupiający wiele znaczeń
SAFE dla Tarczy Wschód
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Kraków zaprosił weteranów
Roboty saperskie bez tajemnic
„Wulkan” w programie „Ratownik”
SAFE – czas kontraktów
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Adaptacja i realizm
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Polsko-estońska współpraca
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Przed misją w Rumunii
Od cyberkursu po mundurówkę

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO