moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Lepiej nie znaczy dobrze

Według raportu opracowanego przez MSZ eksport polskiego uzbrojenia wyniósł w ubiegłym roku niemal 400 mln euro. W porównaniu z 2013 rokiem to wzrost o 17 proc. Czy mamy więc powody do zadowolenia? Niekoniecznie. Jeśli przyjrzymy się dokładnie danym, to okaże się, że duża część z wymienionej sumy to zasługa zakładów lotniczych działających w Polsce, jednak należących do zagranicznych koncernów. Eksport broni wyprodukowanej przez polskie spółki zamyka się w zaledwie 100 milionach euro. W dodatku gros tej kwoty to zyski ze sprzedaży sprzętu i amunicji, które są wycofywane z armii.

Wymieniona w raporcie suma 395 mln euro blednie tym bardziej, gdy zestawi się ją z wynikami uzyskanymi chociażby w 2010 roku. Wówczas Polska sprzedała na zagranicznych rynkach broń za kwotę 460 mln euro. Słowem, w roku 2014 eksport spadł o ponad 12–13 proc. w porównaniu z tym, co było jeszcze pięć lat temu.

Oczywiście ktoś powie, że czterysta milionów euro to i tak niezły rezultat. Ale i tu jest haczyk. Warto bowiem przyjrzeć się dokładniej, co traktowane jest jako broń i uzbrojenie. Otóż, do statystyki eksportu wliczana jest także produkcja „statków powietrznych i ich komponentów”. A jak wiemy, w Polsce znajdują się filie światowych koncernów – PZL Mielec (Sikorsky Aircraft Corporation, dziś już Lockheed Martin), PZL Świdnik (AgustaWestland) oraz WSK Rzeszów (Pratt&Whitney), które swoje wyroby po prostu reeksportują do zachodnich właścicieli. Autorzy raportu włączyli ich zagraniczną sprzedaż do rubryki „polski eksport”, ale przecież zyski z tych transakcji nie trafiają do polskich kieszeni.

Gdy więc odejmie się od owych 400 milionów euro produkcję i eksport sektora lotniczego, okazuje się, że pozostała, zatrudniająca dziesiątki tysięcy ludzi branża zbrojeniowa wyeksportowała towar za bagatela… 100 milionów euro.

W tym samym czasie Czesi wyeksportowali broń i sprzęt wojskowy za około 1,5 miliarda euro. Nie chciałbym się znęcać nad naszym przemysłem obronnym, jednak naprawdę trudno z optymizmem oceniać eksportowe poczynania naszych firm.

Oczywiście są firmy obronne, które potrafią sprzedać za granicę swoje wyroby. Pisaliśmy na łamach portalu o holownikach dla Arabii Saudyjskiej, które zrobi polska spółka, podobnie jak o systemach łączności i radarach IFF do Patriotów czy karabinach wyborowych dla Amerykanów. Ale nadal jest to ułamek możliwości naszej zbrojeniówki, która wciąż przede wszystkim myśli o tym, jak sprzedać swoje wyroby polskiej armii. W konsekwencji, gdy ta np. nie może uporać się z przeciągającymi się procedurami i zakupami, firmom zagląda w oczy widmo bankructwa.

Krzysztof Wilewski , dziennikarz portalu polska-zbrojna.pl

dodaj komentarz

komentarze

~Karatol - Obi-Wan Kenobi
1450087800
" Powinno zlikwidować się państwową "zbrojeniówkę" , bo dotychczasowych fachowców zastąpiono nowymi. Firma komercyjna jak nie przynosi zysku to upada. Państwowy zysk jest inny ... . "
FF-6C-B3-6A

Skąd nadleciał ukraiński dron?
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Krótszy łańcuch, lepszy efekt
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Gorący lipiec PKW Łotwa
Abordaż z polskim wsparciem
Więcej FlyEye dla polskich żołnierzy
Kolejne OPW w przyszłym roku
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Nowy pocisk do Patriotów
Żołnierska pamięć na wieki
Nowe Rosomaki tym razem w Poznaniu
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Ćwiczenia „koalicji chętnych” w Polsce
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Leopardy atakują z zarośli
Szkolenia przed „Orką”
Na co stawia AWL? Drony, wargaming, wirtualne pole walki
Srebro światowego czempionatu dla polskiej zapaśniczki
Modelowy test na poligonie
Nowe Groty wkrótce w armii
Bój na cyberpoligonie
Bombowiec na dnie Bałtyku
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Generał z cienia
Więcej niż rehabilitacja
Bałtyk do głębi
Constans historii
Kolejne Kraby w Czarnej Dywizji
Nigdy nie zostawiamy swoich
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
MON zmienia system gotowości obronnej
Przyszłość AI w wojsku
Flanka pod strażą
‘Blind’ Sees More
Ratunek pod ogniem
DiBaX ‘26 – eksperymenty dla rozwoju NATO
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Napastnik z nożem? Co robić, podpowiada ekspert
Unijne miliony na amunicję krążącą
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Traszki do zadań specjalnych
Grecki test współdziałania
MON dementuje informacje o braku pilotów F-16
Sprawdzian bielskich desantowców
„Horyzont” przedłużony
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Prezydent na RBN-ie
Trałowce po nowemu
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Promień nie do zniesienia
Podoficer po nowemu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO