moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Szukają grobów żołnierzy

Członkowie Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej chcą odnaleźć miejsca pochówków żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza. Na terenach obecnej Białorusi i Ukrainy szukają grobów tych, którzy zginęli, strzegąc granic II Rzeczypospolitej oraz polegli podczas II wojny. Takich mogił może być nawet kilkaset.

– Chcemy odnaleźć zapomniane groby żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, zaopiekować się nimi i w ten sposób upamiętnić ich bohaterstwo w obronie naszych granic – mówi Jerzy Rudnicki, prezes Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej z Wrocławia.

Działające od 2009 roku stowarzyszenie zajmuje się upamiętnianiem historii Kresów Rzeczypospolitej. Jego członkowie zbierają fundusze na odnowienie polskich cmentarzy, kościołów i pomników na tamtych terenach oraz porządkują groby rodaków.

Zapomniane mogiły

– Podczas jednej z podróży na Ukrainę odnaleźliśmy dwie zapomniane mogiły żołnierzy KOP w wiosce Lewacze na Wołyniu – opowiada prezes. Spoczywają w nich plut. Juraszek, dowódca strażnicy KOP w Pososzku, oraz plut. Sitarz. Imiona żołnierzy na razie nie zostały ustalone.

Obaj zginęli przed 1938 rokiem, czyli byli ofiarami dywersyjnych działań przygranicznych oddziałów sowieckich. Miejsce pochówku żołnierzy wskazał członkom TMKK Zygmunt Jaworski, były mieszkaniec Lewaczy. – Dzięki kolejnym informacjom od mieszkańców Wołynia odnaleźliśmy trzy następne mogiły i wtedy postanowiliśmy rozpocząć akcję poszukiwania zapomnianych grobów żołnierzy KOP – mówi Rudnicki.

Odchodzący świadkowie

Jak tłumaczy, głównym źródłem informacji są dla nich żyjący jeszcze kresowianie oraz byli żołnierze KOP. Wielu z nich po powojennych akcjach przesiedleńczych zamieszkało na Dolnym Śląsku, Pomorzu Zachodnim, Warmii i Mazurach. – To pokolenie już odchodzi, dlatego trzeba się spieszyć ze zbieraniem informacji – zaznacza Rudnicki.

Wiele opowieści o walkach, poległych żołnierzach KOP i ich grobach można też usłyszeć podczas spotkań z mieszkańcami obecnej Ukrainy czy Białorusi. Pomocni są również księża z parafii rzymskokatolickich na tych terenach. – Będziemy także przeszukiwali archiwa historyczne oraz bierzemy pod uwagę prace ekshumacyjne, choć ich prowadzenie na terenie obcego państwa jest bardzo skomplikowane – mówią członkowie TMKK.

Na pierwszej linii

Jerzy Rudnicki podkreśla, że trudno na razie oszacować, ile takich opuszczonych mogił może się znajdować na terenie byłych Kresów. – Na pewno kilkadziesiąt, a może nawet kilkaset – spekuluje.

Część z nich to groby żołnierzy Korpusu, którzy polegli w 1939 roku, walcząc z Armią Czerwoną lub podczas działań partyzanckich w czasie okupacji. Inni zginęli w latach międzywojennych, w zasadzkach i potyczkach z przygranicznymi oddziałami sowieckich prowokatorów.

Korpus Ochrony Pogranicza powołano w 1924 roku do ochrony polskiej granicy wschodniej i przeciwdziałania akcjom sowieckich grup dywersyjnych. 1 września 1939 roku formacja liczyła około 20 tys. żołnierzy, którzy m.in. bronili fortów w Węgierskiej Górce oraz bunkrów pod Wizną. Po napaści na Polskę Armii Czerwonej, czyli po 17 września 1939 roku, żołnierze KOP znaleźli się na pierwszej linii frontu. Wielu z nich zginęło w potyczkach z Sowietami lub zostali wzięci do niewoli i pomordowani, m.in. w Katyniu, Charkowie czy Bykowni.

Osoby, które mają informacje dotyczące poległych i pochowanych na Kresach żołnierzy KOP, mogą kontaktować się z TMKK na adres mailowy: kresowianie@o2.pl. Więcej informacji na stronie stowarzyszenia: www.kresowianie.info.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowe, Towarzystwo Miłośników Kultury Kresowej

dodaj komentarz

komentarze


Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Ślubowanie adeptów sztuki wojskowej
Lepiej uczyć się na misjach niż na wojnie
Od cyberkursu po mundurówkę
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Psiakrew, harmata!
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Fińska armia luzuje rygory
Nowy BWP potrafi onieśmielić
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
NATO i USA o Iranie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Twarde na poligonie
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Pirania zdała egzamin
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Pasja i fart
Wojsko testuje systemy antydronowe
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
„Kryzys” na AWL-u
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Debata o bezpieczeństwie
Logistyczna rewolucja w Opolu
Adaptacja i realizm
Antydronowa DIANA w Polsce
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Zbrodnia bez kary
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Początek wielkiej historii
Zbrodnia i kłamstwo
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Wielkie serce K9
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Marynarz w koreańskim tyglu
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Rosomaki na lądzie i morzu
Groźny incydent w Libanie
Pierwsze loty
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Ochrona w gotowości
Moja Karbala
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Zasiąść za sterami Apache’a
Syndrom Karbali
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Wypadek w PKW UNIFIL
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Miecz w ręku NATO
Chunmoo trafią do Gostynina
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Bądź bezpieczny w sieci
Armia na kryzys
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO