moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Poligon posłów

Pomysł marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego o zorganizowaniu dla posłów przeszkolenia wojskowego zaakceptowało niespełna 50 posłów. W czasie bardzo niejasnej sytuacji na wschodzie Ukrainy i destabilizacji w naszej części świata tylko co dziewiąty parlamentarzysta zdecydował się na jednodniowe założenie munduru z orłem na berecie i biało-czerwoną flagą na rękawie. Tylko tylu dało przykład... – pisze Bogusław Politowski, dziennikarz polski-zbrojnej.pl.

Większość przedstawicieli narodu nie zrozumiała, że w przeszkoleniu nie chodziło o wylanie litrów potu, przeczołganie ich, lecz zwrócenie uwagi na sprawę obronności kraju, o przykład idący z góry...

W komentarzu sprzed kilku tygodni obawiałem się, że propozycja ubrania posłów w kamasze zamieni się w medialny show. Sygnalizowałem wówczas, że marszałek ze swojego pomysłu nie tylko przez media będzie rozliczany. Wyraziłem przekonanie, że jeżeli zapowiedziane szkolenie zostanie zorganizowane w sposób poważny, będzie efektywne, pozwoli posłom poznać „zapach żołnierskiego potu”, zyska poklask, uznanie społeczne i będzie bardzo cennym przykładem dla wielu, szczególnie młodych ludzi, że warto skorzystać z propozycji wojska i takie przeszkolenie odbyć.

Przestrzegałem jednocześnie, że jeśli wyjazd na poligon zamieni się w majówkę, plenerową wycieczkę połączoną z wizytą na trybunie i zjedzeniem grochówki, stanie się dla ludzi znakiem, że wysiłek obronny nie jest wymagany od wszystkich i nie trzeba do tego podchodzić zbyt poważnie.

Nie wiem, czy za sprawą tych słów, czy w poczuciu powagi, jaka powinna towarzyszyć sprawom obronności granic kraju, wyjazd posłów na jednodniowe przeszkolenie został zorganizowany z zachowaniem powagi. Parlamentarzystom przygotowano „zestaw szkoleniowy”, który dał im możliwość poznania codziennego żołnierskiego wysiłku. Na dodatek w przypadku zajęć z udzielania pierwszej pomocy te umiejętności mogą się im przydać w codziennym życiu.

Szkolenie przeprowadzono bez fanfar, zbyt wielu kamer, błysków fleszy. I dobrze. Nie było show i uczestnicy szkolenia nie musieli robić niczego na pokaz. Przedstawiciele mediów nie peszyli wojskowych instruktorów, nie przeszkadzali w zajęciach. Żołnierze zaangażowani w szkolenie przeprowadzili je w poczuciu, że robią coś ważnego i nie uczestniczą w humorystycznym spektaklu, lecz przekazują swoje umiejętności i wiedzę komuś, kto jej chce.

Zdaję sobie sprawę, że jeden dzień w wojsku nie zmieni nagle charakterów ludzi, nie zaszczepi w nich na stałe chęci do zgodnej współpracy i wzajemnego poszanowania. Nie wierzę, że w Sejmie z tego powodu skończą się nagle prowadzone zbyt często czcze dyskusje i spory, a uczestnicy szkolenia staną się bardziej konkretni i będą lepiej reprezentować naród.

Wiem jednak, że z chwilą ubrania munduru wielu z nich poczuło nagle, że w żołnierskim rzemiośle nie ma miejsca na dywagacje, spory i złośliwości. Przekonali się, że to profesja odpowiedzialna, ważna, wymagająca wysiłku i niebezpieczna. Jak sądzę, zrozumieli, że człowiek w mundurze być może w większym stopniu niż oni jest reprezentantem narodu. A może nawet lepszym, bo od żadnej grupy społecznej nie oddzielają go barwy polityczne.

Brawo panie marszałku, brawo posłowie – uczestnicy szkolenia, brawo wojskowi, którzy w ten a nie inny sposób szkolenie przygotowaliście i przeprowadziliście. Oby było ich więcej.

Bogusław Politowski
Dziennikarz portalu polska-zbrojna.pl

dodaj komentarz

komentarze


Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
„wGotowości” rusza pełną parą!
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Focus of Every Move
Przemyślany każdy ruch
Desant w Putlos
Outside the Box
Oko na Bałtyk
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Kierunek Rumunia
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Cios w serce reżimu
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Wojsko nadal na Horyzoncie
Czas na oświadczenia majątkowe
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Kosmiczny nadzór
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
„Jaskółka” na Bałtyku
Borsuki, ognia!
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Walka o pierwszą dziesiątkę
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Oficer od drona
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Przeprawy na Odrze
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Sprintem do bobsleja
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Together on the Front Line and Beyond
Gala MMA coraz bliżej
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Debiut ogniowy Borsuków
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Zagrzmiały K9 Thunder
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Powstaje nowa fabryka Jelcza
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Koniec olimpijskich zmagań
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Piekło „Pługa”
Medycyna i wojsko łączą siły
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Morskie koło zamachowe
METS po nowemu
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO