moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

77 lat ORP „Błyskawica”

Uroczysta zbiórka załogi, wielka gala banderowa, a wieczorem gala świetlna, wtedy okręt rozbłyśnie mnóstwem lampek – tak świętowana jest dziś 77. rocznica wejścia do służby niszczyciela ORP „Błyskawica”. To najstarszy okręt tej klasy na świecie i jedna z ostatnich jednostek, które brały udział w II wojnie światowej.


– Dzisiejsza rocznica obchodzona jest raczej skromnie, ale warto o niej pamiętać – podkreśla kmdr ppor. Radosław Pioch, rzecznik 3 Flotylli Okrętów w Gdyni. Jednak mieszkańców miasta i turystów nie trzeba specjalnie zapraszać do odwiedzin okrętu. ORP „Błyskawica” przez dziesięciolecia służby zdążył już zyskać status legendy.

Zbudowali go Brytyjczycy

Historia okrętu sięga 1935 roku. Wówczas to przedstawiciele marynarki wojennej podpisali umowę na dostawę dwóch nowoczesnych niszczycieli. Ich budową zajęła się brytyjska stocznia z Cowes na wyspie Wight.


ORP „Błyskawica” wszedł do służby 25 listopada 1937 roku. Zaliczał się do klasy dużych niszczycieli. Miał 114 metrów długości i rozwijał prędkość niemal 40 węzłów. Jego załoga składała się ze 192 oficerów, podoficerów i marynarzy. Okręt był pierwotnie uzbrojony w siedem 120-milimetrowych dział Boforsa, posiadał działa przeciwlotnicze, najcięższe karabiny maszynowe, wyrzutnie bomb głębinowych i torped. Nie dane mu było jednak walczyć w wojnie obronnej 1939 roku. Kilka dni przed jej wybuchem w ramach planu „Peking” został wycofany do Wielkiej Brytanii.

150 tysięcy mil na wojnie

Wkrótce przystąpił do działań u boku Royal Navy. ORP „Błyskawica” brał udział w walkach o Norwegię, ewakuacji Dunkierki, bitwie o Atlantyk. W listopadzie 1942 roku niszczyciel osłaniał lądowanie sił amerykańsko-brytyjskich na należących do Francji ziemiach północnej Afryki (operacja „Torch”), zapisał też swoją kartę podczas operacji „Overlord”, czyli lądowania aliantów w Normandii w czerwcu 1944 roku. Polski niszczyciel był jednym z okrętów, które stoczyły pod Ushant bitwę z Niemcami. Ostatnim zadaniem bojowym „Błyskawicy” był udział w operacji „Deadlight”. Polegała ona na zatopieniu w pobliżu Szkocji 116 u-bootów przejętych od Niemców. – Łącznie w czasie wojny ORP „Błyskawica” pokonał 150 tysięcy mil morskich. Eskortował 83 konwoje, wziął udział w 108 patrolach i operacjach morskich. Zniszczył dwie jednostki przeciwnika, uszkodził – sześć oraz trzy okręty podwodne, zestrzelił cztery wrogie samoloty, sam zaś był trzykrotnie uszkodzony – wylicza kmdr ppor. Pioch.


Trudny powrót do kraju

1 lipca 1947 okręt wyruszył w drogę powrotną do Polski. Wielu członków wojennej załogi wybrało jednak emigrację, większość zaś z tych, którzy zdecydowali się na powrót, poprosiła o przeniesienie do cywila. Trzy lata później marynarze z „Błyskawicy” mieli boleśnie odczuć działanie nowego systemu. Z okrętu zdjęta została pamiątkowa tablica z informacją o walkach u boku Royal Navy, a dowódca niszczyciela kmdr Zbigniew Węglarz trafił na osiem lat do więzienia za rzekomy sabotaż.

Kolejnym punktem zwrotnym w historii okrętu był rok 1967. W sierpniu podczas ćwiczeń na Bałtyku doszło do tragicznej w skutkach awarii przewodów parowych w jednej z kotłowni niszczyciela. Na skutek poparzeń zmarło siedmiu marynarzy. ORP „Błyskawica” nigdy już nie wrócił do dawnych zadań. Został przeholowany do Świnoujścia, gdzie służył jako stacjonarny okręt obrony przeciwlotniczej, a potem hulk mieszkalny. W latach 70. wrócił do Gdyni, zaś w 1975 roku ostatecznie wycofano go ze służby. W 1976 roku stał się okrętem-muzeum.

Virtuti Militari

– Każdego roku przez jego pokład przewija się około 120 tysięcy zwiedzających – mówi Tomasz Miegoń, dyrektor Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, którego częścią jest ORP „Błyskawica”. Z drugiej strony jednostka nadal wchodzi w skład 3 Flotylli. – Jest okrętem reprezentacyjnym marynarki wojennej. Na jego pokładzie organizowane są różnego rodzaju uroczystości. Tam właśnie absolwenci Akademii Marynarki Wojennej odbierają nominacje na swój pierwszy stopień oficerski. Na pokładzie ORP „Błyskawica” podejmowani są też oficjalni goście, choćby dowódcy zagranicznych sił morskich – mówi kmdr ppor. Pioch.

W uznaniu zasług wojennych ORP „Błyskawica” otrzymał Order Virtuti Militari. W 2007 roku niszczyciel został nagrodzony prestiżową „International Maritime Heritage Award”. Przyznawana jest ona okrętom, które wniosły największy wkład w historię świata i zostały zachowane dla przyszłych pokoleń.

 

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze

~konik polny
1550428440
W latach 1951,-1954 słuzyłem w Marynarce Wojennej jako radiotelegra plywałem na trałowcach T-32, oraz na Błyskawicy mile wspominam ten czas Pozdrawiam wszystkich z Mar, Woju Mat Szczepan Kraszczynski
90-77-70-E6
~Luke
1417010640
Jeszcze by dala sobie rady na wojnie!
89-B5-6E-3D
~Helmut
1416939120
Cytat: >Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, którego częścią jest ORP „Błyskawica”< - coś się zmieniło? Błyskawica wróciła w końcu do muzeum?
BF-C6-BF-48
~Katol
1416929280
Mam dość oglądania zabytków w naszej armii. np. BWP -1.
4B-26-E9-39

Od cyberkursu po mundurówkę
Miecz w ręku NATO
Antydronowa DIANA w Polsce
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Groźny incydent w Libanie
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Rosomaki na lądzie i morzu
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Pasja i fart
Adaptacja i realizm
Pirania zdała egzamin
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Wypadek w PKW UNIFIL
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Twarde na poligonie
„Kryzys” na AWL-u
Wielkie serce K9
Fińska armia luzuje rygory
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Psiakrew, harmata!
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Marynarz w koreańskim tyglu
NATO i USA o Iranie
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Debata o bezpieczeństwie
Bądź bezpieczny w sieci
Logistyczna rewolucja w Opolu
Chunmoo trafią do Gostynina
Pierwsze loty
Ślubowanie adeptów sztuki wojskowej
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Początek wielkiej historii
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Lepiej uczyć się na misjach niż na wojnie
Armia na kryzys
Ochrona w gotowości
Zbrodnia i kłamstwo
Zasiąść za sterami Apache’a
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Wojsko testuje systemy antydronowe
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Syndrom Karbali
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Zbrodnia bez kary
Moja Karbala

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO