moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polacy odkryli brytyjski okręt

Szukali ORP „Orzeł”, odkryli inną wojenną tajemnicę. Wrak, który polscy marynarze z ORP „Lech” przebadali latem na Morzu Północnym, to brytyjski okręt podwodny J6 z czasów I wojny światowej. Brytyjczycy dotychczas nie wiedzieli, gdzie on się znajduje.


Zebrane latem materiały Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej przekazało Brytyjczykom. Wczoraj do Gdyni przyjechał szef brytyjskiej hydrografii adm. Tom Karsten. Potwierdził, że wrak, który badali Polacy, to J6.

Okręty podwodne typu J były produkowane od 1914 roku. Łącznie do służby w Royal Navy weszło ich siedem. J6 został zwodowany dwa lata po rozpoczęciu I wojny światowej. W październiku 1918 roku został omyłkowo ostrzelany przez brytyjski okręt HMS „Cymric”. – J6 poszedł na dno, a Brytyjczycy długo nie wiedzieli, gdzie dokładnie spoczywa wrak – podkreśla kmdr ppor. Czesław Cichy z biura prasowego Marynarki Wojennej. Zagadkę mimowolnie pomogli rozwikłać Polacy.

– Podczas wizyty w Gdyni szef Biura Hydrograficznego Wielkiej Brytanii podziękował za przekazane materiały, wyraził ubolewanie, że spoczywający na Morzu Północnym wrak to nie ORP „Orzeł”, a jednocześnie zadeklarował, że Brytyjczycy nadal będą wspierać jego poszukiwania – zaznacza kmdr ppor. Cichy.


ORP „Orzeł” wszedł do służby w 1939 roku. Był najnowocześniejszym polskim okrętem podwodnym. Na początku wojny został internowany w estońskim Tallinie, skąd uciekł pod osłoną nocy. Załoga, pozbawiona map i uzbrojenia, zdołała się przedrzeć do Wielkiej Brytanii. Potem okręt przez rok walczył przeciwko Niemcom. W 1940 roku zaginął podczas patrolu na Morzu Północnym. Do dziś nie wiadomo, w jakich okolicznościach. Jedna z hipotez mówi, że został przez pomyłkę zatopiony przez sojuszniczą jednostkę, inna, że wpłynął na ustawione przez Brytyjczyków pole minowe.

Marynarka Wojenna od lat prowadzi poszukiwania okrętu. Na początku 2012 roku specjaliści z Biura Hydrograficznego MW natrafili na pewien ślad. Sprawdzając uzupełniane przez Brytyjczyków bazy danych, natrafili na nieopisany wrak. Spoczywał 70 metrów pod powierzchnią, na akwenie, przez który w 1940 roku przechodził ORP „Orzeł”. Wiosną tego roku trop potwierdziła załoga niszczyciela min ORP „Czajka”, wracająca tamtędy z portu w Belfaście. W czerwcu tego roku z Gdyni na Morze Północne wyruszył okręt ORP „Lech”, który na miejscu miał przeprowadzić badania. Pod wodę kilkakrotnie zeszli nurkowie. Szybko okazało się, że lustrowany wrak to nie ORP „Orzeł”. – Były elementy niemal identyczne, choćby właz rufowy czy ster głębokości. Nie zgadzały się jednak budowa i rozmieszczenie zaworów, brakowało też śladów po armacie Bofors, którą miał ORP „Orzeł” – informował ówczesny rzecznik Marynarki Wojennej kmdr por. Bartosz Zajda.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: arch. Marynarki Wojennej, Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze

~ORP ORZEŁ FILM
1480340220
Zapraszamy do śledzenia ciekawostek o ORP Orzeł. Zachęcamy do udzielania się. "ORP ORZEŁ. Ostatni patrol" reż. Jacek Bławut, premiera filmu fabularnego w 2018 roku. https://www.facebook.com/orporzelfilm/?fref=ts
C8-91-C0-91
~wyjaśniam
1391133660
Odnaleziony wrak to na pewno J-6, bo pasuje jego pozycja. Ale nie można mówić o kompromitacji MW, prędzej o kompromitacji samych Brytyjczyków. A to dlatego, że pomimo odkrycia w 2011 roku wrak tego okrętu nie został opisany w materiałach UK Hydrographic Office. Wedle mojej wiedzy nie jest on opisany ... do dziś i wciąż figuruje jako "dead, not found". Oznacza to zatem, że również na wszelkich dostępnych mapach wrak leżący na tej pozycji opisany jest jako "nieznany". Nie jest winą naszej MW bałagan po stronie brytyjskiej i trudno też oczekiwać by śledziła wszelkie doniesienia o wrakach ukazujące się w tamtejszej prasie i na ich podstawie uaktualniała swoje bazy danych.
14-96-FE-85
~Uboat Hunter
1382364960
Po kolei odpadają domniemane pozycje zatonięcia ORP "Orzeł". Morze Północne nie jest Pacyfikiem, a "Orzeł" nie był szpileczką. Coraz bliższy jest dzień, w ktyórym ktoś wreszcie znajdzie go nam!! Ot, przypadkiem, jak napisał kiedyś Red. Damski. I oby to byli, na przykład... NIEMCY!! Ci faceci od współczesnej U-Bootwaffe; historia zatoczyłaby niezły krąg. Silnych wiatrów Poszukiwaczom!!
B7-74-DE-2A
~Stary W z dna
1382364540
Do pierwszego ORŁA pasuje sławny wers z Pieśni Wajdeloty - UCIEKŁ I ZMYLIŁ POGONIE. Nadzwyczaj skutecznie!! Ja tu w moim mieście reaguję natychmiast na każdy strzęp informacji o odkryciu wraku okrętu podwodnego. mając to, co ja mam ze źródeł - mogę od razu dany okręt zidentyfikować. Tak było też z HMS J-6 (po długości!!) W natłoku różnych informacji z Sieci nie tracę głowy, robię swoje (jak widać - czasem skutecznie i prawidłowo) - a nade wszystko trzymam kciuki za odnalezienie ORŁA!!!
B7-74-DE-2A
~wilmar
1382311680
O wraku J6 Brytyjczycy wiedzieli już od dawna. Poniżej linki do artykułów opisujących odkrycie, które zostały opublikowane w grudniu 2011: http://www.chroniclelive.co.uk/news/north-east-news/divers-find-wwi-submarine-wreck-1407897 http://www.articlesbase.com/scuba-diving-articles/divers-locate-wwi-submarine-wreck-93-years-after-it-sank-5501720.html Niestety wszystko wskazuje na kompromitację MW :( Trzymam kciuki za odnalezienie ORP "Orzeł" ale może najpierw wart poprosić naszych sojuszników o dokumentację już odkrytych wraków, bo nie starczy budżetu żeby sprawdzić samemu każdy zlom zatopiony w Bałtyku. Informację o zatopieniu J6 przez inny brytyjski okręt odtajniono dopiero po 50 latach. Jeśli dać wiarę hipotezie o przypadkowym zatopieniu Orła przez Brytyjczyków, to może się okazać, że oni dobrze wiedzą gdzie leży nasz okręt tylko nie odtajnili tej informacji.
F8-99-97-68
~Hiszpan
1382194020
W 2012 r. pletwonurkowie z Wielkiej Brytanii odkryli wrak HMS J6. http://www.chroniclelive.co.uk/news/north-east-news/divers-find-wwi-submarine-wreck-1407897 Dlaczego zaloga ORP LECH nie wiedziała co szuka?
E5-E5-FB-BC
~Alonewolf
1382182800
do Sav ..być może wcześniej została odnaleziona któraś z bliźniaczych jednostek serii "J" ale nie wykluczam również możliwości "kamuflażu" wraku ORP Orzeł w celu prowadzenia dalszych prac badawczych bez obciążenia ze strony "mediów" i nacisku władz oraz społeczeństwa. Byłoby to nawet dobrym rozwiązaniem na ówczesne fanaberie medialno/PR-owe :-)))
E0-0B-FE-78
~Sav
1382108880
To ciekawe bo według artykułu: http://www.chroniclelive.co.uk/news/north-east-news/divers-find-wwi-submarine-wreck-1407897 okręt J6 został odnaleziony w 2011 roku i Brytyjczycy dokładnie wiedzieli gdzie on jest.
54-2A-5C-8C

Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Multimedaliści górą
Rubio: należymy do siebie
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Czarne Pantery na śniegu
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Finał B żołnierza w short tracku
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Fenomen podziemnej armii
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Wojsko wraca do Ełku
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
W NATO o inwestycjach w obronność
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Finlandia dla Sojuszu
Arktyka pod lupą NATO
Misja zdrowie trwa
Chciałem być na pierwszej linii
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Chwała bohaterom AK
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Skromny początek wielkiej wojny
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
„Wicher” rośnie w oczach
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Engineer Kościuszko Saves America
Together on the Front Line and Beyond
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Zielone światło dla konwoju
Biegały i strzelały – walczyły do końca
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Oko na Bałtyk
Outside the Box
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Gorąco wśród lodu
Arktyczne polowanie NATO
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Kierunek Rumunia
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Partnerstwo dla artylerii
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Kolejne nominacje w wojsku
Ekstremalne zimowe nurkowanie
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO