moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Driel połączyło tragiczne losy spadochroniarzy

Choć operacja „Market-Garden” zakończyła się dla aliantów klęską i jest uważana za ostatnie zwycięstwo taktyczne Trzeciej Rzeszy, to jednak dla wielu polskich spadochroniarzy była okazją do wzięcia odwetu na niemieckim okupancie. W tym roku pamięć o nich uczczę w holenderskim miasteczku Driel, w którym lądowali spadochroniarze – pisze Naval, były operator GROM-u, autor książki „Przetrwać Belize”.

„Market-Garden” to kryptonim operacji wojskowej przeprowadzonej między 17 a 26 września 1944 roku przez aliantów w Holandii. Celem operacji było odizolowanie niemieckich wojsk okupujących Holandię, opanowanie mostów i przepraw na dolnym Renie. To miało otworzyć aliantom drogę w głąb Niemiec.

Choć operacja „Market-Garden” była klęską i jest uważana za ostatnie zwycięstwo taktyczne Trzeciej Rzeszy, to polskim żołnierzom dała możliwość wzięcia odwetu na niemieckim okupancie. Wspólnie z 1 Samodzielną Brygadą Spadochronową dowodzoną przez generała Sosabowskiego w operacji brali udział żołnierze z Wielkiej Brytanii i USA.

Operacja „Market-Garden” była największą operacją wojsk powietrznodesantowych podczas II wojny światowej, uczestniczyło w niej prawie 35 000 żołnierzy. Niestety, wielu z nich nie wróciło do domów. Alianci stracili 968 żołnierzy, 2640 zostało rannych, a 8242 uznano za zaginionych. Pod Driel zginęło 93 Polaków, rannych zostało 249, a około 80 dostało się do niewoli. Straty brygady sięgnęły 23 procent. Nie obyło się także bez ofiar po stronie holenderskiego ruchu oporu i miejscowej ludności. Nic więc dziwnego, że obchody upamiętniające tamtą operację na holenderskiej ziemi są bardzo uroczyste.

W tym roku, w 70. rocznicę operacji „Market-Garden”, gośćmi honorowymi będą król Wilhelm Aleksander i prezydent Bronisław Komorowski. Uroczystości odbędą się w Driel. To miasteczko, które połączyło tragiczne losy spadochroniarzy, ale też jego mieszkańców i żołnierzy. Po bitwie mieszkańcy zaopiekowali się grobami poległych Polaków, a od 1946 roku organizowane są obchody upamiętniające walczących i poległych Polaków. Oczywiście, co roku na obchodach obecni są też polscy kombatanci. W tym roku zaszczytem dla wszystkich obecnych gości będzie udział w uroczystościach 12 polskich weteranów z Polski, Ameryki, Anglii, Kanady i Holandii.

Naval
służył w GROM-ie przez czternaście lat. Połowę tego czasu spędził na licznych misjach zagranicznych.

dodaj komentarz

komentarze


Nowi obrońcy polskiego nieba
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
MON zmienia system gotowości obronnej
Wojsko na straży polskiej cyberprzestrzeni
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Za kulisami zlotu tygrysich eskadr NATO
Dwie dekady Jastrzębi
Ryś zamiast Pantery
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Leopardy bez tajemnic
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Kłopotliwa pamiątka na dnie Bałtyku
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Dwie dekady IWspSZ
Z prądem i pod prąd
Polska w koalicji antybalistycznej
Wojska przeciwlotnicze i dronowe na Lubelszczyźnie
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Długa droga do domu
Na szczycie armii bez zmian
„Horyzont” przedłużony
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Gorący lipiec PKW Łotwa
Szwedzkie wsparcie
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Śmierć wartownika
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Konstelacja MikroGlob już w kosmosie
Nowy bezzałogowiec morski Grupy WB
Polsko-koreańska współpraca w programie K2 się rozwija
Flanka pod strażą
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Abordaż z polskim wsparciem
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Modułowe koszary przy granicy
20 kilometrów z radiostacją
Obrona powietrzna będzie strzelać szybciej
Cisi i skuteczni od 65 lat
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Polscy i czescy terytorialsi ramię w ramię
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Pierwszy „europejski” Husarz już w Polsce
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Pierwszych pięć strzałów
Podróż pamięci
Cios w plecy
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Oni podjęli wyzwanie
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Działajmy razem!
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Drony na celowniku, czyli test zdolności przeciwlotników 16 DZ
Polowanie w ogródku
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Coraz więcej Daglezji w armii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO