moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
„Zachód 2013” – ćwiczenia antynatowskie

Ponad 22 tysiące rosyjskich i białoruskich żołnierzy wzięło udział w zakończonych w czwartek ćwiczeniach „Zachód 2013”. Zaangażowana w nie była wyjątkowo duża liczba wojsk i sprzętu. O tym, czy Moskwa chciała w ten sposób sprowokować zachodnich sąsiadów pisze Andrzej Wilk, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich, ekspert tematyki rosyjskiej.

Ćwiczenia Regionalnego Zgrupowania Wojsk Państwa Związkowego Białorusi i Rosji na szczeblu strategicznym są organizowane co dwa lata nieprzerwanie od połowy ubiegłej dekady (na zmianę pod kryptonimem „Zachód” i „Tarcza sojuszu”). Są one zapowiadane z co najmniej rocznym wyprzedzeniem. Pod tym względem ćwiczenia „Zachód 2013” niczym się nie wyróżniają. W stosunku do poprzednich tej rangi przedsięwzięć inna jest jednak skala zaangażowanych sił i środków (12 tys. żołnierzy rosyjskich i 10 tys. białoruskich), a także zakres geograficzny – ćwiczenia odbywały się równocześnie na poligonach na Białorusi i w Rosji, zostały też maksymalnie przesunięte w kierunku zachodnim. […]

Ćwiczenia „Zachód 2013” stanowiły element szerszego programu szkolenia armii w Zachodnim Okręgu Wojskowym (w ramach Połączonego Dowództwa Strategicznego „Zachód”). Zostały powiązane z rozpoczętymi kilka dni wcześniej i zakończonymi 22 września ćwiczeniami w obwodach pskowskim i leningradzkim. Przede wszystkim jednak (wskazuje na to motyw przewodni obu przedsięwzięć) łączyły się z organizowanymi równolegle ćwiczeniami Floty Północnej i zgrupowaniem wojsk na półwyspie Kola.

Scenariusze ćwiczeń zakładały blokowanie i zniszczenie formacji hipotetycznego przeciwnika (w oficjalnych komunikatach określanego mianem nielegalnych formacji zbrojnych lub terrorystów). Charakter użytych wojsk i sprzętu (m.in. jednostki artylerii i wojska rakietowe, lotnictwo bombowe, duże okręty), a także realizowanych przedsięwzięć pozwalają jednak przyjąć, że pod pojęciem nielegalnych formacji zbrojnych kryły się regularne siły zbrojne potencjalnego przeciwnika. Uwagę zwracają przedsięwzięcia z udziałem marynarki wojennej (równocześnie na Morzu Bałtyckim i Morzu Barentsa) oraz jednostek w obwodach kaliningradzkim i murmańskim, które ćwiczyły m.in. uderzenie na zgrupowanie sił desantowych oraz odparcie desantu morskiego (na Morzu Barentsa unieszkodliwiono także okręt podwodny umownych „terrorystów”). Na wyszczególnienie zasługuje także zdobywanie miejscowości i walki w terenie zurbanizowanym (w obwodzie kaliningradzkim).

Dla armii białoruskiej ćwiczenia „Zachód 2013” były największym przedsięwzięciem szkoleniowym od dwóch dekad. Bezpośrednio zaangażowano w nie czwartą część potencjału Sił Zbrojnych Białorusi. Biorąc pod uwagę niedostateczne finansowanie sfery wojskowej (wydatki rzędu 0,5 mld USD rocznie; dla porównania tegoroczne wydatki wojskowe Rosji przekraczają 70 mld USD, a Polski 9 mld USD) należy przyjąć, że w ćwiczeniach wzięła udział większość utrzymywanych w sprawności jednostek armii białoruskiej. Realizowane wspólnie przedsięwzięcia stanowiły przede wszystkim sprawdzian integracji armii białoruskiej i rosyjskiej, a w wymiarze faktycznym zdolności pierwszej z wymienionych do działania w strukturach i zgodnie ze standardami Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej (szczególny przypadek stanowiło zaangażowanie białoruskiego batalionu mobilnego w ramach zgrupowania piechoty morskiej Floty Bałtyckiej). Na podkreślenie zasługuje, że od połowy ubiegłej dekady Siły Zbrojne Białorusi ćwiczą powyżej szczebla taktycznego wyłącznie w ramach Regionalnego Zgrupowania Wojsk, a większość z realizowanych samodzielnie przedsięwzięć ma za zadanie przygotowanie jednostek białoruskich do dalszego wspólnego szkolenia z armią rosyjską.

Ćwiczenia „Zachód 2013” miały miejsce w okresie ochłodzenia relacji Rosji z Zachodem w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie i finalizacją działań na rzecz podpisania przez Ukrainę umowy stowarzyszeniowej z Unia Europejską. Tym też należy tłumaczyć w większości nieoficjalne informacje (kontrolowane przecieki) na temat scenariusza i charakteru ćwiczeń, w których tradycyjnie głównym przeciwnikiem Regionalnego Zgrupowania Wojsk są siły państw granicznych NATO – Estonii, Litwy, Łotwy i Polski. O ile jednak w przebiegu ćwiczeń uzasadnienie znajdują tezy o przygotowywaniu Białorusi i Rosji do starcia z regularnymi siłami zbrojnymi (w domyśle: siłami NATO na zachodnim – z rosyjskiego punktu widzenia – kierunku strategicznym), o tyle przecieki do mediów, sugerujące przeciwdziałanie rzekomym agresywnym działaniom państw sojuszu (głównie dywersji z ich strony na obszarze Białorusi) nie mają wymiernego potwierdzenia i należy je uznać za obliczone wyłącznie na sprowokowanie negatywnej reakcji graniczących z Rosją państw NATO i tym samym utrwalenie ich wizerunku w sojuszu jako rusofobicznych, niezdolnych do konstruktywnej współpracy. Związane z ćwiczeniami wystąpienia przedstawicieli władz państw bałtyckich potwierdzają, że rosyjska prowokacja okazała się skuteczna.

Pogłębieniu podziałów w NATO (także wewnątrz poszczególnych państw członkowskich) służy również obserwowana dwutorowość polityki Rosji. Równolegle do ćwiczeń „Zachód 2013” Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej wzięły udział w ćwiczeniach w zakresie walki z terroryzmem powietrznym „Czujne niebo 2013” (23–25 września), w którym sojusz reprezentowały Norwegia, Polska i Turcja. Należy przyjąć, że pod względem wojskowym zsynchronizowanie tych ćwiczeń ze wspólnym przedsięwzięciem rosyjsko-białoruskim miało odwrócić uwagę NATO od „Zachodu”, a pod względem politycznym podważyć obawy sojuszu dotyczące celów polityki wojskowej Rosji na kierunku europejskim. Temu ostatniemu służyło także zaproszenie do obserwacji wybranych przedsięwzięć poligonowych attaché wojskowych na Białorusi oraz inspektorów z ramienia OBWE (z Danii, Litwy i Norwegii) w obwodzie kaliningradzkim.

Za reakcję Rosji na planowane na listopad tego roku w Polsce i państwach bałtyckich ćwiczenia NATO „Steadfast jazz 2013” należy uznać przeprowadzone na terytorium Białorusi równolegle z ćwiczeniami „Zachód 2013” ćwiczenia Kolektywnych Sił Operacyjnego Reagowania Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (KSOR OUBZ) – „Współdziałanie 2013”. Wzięło w nich udział ponad 600 żołnierzy z Białorusi, Rosji, Armenii, Kazachstanu, Kirgistanu i Tadżykistanu (w tym samym czasie analogiczne ćwiczenia KSOR OUBZ „Grom 2013” miały miejsce w Kirgistanie). Przedsięwzięcie to, niemające poważniejszego znaczenia wojskowego, należy traktować wyłącznie w charakterze demonstracji politycznej. Zwraca jednak uwagę, że swoim charakterem oraz skalą zaangażowanych sił i środków (delegowanie przez uczestników głównie jednostek szczebla kompanii) bezpośrednio koresponduje z planowanymi ćwiczeniami NATO (w „Steadfast Jazz 2013” ma wziąć łącznie udział 6 tys. żołnierzy z 20 państw), stanowiąc dla nich – w odróżnieniu od „Zachód 2013” – rzeczywistą przeciwwagę. […]

Pełny tekst komentarza znajduje się na stronach Ośrodka Studiów Wschodnich.


Andrzej Wilk
ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia

dodaj komentarz

komentarze


Rumuński „Scorpion Spring”
 
Walka z niewidzialnym wrogiem
Holenderski dar dla muzeum w Dęblinie
Kuźnie oficerskich kadr
Pierwsze zwycięstwo Rotmistrza
Flaga, flaga państwowa, barwy narodowe – biało-czerwony przewodnik
Tygrysi zlot myśliwców
UE o wspólnym bezpieczeństwie
Kwalifikacja? Może w czerwcu
Kulisy wyzwolenia obozu w Holiszowie
Kara śmierci za życie Zofii
Nagroda nie tylko od dowódcy
Kolejna zmiana gotowa na misję w Rumunii
„Czajka” po udanej operacji
Specjalsi lądują w wodzie
Course on Diplomacy
Pamiętaj o oświadczeniu majątkowym
Budujemy infrastrukturę dla wojsk sojusznika
Kiedy będzie gotowy raport podkomisji smoleńskiej?
Wyścig zbrojeń nie ustaje
Polska stawia na fregaty Miecznik
„Łucznik” łączy siły z naukowcami
Polscy żołnierze rozpoczynają misję w Turcji
Ćwiczenia, szczepienie i odlot do Afganistanu
Terytorialsi szkolą instruktorów BSP
„Defender Europe ‘21” – żołnierze wyjechali na poligony
Walkę mamy we krwi – żołnierze pokazali moc!
Śląskie salwy
BME pod znakiem „Miecznika”
Misje kształtują charakter
Brąz żołnierza na mistrzostwach Europy w grapplingu
Medalowi żołnierze na mistrzostwach Polski w pływaniu
Ruszyły zapisy na kolonie dla dzieci żołnierzy
Kto otrzyma Buzdygana?
Udany weekend lekkoatletów i wioślarzy
Nowy karabin z Tarnowa
Nowe książeczki wojskowe
Błękitni po raz trzeci w Libanie
Jak wojsko walczy z pandemią
To było wyzwanie dla wszystkich
WOT szkoli snajperów
„Defender” dotarł do Europy
Pomoc w walce z dezinformacją
Raki w Toruniu
Wojskowa gala MMA „Walkę mamy we krwi”
Co ze sprawdzianem z WF?
Wspólny wysiłek
MON robi zakupy amunicji
Podchorążowie ćwiczą BLOS
Sto lat temu Ślązacy chwycili za broń
Admirał Bauer nowym szefem Komitetu Wojskowego NATO
„Wolverine Strike” odpiera atak
„Rudy” – bohater Szarych Szeregów
AFN znów w oktagonie
Kurs na dyplomację
Bój o czarną perłę w koronie
Sto sekund do zagłady
Szczepimy się
Afganistan. Czas wracać do domu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO