moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wojsko rezygnuje z kultowego samolotu An-2

Po ponad pół wieku służby w polskiej armii, słynny samolot „Antek”, odchodzi do cywila. Jeszcze w tym miesiącu ostatnie egzemplarze tej maszyny zostaną wycofane z eksploatacji.



Legendarny dwupłatowiec, nazywany przez polskich pilotów „Antkiem”, to jeden z najdłużej produkowanych na świecie samolotów (od 1949 ). Chociaż An-2 został zaprojektowany w Związku Radzieckim w biurze Olega Antonowa, jego montaż odbywał się głównie w Polsce. Z zakładów WSK Mielec od 1960 roku wyszło 11 tys. egzemplarzy na 16 tys. wszystkich wyprodukowanych.

– O ogromnej popularności tych maszyn zdecydowała ich niezawodność, prosta konstrukcja, łatwość pilotażu i niskie koszty utrzymania. Walorem była także możliwość korzystania z lotnisk trawiastych: polowych i poligonowych – mówi ppłk Artur Goławski, rzecznik Sił Powietrznych. – Sam z nich skakałem jako spadochroniarz. Każdy kto miał z do czynienia z tymi samolotami ma do nich duży sentyment. To ostatni dwupłatowiec używany w wojskach NATO.

Ale An-2 nie trafią do lamusa historii. Liczne egzemplarze są użytkowane w lotnictwie cywilnym, przez hobbystów, ale także przez biznesmenów, którzy prowadzą turystyczne linie lotnicze.

– Mamy ambicję, żeby nasz nowy „Antek” został zarejestrowany jako samolot cywilny. Będzie wtedy mógł stać się naszym kolejnym eksponatem latającym – mówi Krzysztof Radwan, dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.

An-2 były wykorzystywane przez armie wszystkich państw należących do Układu Warszawskiego. Służyły przede wszystkim w wojsku, to m.in. z ich pokładów żołnierze wojsk powietrznodesantowych wykonywali skoki spadochronowe. Ale wykorzystywano je też w rolnictwie np. do oprysków upraw. Z czasem „Antki” trafiły do aeroklubów i w ręce osób prywatnych. Chętnych na tę maszynę nie brakuje, tym bardziej, że uchodzą za samoloty kultowe.

Ostatniego „Antka” służącego w 8 Bazie Lotnictwa Transportowego zobaczymy na niebie nad poligonem w Wicku Morskim. W sierpniu w swój ostatni lot w barwach wojskowych wyruszy słynny „Wiedeńczyk”.

Tą nazwą wojskowi ochrzcili dwupłatowca, którym kilku żołnierzy uciekło z PRL do Austrii. Do zdarzenia doszło 1 kwietnia 1982 roku. Podczas rutynowego lotu ze skoczkami spadochronowymi, załoga zgłosiła wieży awarię i potrzebę wykonania lotu kontrolnego. W rzeczywistości piloci obrali kurs na Zachód. W ucieczce wzięła udział niemal cała załoga „Antka” (z wyjątkiem technika pokładowego, który został uprowadzony i wrócił potem do kraju). Po drodze samolot lądował w okolicach Czernichowa, gdzie na pokład wsiadły rodziny żołnierzy.

Po udanej ucieczce do Wiednia uciekinierzy otrzymali azyl polityczny, a An-2 został zwrócony do Polski. Wkrótce potem „Wiedeńczyka” przebudowano na holownik wykorzystywany podczas ćwiczeń. W tej roli zastąpiły go maszyny bezzałogowe projektowane w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych.

(SZP)

autor zdjęć: Jarosław Wiśniewski

dodaj komentarz

komentarze


Medale za typowo wojskowe dyscypliny
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Podium dla kajakarza, pięcioboistki i sztangisty
Zatrzymać drona
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Prezydent RP o szczycie NATO
USA znów uderzyły w Iran
Paliwowy krwiobieg NATO
Śmierć w sercu Azji
Mistrzyni pożegnała się z polską publicznością
NATO zwiększy produkcję broni
Twarzą w twarz
Wielki sukces podchorążych z AMW
Mundur i bokserskie rękawice
Bez zmian w emeryturach
Pieta Michniowska
Polski wkład w operację „Overlord”
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Ostatnia niedziela…
Studenci w koszarach
Przełomowe zdolności artylerzystów
Sztuka tworzenia kryptonimu
Jak wygląda nowa selekcja do JW AGAT?
Polski bezzałogowiec zaprezentowany w Ankarze
Mundur w paczkomacie
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
„Przychodzimy, by pokazać, że nie zapominamy”
Nowy mechanizm wsparcia obronności kraju
Tropem tajemnic z przeszłości
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Dronowy kierunek przyszłości
Piętnasty polski F-35 w powietrzu
PIRX-1 na orbicie
Miliardy na obronność
PKW Irak zostaje w Jordanii
Podróż w ciemność
Królowa wspinaczki kończy karierę
Szkolenie pilotów F-35 nabiera tempa
Szerszeń z Sochaczewa
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Zbrodnicza farsa
Odznaka sprawności fizycznej po nowemu
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Przełomowe porozumienie
Żywią i bronią
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Równanie z „Iksem”
Drony na Legii
Gdzie w tym roku powstaną nowe strzelnice?
Wsparcie ma znaczenie
Lądowanie na fińskiej drodze, czyli Bieliki i F-16 na Ramstein Flag’26
NATO liczy wydatki przed szczytem
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Domek Pilota w LAW otwarty
Barakudy z Polski
Gotowi na zmiany na polu walki
Zdolności do produkcji tylko dla zaufanych

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO