moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Rusza kwalifikacja wojskowa

W ciągu najbliższych tygodni przed powiatowymi komisjami lekarskimi będzie musiało stanąć ponad 230 tys. młodych ludzi. To głównie 19-latkowie, ale też kobiety zdobywające wykształcenie na określonych kierunkach studiów, np. medycznych. Tegoroczna kwalifikacja wojskowa zakończy się 30 kwietnia.

Kwalifikacja wojskowa organizowana jest co roku, od trzynastu lat, a jej celem jest zebranie informacji o stanie zdrowia fizycznego i psychicznego młodych ludzi pod kątem ich służby w wojsku. Termin ogłoszenia kwalifikacji, czas jej trwania oraz roczniki i grupy osób podlegających obowiązkowi stawienia się przed powiatowymi komisjami lekarskimi określa co roku odpowiednie rozporządzenie MON-u. Zgodnie z ostatnim takim dokumentem tegoroczna kwalifikacja rusza dzisiaj i potrwa do 30 kwietnia.

– Owszem, kwalifikacja rozpoczyna się dziś, ale nie oznacza to, że wszystkie komisje w całej Polsce jednocześnie rozpoczynają pracę. Każde województwo ma własny plan prowadzenia kwalifikacji, ustalony przez wojewodę w porozumieniu z Centralnym Wojskowym Centrum Rekrutacji – wyjaśnia ppłk Justyna Balik, rzecznik prasowy CWCR-u. W praktyce, choć kwalifikacja będzie się odbywać na terenie wszystkich 16 województw, terminy stawiennictwa dla osób wezwanych będą różne, rozłożone w czasie aż do końca kwietnia.

Obywatelski obowiązek

W tym okresie w całej Polsce będzie funkcjonować 391 powiatowych komisji lekarskich. Będzie się musiało przed nimi stawić około 230 tys. młodych ludzi. To przede wszystkim 19-letni mężczyźni tzw. rocznika podstawowego, czyli urodzeni w 2005 roku, a także panowie urodzeni w latach 2000– 2004 (20–24-letni), którzy nie mają określonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej. Obowiązkowo będą musiały pojawić się także osoby, które w latach 2022 i 2023 ze względu na stan zdrowia zostały uznane przez komisje za czasowo niezdolne do służby wojskowej, a okres tej niezdolności upływa przez zakończeniem kwalifikacji wojskowej.

Przed komisjami będą musiały też stanąć kobiety urodzone w latach 1997–2005, posiadające przydatne dla wojska kwalifikacje. Chodzi m.in. o panie, które w trwającym roku szkolnym lub akademickim kończą studia na takich kierunkach, jak m.in.: farmacja, fizjoterapia, lekarski, pielęgniarstwo, ratownictwo medyczne, weterynaria, psychologia, a także te, kończące naukę w specjalnościach technik farmaceutyczny oraz technik weterynarii. – Spośród wszystkich 230 tys. wezwań, 7 tysięcy dotyczy kobiet – mówi ppłk Balik.

Przed komisjami będą też mogli pojawić się 18-letni ochotnicy, a także wszystkie osoby niemające wciąż uregulowanego stosunku do służby wojskowej, a które nie ukończyły jeszcze 60 lat.

Jakie będą konsekwencje za niestawienie się?

Udział w kwalifikacji wojskowej to obowiązek obywatelski, określony Konstytucją RP. Jeśli osoba wezwana nie może się stawić przed komisją, powinna zawiadomić o tym wójta, burmistrza lub prezydenta miasta – najpóźniej w dniu stawiennictwa, oraz podać przyczyny absencji. W takiej sytuacji zostanie określony nowy termin stawiennictwa. Ci, którzy się nie stawią i nie uzasadnią nieobecności, muszą się liczyć z konsekwencjami, w tym np. doprowadzeniem przez policję lub karą grzywny.

Z obowiązku stawiennictwa są za to – po raz pierwszy – zwolnione osoby uznane za trwale niezdolne do pracy (w tym w gospodarstwie rolnym) lub niezdolne do samodzielnej egzystencji. Wystarczy, że po otrzymaniu wezwania na kwalifikację doręczą wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta dokumenty potwierdzające niezdolność lub niepełnosprawność. Mogą to zrobić osobiście, przez przedstawiciela ustawowego lub opiekuna prawnego, drogą pocztową za zwrotnym potwierdzeniem odbioru albo poprzez środki komunikacji elektronicznej.

Orzeczenie i stopień szeregowego

Wszyscy stawiający się na kwalifikacji przejdą na początek badania psychologiczne i lekarskie, w tym pomiary antropometryczne i ciśnienia oraz sprawdzenie słuchu i wzroku. Osoby z chorobami przewlekłymi muszą dodatkowo przedstawić dokumentację medyczną i w razie konieczności przejść badania specjalistyczne. Na postawie wyników badań każdy stawiający się otrzyma orzeczenie lekarskie oraz jedną z kategorii zdolności do służby: A – zdolny do służby wojskowej, B – czasowo niezdolny do służby wojskowej (12 lub 24 miesiące), D – niezdolny do służby wojskowej w czasie pokoju, E – trwale i całkowicie niezdolny do służby wojskowej w czasie pokoju oraz w czasie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny. Podczas wizyty w komisji przedstawiciel szefa WCR-u nada danej osobie stopień wojskowy szeregowego, a także przedstawi informacje o możliwościach wstąpienia do armii.

Kwalifikację zakończy wydanie zaświadczenia o stawieniu się przed komisją, uregulowanym stosunku do służby wojskowej oraz o orzeczonej zdolności do służby wojskowej. Osoby z pozytywnym orzeczeniem lekarskim będą mogły złożyć wniosek o powołanie do wojska, a jeśli nie będą zainteresowane służbą w armii, zostaną przeniesione do tzw. rezerwy pasywnej.

PG

autor zdjęć: 7 Brygada Obrony Wybrzeża, szer. Kamil Oślizło

dodaj komentarz

komentarze


Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Morska ścieżka kariery
Zbrodnia i kłamstwo
Wypadek w PKW UNIFIL
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Our Only One
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Zanim pojadą na wojnę
W hołdzie ofiarom NKWD
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Rosomaki na lądzie i morzu
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Szkoła w mundurze
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Fińska armia luzuje rygory
Syndrom Karbali
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Marynarz w koreańskim tyglu
F-16 na straży
Psiakrew, harmata!
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Polski sukces w Duńskim Marszu
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Śmiercionośna Jarzębina
Studia dla żandarmów
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Debata o bezpieczeństwie
NATO i USA o Iranie
Większe możliwości Nitro-Chemu
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Początek wielkiej historii
Krew, która łączy
Pasja i fart
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Widok z kosmosu
View from Outer Space
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Trening w tunelu aerodynamicznym
Wojskowe roboty prosto z Polski
Morski lis na polowaniu
Adaptacja i realizm
Zbrodnia bez kary
Grzmoty zamiast Goździków
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Apache w polskich rękach
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Nie tylko błękitne berety
Zabójczy team nad Anglią
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Kosmiczne bezpieczeństwo

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO