moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
PKW Orlik gotowy na misję

Lećcie, zróbcie swoje i wróćcie bezpiecznie – powiedział gen. bryg. pil. Piotr Krawczyk, zastępca dowódcy Centrum Operacji Powietrznych. – Liczę na Was i wiem, że się nie zawiodę – dodał płk pil. Łukasz Piątek, dowódca 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego. W Krzesinach pożegnano żołnierzy, którzy już wkrótce rozpoczną misję w Estonii, skąd będą strzec nieba państw bałtyckich.

Od 2004 roku sojusznicy z NATO patrolują przestrzeń powietrzną państw bałtyckich w ramach misji Baltic Air Policing. Do tego zadania angażowane są myśliwce państw Sojuszu, gdyż Litwa, Łotwa i Estonia nie posiadają samolotów, które mogłyby zidentyfikować czy przechwycić wrogą maszynę. Już po raz dwunasty takiego wsparcia sojusznikom udzielą Polacy. W poniedziałek w Krzesinach pożegnano żołnierzy, którzy tworzą kolejną zmianę PKW Orlik. – Czeka was ciężka praca każdego dnia, ale wierzę, że zadania, które wam powierzono wykonacie w 100 procentach – zwrócił się do wojskowych płk pil. Norbert Chojnacki, zastępca dowódcy 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego.

Polski kontyngent wojskowy, który dziś został pożegnany w bazie w Krzesinach to ok. 150 żołnierzy i pracowników wojska. Wśród nich są nie tylko piloci, lecz również technicy, specjaliści ds. uzbrojenia, łączności, personel operacyjny oraz medycy. To właśnie dzięki nim, 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu w bazie w Ämari w Estonii para polskich myśliwców będzie pełnić dyżur bojowy.

Podczas uroczystości gen. bryg. pil. Piotr Krawczyk, zastępca dowódcy Centrum Operacji Powietrznych-Dowództwa Komponentu Powietrznego podkreślał, że piloci, którzy wkrótce rozpoczną służbę poza granicami kraju to elita polskiego lotnictwa. – To wy od 17 lat tworzycie jego standardy – powiedział. Zaznaczył także, że będzie to już XII misja PKW. – W tym czasie będą na was zwrócone oczy świata, w tym naszych oponentów. Lećcie, zróbcie swoje i wróćcie bezpiecznie! – podkreślił.


Film: Paweł Sobkowicz, Magdalena Miernicka / ZbrojnaTV

Żołnierskiego szczęścia życzył wojskowym także płk pil. Łukasz Piątek, dowódca 31 BLT. Oficer zaznaczył, że zadaniem Polaków będzie nie tylko zapewnianie „nienaruszalności granic powietrznych Estonii”, lecz także pokazanie ojczyzny z jak najlepszej strony, bo podczas misji będą jej ambasadorami. Przypomniał też, że mottem jednostki jest łacińska maksyma „semper optimi” (zawsze najlepsi). – Tacy byliśmy, jesteśmy i będziemy. Liczę na Was i wiem, że się nie zawiodę – powiedział do lotników.

Na czele XII zmiany PKW Orlik stanął ppłk pil. Michał „Bongo” Zloch, oficer który już kilkukrotnie uczestniczył w misjach wojskowych w państwach bałtyckich. Podczas uroczystości otrzymał symboliczną flagę, która będzie towarzyszyła żołnierzom na misji oraz wyróżnienie za to, że za sterami spędził w powietrzu już ponad dwa tysiące godzin. – Jako dowódca pragnę zapewnić cały personel PKW, że dołożę wszelkich starań, abyśmy wykonali nasze zobowiązania sojusznicze bezpiecznie, na wysokim poziomie i szczęśliwie wrócili do kraju – deklarował dowódca. – Jestem przekonany, że nasze doświadczenie zdobyte zarówno w kraju, jak i poza granicami pozwoli nam godnie reprezentować polskie siły powietrzne podczas Baltic Air Policing – zapewnił.

Misja Baltic Air Policing, w ramach której Polacy będą stacjonować w Estonii, to odpowiedź NATO na wniosek państw bałtyckich o wsparcie w osłonie ich przestrzeni powietrznej. Pierwszy tego typu dyżur sojusznicy zrealizowali w 2004 roku. Stacjonowali wówczas na Litwie, i rotacyjnie, robią to do tej pory (od 2014 roku żołnierze NATO stacjonują także w Estonii). Polacy zostali po raz pierwszy skierowani do tego typu działania w 2006 roku. Od tamtej pory przestrzeni państw bałtyckich strzegli lotnicy z Mińska Mazowieckiego, Malborka, Krzesin i Łasku. Dla żołnierzy z 31 BLT będzie to czwarty tego typu dyżur, ale pierwszy, który będą pełnić z Estonii. Ta misja polskich wojskowych potrwa trzy miesiące, co oznacza, że wrócą do kraju na przełomie lutego i marca przyszłego roku.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: Piotr Łysakowski, Magdalena Miernicka

dodaj komentarz

komentarze


PZL Mielec w planach MON-u
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Naprawianie Jelcza
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Pomerania Has Potential
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Flanka pod strażą
Od mikrodronów po daleki zasięg
Orlik z nowymi możliwościami
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
„Zielona lista” już za miesiąc
Gorący lipiec PKW Łotwa
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Satelity ochronią Bałtyk?
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Wspólne zakupy z SAFE
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Pomorze ma potencjał
Polska bliżej Turcji
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
„Horyzont” przedłużony
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Z prądem i pod prąd
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Morski game changer
Koń roboczy Gladiusa
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Autonomia w kosmosie
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Prezydencka wizyta na MSPO
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Karaluch pokazał się na MSPO
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Jak oślepić drona
„Wielka ucieczka” okiem historyka
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Siła lądówki
Kanada – wiodący kraj MSPO
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Battalions of the Future
Polsko-fiński dron saperski
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Abordaż z polskim wsparciem
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Unex znaczy wszechstronny
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Anatomia pocisku
Walka w dwóch światach
Pioruny do 2030 roku

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO