moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Gen. Brieger: widziałem wiarę ukraińskich żołnierzy

Wysocy przedstawiciele Unii Europejskiej odwiedzili w czwartek obóz treningowy dla ukraińskich saperów, który mieści się na Dolnym Śląsku. Ukraińcy są szkoleni w ramach Misji Wsparcia Wojskowego EU dla Ukrainy. – Naszą ambicją jest przygotowanie do służby przeszło 15 tysięcy żołnierzy. Ale ta liczba może zostać zwiększona– mówi gen. Robert Brieger.

Okolice Brzegu. Bus, którym podróżujemy wyjeżdża poza zabudowania i skręca w boczną drogę. Mijamy punkt kontrolny i ruszamy w głąb terenu należącego do armii. W oddali pod lasem majaczą sylwetki żołnierzy. Chwila i do naszych uszu dobiega dźwięk eksplozji. Potem kolejny i jeszcze jeden. Niebawem docieramy do kontenerowego obozowiska. Ponad barakami powiewają flagi kilkunastu europejskich państw. Znów mijamy grupę żołnierzy. Tym razem możemy się im przyjrzeć nieco dokładniej. Polowe mundury, na ramionach narodowe barwy – niebieska i żółta. Jesteśmy w sercu ośrodka treningowego dla ukraińskich żołnierzy. Jednego z tych, które zostały założone na terytorium Unii Europejskiej w ramach EUMAM. Pod tym skrótem kryje się nazwa unijnej misji wojskowej, mającej wesprzeć Ukrainę. A ściślej przygotować jej żołnierzy do jeszcze bardziej efektywnej walki w obronie własnego kraju.

Wiadomo, że szkolą się tutaj saperzy. Wiele rzeczy jest jednak tajnych. Nie można na przykład zdradzać dokładnej lokalizacji ośrodka, liczby szkolących się tutaj żołnierzy, nie można też rozmawiać z samymi Ukraińcami, ani podawać z jakich jednostek pochodzą. Wiadomo, że są wśród nich żołnierze, którzy walczyli już na froncie i powołani pod broń rezerwiści, ale też tacy, którzy do służby w mundurze dopiero się przygotowują. – Szkolenie podzielone jest na dwa bloki – teoretyczny i praktyczny. Ukraińcom przekazujemy wiedzę na temat prac minerskich. Choćby technik sprawdzania i oczyszczania terenu z ładunków wybuchowych – tłumaczy ppor. Kamil Maciejewski z 1 Brzeskiego Pułku Saperów, jednostki, która podlega 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. – Szkolenie przebiega bez większych przeszkód. Mówimy podobnymi językami. Do tego możemy korzystać z pomocy tłumaczy – dodaje. Obok polskich instruktorów z Ukraińcami pracują specjaliści z kilkunastu innych nacji.

Dziś mogliśmy wjechać do obozu, bo okazja jest wyjątkowa. Na spotkaniu z żołnierzami pojawili się Delphine Pronk, przewodnicząca Komitetu Politycznego i Bezpieczeństwa Unii Europejskiej; austriacki gen. Robert Brieger, przewodniczący Komitetu Wojskowego Unii Europejskiej oraz gen. Sławomir Wojciechowski, Polski Przedstawiciel Wojskowy przy Komitecie NATO i UE. Po zakończonej wizycie oficjele spotkali się z dziennikarzami. – Dla nas to symboliczny czas. Jutro mija pierwsza rocznica rosyjskiej napaści na Ukrainę. Ukraińcy toczą wojnę o przetrwanie, a my od początku byliśmy przy nich, jesteśmy przy nich teraz i będziemy w przyszłości – zapewnia gen. Wojciechowski. W podobnym tonie wypowiadał się gen. Brieger. – Unia Europejska po raz pierwszy w historii zorganizowała na swojej ziemi misję szkoleniową dla żołnierzy państwa spoza Wspólnoty. W misję EUMAM zaangażowali się przedstawiciele 24 nacji – przypomina i podkreśla, że Polska zajmuje wśród nich miejsce szczególne. To właśnie w naszym kraju mieści się jedno z dwóch dowództw operacyjnych czuwających nad przebiegiem szkoleń. – Na razie naszą ambicją jest wyszkolenie przeszło 15 tysięcy ukraińskich żołnierzy. Ale w kolejnych miesiącach i latach ta liczba może zostać zwiększona. Chcemy pomagać Ukrainie tak długo, jak to będzie potrzebne, choć jednocześnie wszyscy mamy nadzieję, że wojna szybko się zakończy – zaznacza gen. Brieger. Samo szkolenie, jak mówił, jest niezwykle intensywne. – Dziś miałem okazję rozmawiać z ukraińskimi żołnierzami. Wyczułem w nich wiarę, dobrego ducha, chęć zdobywania wiedzy, którą później będą mogli przekazywać swoim kolegom – przekonuje oficer.

– W lutym ubiegłego roku Unia Europejska zorganizowała się w ciągu 48 godzin, by udzielić Ukrainie pomocy. Świadczy ją do dziś w różnych wymiarach – od humanitarnego po wojskowy – przypomina Delphine Pronk. – Wysokość tego wsparcia wyniosła już 3,6 mld euro – dodaje. Podczas briefingu również ona odniosła się do spotkania z ukraińskimi żołnierzami. – Widziałam oczy człowieka, który jedenaście miesięcy walczył w Ukrainie o wolność swoją i swojej rodziny. Jestem tym głęboko poruszona. Ukraiński opór to piękny przykład na to, jak społeczeństwo może walczyć o prawo decydowania o sobie i swoim sposobie życia – podkreśla Pronk.

Unijna misja wojskowa na rzecz Ukrainy (EUMAM) została ustanowiona w październiku ubiegłego roku. Została rozpisana na dwa lata. Dysponuje budżetem blisko 107 mln euro. Obozy szkoleniowe dla ukraińskich żołnierzy rozlokowane są w różnych krajach Wspólnoty. Kwatera główna misji mieści się w Brukseli, zaś dowództwa operacyjne czuwające nad przebiegiem szkoleń ulokowane zostały w Polsce i Niemczech. – Szkolimy saperów, załogi czołgów, medyków, żołnierzy wojsk zmechanizowanych czy specjalistów od remontu sprzętu – informuje mjr Artur Pinkowski, rzecznik 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: 5 bsap, SGWP

dodaj komentarz

komentarze


Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Widok z kosmosu
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Our Only One
Krew, która łączy
Śmiercionośna Jarzębina
Początek wielkiej historii
W hołdzie ofiarom NKWD
Rezerwa na nowo
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Marynarz w koreańskim tyglu
Morska ścieżka kariery
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Zbrodnia i kłamstwo
Szkoła w mundurze
Przyszłość polskich Czarnych Panter
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Adaptacja i realizm
Pasja i fart
Polski sukces w Duńskim Marszu
Tu będą się kształcić specjaliści od „niewidocznego pola walki”
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Syndrom Karbali
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Nie tylko błękitne berety
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Zabójczy team nad Anglią
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Trening w tunelu aerodynamicznym
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Wychodzą z cienia. Terytorialsi świętują Dzień Dumy z Munduru
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Wypadek w PKW UNIFIL
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Wojskowe roboty prosto z Polski
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Psiakrew, harmata!
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
F-16 na straży
NATO i USA o Iranie
Kosmiczne bezpieczeństwo
Debata o bezpieczeństwie
Morski lis na polowaniu
Zbrodnia bez kary
Zanim pojadą na wojnę
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Fińska armia luzuje rygory

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO